Dramat 20-letniej gwiazdy. Przykuty do łóżka podzielił się okrutną diagnozą
Młody gwiazdor sportu miał potworny wypadek. Z powodu poważnych urazów trafił do szpitala. Zamieścił w mediach społecznościowych niepokojące kadry z medycznej placówki. Fani na chwilę wstrzymali oddech. Lekarze przekazali diagnozę, która dla młodego sportowca zabrzmiała jak wyrok.
William Bostadlökken trafił do szpitala. Dramat 20-letniego sportowca
William Bostadlökken był jednym z najbardziej obiecujących zawodników norweskiego narciarstwa dowolnego. Dwa tygodnie temu doznał w USA tragicznego wypadku podczas treningu. To wydarzenie zmieniło jego życie w jednej chwili.
20-latek opisał przerażające kulisy w swoim poście w mediach społecznościowych. Mężczyzna ma wiele obrażeń: złamany bark, połamane żebra i najgorsze, czyli fatalny uraz kręgosłupa:
Te słowa łamią mi serce. Pierwszego dnia treningów przy wybiciu zahaczyłem czubkami nart o krawędź. Straciłem równowagę i uderzyłem głową oraz plecami o próg skoczni — napisał na Instagramie.
Sportowiec jest sparaliżowany. Wierzy, że uda mu się wyzdrowieć
William Bostadlökken w dalszej części oświadczenia przekazał, że wciąż nie traci nadziei na powrót do zdrowia. 20-latek marzy o tym, aby móc wrócić do sportu, co na razie po diagnozie lekarzy jest niemożliwe. Specjaliści stwierdzili, że mężczyzna ma paraliż poprzeczny i prawdopodobnie do końca życia będzie się musiał poruszać na wózku inwalidzkim:
Marzę o tym, aby pewnego dnia znów móc jeździć na nartach. Narciarstwo jest tym, co kocham najbardziej. Zrobię wszystko, aby znów poczuć to niesamowite uczucie — napisał sportowiec.
20-latek doświadczył potwornej tragedii. Teraz może liczyć na wsparcie
Norweski Związek Narciarski szybko zapewnił Bostadlökkenowi pełne wsparcie. Oficjalny przedstawiciel kadry, lekarz Andreas Persson, przyznał, że William ma przed sobą długą i trudną rehabilitację, ale nie jest sam:
Jest w dobrych rękach i idziemy krok po kroku – napisał w oświadczeniu, uspokajając jednocześnie fanów, że młody sportowiec ma profesjonalną opiekę medyczną i psychologiczną.
Choć rokowania są poważne, postawa 20-latka może być dla innych chorych symbolem determinacji i siły. Idealnie pokazuje, że nawet w najciemniejszych chwilach można znaleźć iskierkę nadziei na przyszłość.




