Dorota Wellman: Nieźle wszystkich zaskoczę

5-R1 5-R1

Po 11 latach z anteny TVN Style schodzi program Miasto Kobiet. Program emitowany był od początku istnienia stacji, jednak dyrekcja uznała, że pora go zakończyć. Takiego samego zdania jest też prowadząca, Dorota Wellman.

Skończył się format, zestarzał się po prostu, dlatego trzeba coś zmienić. Myślę, że to jest dobra decyzja, lepsza niż ciągnięcie czegoś, co będzie słabło, trzeba po prostu wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym, a to jest właśnie ten etap – mówi Dorota w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Choć skład prowadzących programu Miasto Kobiet zmienił się wielokrotnie, stałymi gospodyniami była własnie Dorota i Paulina Młynarska. Dziennikarka zapowiada jednak, że ich drogi się nie rozejdą.

Każda z nas ma swoje plany. Mamy też wspólny plan, ale zobaczymy, czy się go uda zrealizować. Przyjaźnimy się dalej i to jest najważniejsza wartość tego programu, bo choć on się kończy, to nasza przyjaźń nie – dodaje Wellman, a o swoim nowym projekcie mówi krótko – Zaskoczę państwa nieźle.

Nie możemy się doczekać!

Dorota Wellman: Nieźle wszystkich zaskoczę

Dorota Wellman: Nieźle wszystkich zaskoczę

Dorota Wellman: Nieźle wszystkich zaskoczę

Dorota Wellman: Nieźle wszystkich zaskoczę

   
28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Okolczykować prosiaka i pogonic batem.

[b]gość, 10-01-16, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-16, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-16, 14:48 napisał(a):[/b]Ja w tym roku kończę 21 lat i może to głupie, ale chciałabym miec dziecko. Myślę, ze dałoby mi motywację do działania. Obecnie studiuję, ale nie wiem dokąd zmierza moje zycie, kim chce byc. Gdybym miala dziecko, miałabym przyjaciela za zawsze, nigdy by mnie nie opuściło i kochalo. jestem chyba dziwna…Jestem w tym samym wieku, co Ty. Zawsze marzyłam o wczesnym macierzyństwie, bowiem moja mama też urodziła mnie w młodym wieku (21 lat) i teraz czerpie z życia garściami, tyle ile się da. Ba, podróżuje nawet więcej od swojej córki ;)NIestety realia wychowywania dziecka są trudne. Po pierwsze – potrzebny jest także odpowiedni partner, który będzie odpowiedzialny i dojrzały, a nie oszukujmy się – chłopcy (przepraszam, faceci) w dzisiejszych czasach nie chcą rodzin, a bawić się na całego póki się da. Daje sobie czas do 25 roku życia. Nie powinnaś jednak swoich problemów osobistych, trudności w nawiązywaniu kontaktu z innymi osobami przekładać na chęć posiadania dziecka, “bo ono na pewno mnie pokocha i będzie ze mną, aż po grób”.Dziecko to nie zabawka. Może kup sobie pieska.[/quote]Zgadzam się z ostatnim komentarzem. Dziecko to ogromny obowiązek i mnóstwo pracy. Za młoda jesteś i ide o zakład, że Twój partner prędzej czy później nie podoła temu wyzwaniu w tak młodym wieku. Ja jestem po 30tce, mam ustabilizowane życie, męża i fantastyczną, malutką córeczke, która jest moim największym szczęściem. Jednak uważam, że wszystko ma swój czas i miejsce. Jesteś młoda, studiujesz, skup się na tym. Nie miałabyś nawet rocznego urlopu macierzyńskiego, a to naprawdę jest super sprawa. Może faktycznie, przygarni pieska, kota, a może jakiś wolontariat? Może w domu dziecka?[/quote]Róbta dzieciaków ile się da bo muslimy nas zadepczą

Pewnie zostanie facetem

[b]gość, 10-01-16, 23:41 napisał(a):[/b]Moze schudnie bo jej otylosc razi i napewno nie jest to obojetne dla jej zdrowia. Opanuj sie kobieto ..Mnie tak jej otyłość nie razi. Mądrze mówi lubię oglądać Miasto kobiet

[b]gość, 10-01-16, 13:37 napisał(a):[/b]Może zmieni płeć na wizji? Nie lubię babsztyla. Politykuje w DDTVN jak poojebana. Włączam śniadaniówkę, żeby odpocząć od polityki, którą rzygam na co dzień, a ten pulpet ciągle coś o polityce wtrąca. Prokop to samo.A myślisz, że oni tak dla pięknych oczu maja te ciepłe stołki śniadaniowe? Nic za darmo. Ostatnio Wellman dociskała Kurskiego, na rzęsach stawała, żeby naszczekał coś na Kaczyńskiego jak to zwykł czynić Kazio od Izy, na szczęście facet jest inteligentniejszy od tej baby i nie dał się zmanipulować.

[b]gość, 10-01-16, 15:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-16, 14:48 napisał(a):[/b]Ja w tym roku kończę 21 lat i może to głupie, ale chciałabym miec dziecko. Myślę, ze dałoby mi motywację do działania. Obecnie studiuję, ale nie wiem dokąd zmierza moje zycie, kim chce byc. Gdybym miala dziecko, miałabym przyjaciela za zawsze, nigdy by mnie nie opuściło i kochalo. jestem chyba dziwna…ja jak chciałam mieć dziecko to pożyczyłam sobie od siostry na 6miesięcy i powiem Ci że wcale to takie fajne nie jest,to może zostań niańką[/quote]Moja znajoma, która też bardzo wyrywała się do dzieci miała podobną sytuację, zajęła się trochę małym dzieckiem siostry i zweryfikowała swoje poglądy na sprawę, na jakiś czas jej przeszło :))

fajna babka, lubie

Oblesna kobieta

[b]gość, 10-01-16, 22:24 napisał(a):[/b]Super kobitka. Jest sobą i nikogo nie udaje. Bardzo ją lubię. Udaje, udaje, widać to na kilometr.

Moze schudnie bo jej otylosc razi i napewno nie jest to obojetne dla jej zdrowia. Opanuj sie kobieto ..

Super kobitka. Jest sobą i nikogo nie udaje. Bardzo ją lubię.

schudnie?

[b]gość, 10-01-16, 13:51 napisał(a):[/b]Niestety ta pani drażni mój zmysł estetyczny. “Uroda radiowa”. A kampania reklamowa gdzie książka kucharska z jej wizerunkiem na okładce była nagrodą, też słabo wypadała. Mało kto to brał.To co, ma się od razu połozyć do trumny, bo drażni Twój wyrafinowany gust estetyczny? Żałosna jesteś. Żyj i daj żyć innym

uwielbiam Doeotkę

[b]gość, 10-01-16, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-16, 14:48 napisał(a):[/b]Ja w tym roku kończę 21 lat i może to głupie, ale chciałabym miec dziecko. Myślę, ze dałoby mi motywację do działania. Obecnie studiuję, ale nie wiem dokąd zmierza moje zycie, kim chce byc. Gdybym miala dziecko, miałabym przyjaciela za zawsze, nigdy by mnie nie opuściło i kochalo. jestem chyba dziwna…Jestem w tym samym wieku, co Ty. Zawsze marzyłam o wczesnym macierzyństwie, bowiem moja mama też urodziła mnie w młodym wieku (21 lat) i teraz czerpie z życia garściami, tyle ile się da. Ba, podróżuje nawet więcej od swojej córki ;)NIestety realia wychowywania dziecka są trudne. Po pierwsze – potrzebny jest także odpowiedni partner, który będzie odpowiedzialny i dojrzały, a nie oszukujmy się – chłopcy (przepraszam, faceci) w dzisiejszych czasach nie chcą rodzin, a bawić się na całego póki się da. Daje sobie czas do 25 roku życia. Nie powinnaś jednak swoich problemów osobistych, trudności w nawiązywaniu kontaktu z innymi osobami przekładać na chęć posiadania dziecka, “bo ono na pewno mnie pokocha i będzie ze mną, aż po grób”.Dziecko to nie zabawka. Może kup sobie pieska.[/quote]Zgadzam się z ostatnim komentarzem. Dziecko to ogromny obowiązek i mnóstwo pracy. Za młoda jesteś i ide o zakład, że Twój partner prędzej czy później nie podoła temu wyzwaniu w tak młodym wieku. Ja jestem po 30tce, mam ustabilizowane życie, męża i fantastyczną, malutką córeczke, która jest moim największym szczęściem. Jednak uważam, że wszystko ma swój czas i miejsce. Jesteś młoda, studiujesz, skup się na tym. Nie miałabyś nawet rocznego urlopu macierzyńskiego, a to naprawdę jest super sprawa. Może faktycznie, przygarni pieska, kota, a może jakiś wolontariat? Może w domu dziecka?

[b]gość, 10-01-16, 15:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-16, 14:48 napisał(a):[/b]Ja w tym roku kończę 21 lat i może to głupie, ale chciałabym miec dziecko. Myślę, ze dałoby mi motywację do działania. Obecnie studiuję, ale nie wiem dokąd zmierza moje zycie, kim chce byc. Gdybym miala dziecko, miałabym przyjaciela za zawsze, nigdy by mnie nie opuściło i kochalo. jestem chyba dziwna…ja jak chciałam mieć dziecko to pożyczyłam sobie od siostry na 6miesięcy i powiem Ci że wcale to takie fajne nie jest,to może zostań niańką[/quote]Ok ale ch*uj nas to obchodzi? Pogadaj ze swoim facetem niech ci zrobi bachora

[b]gość, 10-01-16, 14:48 napisał(a):[/b]Ja w tym roku kończę 21 lat i może to głupie, ale chciałabym miec dziecko. Myślę, ze dałoby mi motywację do działania. Obecnie studiuję, ale nie wiem dokąd zmierza moje zycie, kim chce byc. Gdybym miala dziecko, miałabym przyjaciela za zawsze, nigdy by mnie nie opuściło i kochalo. jestem chyba dziwna…ja jak chciałam mieć dziecko to pożyczyłam sobie od siostry na 6miesięcy i powiem Ci że wcale to takie fajne nie jest,to może zostań niańką

[b]gość, 10-01-16, 14:48 napisał(a):[/b]Ja w tym roku kończę 21 lat i może to głupie, ale chciałabym miec dziecko. Myślę, ze dałoby mi motywację do działania. Obecnie studiuję, ale nie wiem dokąd zmierza moje zycie, kim chce byc. Gdybym miala dziecko, miałabym przyjaciela za zawsze, nigdy by mnie nie opuściło i kochalo. jestem chyba dziwna…Jestem w tym samym wieku, co Ty. Zawsze marzyłam o wczesnym macierzyństwie, bowiem moja mama też urodziła mnie w młodym wieku (21 lat) i teraz czerpie z życia garściami, tyle ile się da. Ba, podróżuje nawet więcej od swojej córki ;)NIestety realia wychowywania dziecka są trudne. Po pierwsze – potrzebny jest także odpowiedni partner, który będzie odpowiedzialny i dojrzały, a nie oszukujmy się – chłopcy (przepraszam, faceci) w dzisiejszych czasach nie chcą rodzin, a bawić się na całego póki się da. Daje sobie czas do 25 roku życia. Nie powinnaś jednak swoich problemów osobistych, trudności w nawiązywaniu kontaktu z innymi osobami przekładać na chęć posiadania dziecka, “bo ono na pewno mnie pokocha i będzie ze mną, aż po grób”.Dziecko to nie zabawka. Może kup sobie pieska.

[b]gość, 10-01-16, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-16, 13:51 napisał(a):[/b]Niestety ta pani drażni mój zmysł estetyczny. “Uroda radiowa”. A kampania reklamowa gdzie książka kucharska z jej wizerunkiem na okładce była nagrodą, też słabo wypadała. Mało kto to brał.No błagam, chyba głupi by poleciał na tą książkę, trzeba było wyłożyć 200 na zakupy,żeby ją dostać! Żart jakiś.[/quote]Żart, a wyobraź sobie, że u mnie w rodzinie pewien delikwent zdobył dwie takie książki. Nie gotuje, nie interesuje się kuchnią, ale satysfakcja jest…

[b]gość, 10-01-16, 13:05 napisał(a):[/b]ona i Prokop mnie ostatnio zaczynają drażnićOstatnio???? Mnie zawsze! Dwa Klauny!

Ja w tym roku kończę 21 lat i może to głupie, ale chciałabym miec dziecko. Myślę, ze dałoby mi motywację do działania. Obecnie studiuję, ale nie wiem dokąd zmierza moje zycie, kim chce byc. Gdybym miala dziecko, miałabym przyjaciela za zawsze, nigdy by mnie nie opuściło i kochalo. jestem chyba dziwna…

Pewno gruba Wellman schudnie wrescie

no PUĆKA i PUĆKA

[b]gość, 10-01-16, 13:51 napisał(a):[/b]Niestety ta pani drażni mój zmysł estetyczny. “Uroda radiowa”. A kampania reklamowa gdzie książka kucharska z jej wizerunkiem na okładce była nagrodą, też słabo wypadała. Mało kto to brał.No błagam, chyba głupi by poleciał na tą książkę, trzeba było wyłożyć 200 na zakupy,żeby ją dostać! Żart jakiś.

Może zmieni płeć na wizji? Nie lubię babsztyla. Politykuje w DDTVN jak poojebana. Włączam śniadaniówkę, żeby odpocząć od polityki, którą rzygam na co dzień, a ten pulpet ciągle coś o polityce wtrąca. Prokop to samo.

Niestety ta pani drażni mój zmysł estetyczny. “Uroda radiowa”. A kampania reklamowa gdzie książka kucharska z jej wizerunkiem na okładce była nagrodą, też słabo wypadała. Mało kto to brał.

Czyżby program o puszystych paniach, a może będzie chudła na wizji?

ona i Prokop mnie ostatnio zaczynają drażnić