Dramat Edyty Górniak! Jej syn Allan Krupa ma poważne powikłania!

1-wynik-43-R1 1-wynik-43-R1

Tragedia rodzinna u Edyty Górniak (43 l.)!

Zobacz też: Syn Edyty Górniak, Allan Krupa, trafił do szpitala!

Jej synek Allan Krupa (12 l.) skarżył się ostatnio na duże bóle brzucha, które były wywołane zapaleniem wyrostka robaczkowego. Z tego względu musiał mieć przeprowadzony zabieg jego usunięcia.

Niestety, okazało się, że było już za późno!

Wokalistka napisała na swoim Facebooku dramatyczny wpis:

Zawieszona gdzieś w nie określonej przestrzeni nie wiem nawet czy potrafię odczuwać cokolwiek poza cierpieniem mojego jedynego dziecka. Strach tego rozmiaru potrafi udźwignąć chyba tylko matka. Od ataku paniki i duszącego płaczu, przez zdrętwiałe z napięcia mięśnie, brak snu i przerażenie, dotarłam do ciszy. Trwam w niej.
Dziękuje Produkcji programu za pełną wyrozumiałość, a Niezwykłym koleżankom ze sceny za szczerą chęć pomocy.

Zobacz też: Zdumiewająca wypowiedź syna Edyty Górniak: Nie chcę obrażać mamy

I dalej:

Przepraszam wszystkich za nieobecność w pracy. Mój Syn ma zakażenie organizmu z powodu pęknięcia wyrostka. W Modlitwie czekamy na dalsze decyzje lekarzy.
Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia.
Z poważaniem,
Edyta Górniak

Przypomnijmy tylko, że komplikacje spowodowane pęknięciem wyrostka zagrażają życiu. Wszystko dlatego, że zagrożenie to powoduje zapalenie otrzewnej, które może wywołać zgon.

Z tego względu nigdy nie wolno lekceważyć bólu w prawym podbrzuszu.

Allanowi życzymy dużo szczęścia i trzymamy kciuki za powrót do zdrowia!

Zobacz też: BUNT BRZUCHA

Stronger then ever.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Edyta Gorniak (@edytagorniak)

My happiness. My motivation. My loVe.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Edyta Gorniak (@edytagorniak)

Dramat Edyty Górniak! Jej syny Allan Krupa ma poważne powikłania!

Dramat Edyty Górniak! Jej syny Allan Krupa ma poważne powikłania!

Dramat Edyty Górniak! Jej syny Allan Krupa ma poważne powikłania!

   
51 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

rozmieszczony cygan

Dużo siły i wytrwałości oraz wiary w to ,że będzie ok

Pani Edyto, mam nadzieje, ze synek szybko wroci do formy. Prosze dbac o siebie. Pozdrawiam.

Edytko zycze zdrowia synkowi ,jest mlodziutki – bedzie dobrze.Prosze dbaj o siebie , niech Bog wam pomoze , sciskam serdecznie .

przez kilka dni bolal go brzuch i nie bylo czasu zareagowac?

Edyta jestem z Toba. Z zyczeniami zdrowia dla syna.

Bardzo kocha swojego synka poza nim nikogo nie ma a przyszła synowa to będzie miała przechlapane bo mamusie zakochane w synkach to najgorsze tesciowe

Kobieto trzymaj się też tak kochasz jak ja wiem co to jest z racji medycznego wykształcenia długoletniej praktyki nie słuchaj tej popapranej bełkotliwej teoretycznej tępolandi na niczym sie to nie zna.Mam nadzieję że syn wyjdzie z tego!

Biedna tyle na nią spada nieszczęść szczerze jej współczuję sama mam jednego syna trzymam kciuki będzie dobrze

Allanowi życzę szybkiego powrotu do zdrowiaZapalenie wyrostka może się zdażyć w każdym wieku. Statystycznie częściej występuje u dzieci.Rozpoznanie nie jest takie proste jak się potocznie uważa.Pani Edyto ,po perforacji zwykle pierwsze godziny, a nawet dni są trudne. Bez paniki,będzie dobrze. Przytulam.Mama jedynaka.

i zapewne była z tym u lekarza i na tym koniec bo lwkarz w drzwiach powiedział ze nic się nie dzieja !! norma

Zdrowia! ❤❤❤

niestety ale to prawda…. zapalenie otrzewnej jest mega niebezpieczne i często kończy się zgonem… Jedna modlitwa dzisiaj/ jutro wieczorem za Alana, niech każdy to zrobi! Wierze, że przeżyje…

[b]gość, 25-10-16, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-16, 17:17 napisał(a):[/b]Pewnie już od dłuższego czasu dziecko skarżyło się na ból brzucha, a “wspaniała” mama nie zwracała uwagi na jego marudzenie.Też tak pomyslałam. Zapalenie wyrostka robaczkowego zazwyczaj mają starsze osoby, z racji wieloletniego obciążenia tego organu, albo osoby nadużywające alkoholu. W przypadku dzieci to przeważnie zła dieta (fast foody, gotowe posiłki “słoikowe” ze sklepów, ciężkostrawne potrawy). Alan zawsze miał nadwagę. No, ale oczywiście nie każdemu dziecku takie rzeczy się przytrafiają. ALE NIE UWIERZĘ, ŻE NIE SKARŻYŁ SIĘ OD DŁUGIEGO CZASU NA NIESTRAWNOŚĆ, wzdęcia, bóle, luźne stolce…mogłabym tak dalej pisać. W mojej rodzinie 2 osoby miały usuwany woreczek (jedna w podeszłym wieku, druga młoda-zła dieta) i wszystkie symptomy były nie mal identyczne. Jako matka powinna być bardziej wyczulona, tymbardziej, że odsunęła od tego chłopca niemal całą rodzinę. Jak wiatr zawieje to ma dziadków, a jak nie to nie ma. POMIMO WSZYSTKO WIERZĘ, ŻE WSZYSTKO BĘDZIE OK! MUSI, BO TO MŁODY ORGANIZM. A EDYTKA NIECH JEDNAK BARDZIEJ BĘDZIE SKUPIONA NAD SWOIM DZIECKIEM NIŻ NA STAJLEM I BYCIEM TOP.[/quote]o czym ty piszesz? Na zapalenie wyrostka zapada się do 40 roku życia później już nie. Piszesz że u ciebie w rodzinie 2 osoby miały usuwany woreczek czy nie mylisz czasem wyrostka z woreczkiem żółciowym?

[b]gość, 25-10-16, 20:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-16, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-16, 17:17 napisał(a):[/b]Pewnie już od dłuższego czasu dziecko skarżyło się na ból brzucha, a “wspaniała” mama nie zwracała uwagi na jego marudzenie.Też tak pomyslałam. Zapalenie wyrostka robaczkowego zazwyczaj mają starsze osoby, z racji wieloletniego obciążenia tego organu, albo osoby nadużywające alkoholu. W przypadku dzieci to przeważnie zła dieta (fast foody, gotowe posiłki “słoikowe” ze sklepów, ciężkostrawne potrawy). Alan zawsze miał nadwagę. No, ale oczywiście nie każdemu dziecku takie rzeczy się przytrafiają. ALE NIE UWIERZĘ, ŻE NIE SKARŻYŁ SIĘ OD DŁUGIEGO CZASU NA NIESTRAWNOŚĆ, wzdęcia, bóle, luźne stolce…mogłabym tak dalej pisać. W mojej rodzinie 2 osoby miały usuwany woreczek (jedna w podeszłym wieku, druga młoda-zła dieta) i wszystkie symptomy były nie mal identyczne. Jako matka powinna być bardziej wyczulona, tymbardziej, że odsunęła od tego chłopca niemal całą rodzinę. Jak wiatr zawieje to ma dziadków, a jak nie to nie ma. POMIMO WSZYSTKO WIERZĘ, ŻE WSZYSTKO BĘDZIE OK! MUSI, BO TO MŁODY ORGANIZM. A EDYTKA NIECH JEDNAK BARDZIEJ BĘDZIE SKUPIONA NAD SWOIM DZIECKIEM NIŻ NA STAJLEM I BYCIEM TOP.[/quote]o czym ty piszesz? Na zapalenie wyrostka zapada się do 40 roku życia później już nie. Piszesz że u ciebie w rodzinie 2 osoby miały usuwany woreczek czy nie mylisz czasem wyrostka z woreczkiem żółciowym?[/quote]oczywiście, że myli, ale nie przeszkadza jej(jemu?) to myslec, ze wszystkie rozumy świata pozjadał(a).

No juz trzeba rozpaczac w tabloidach co za pustaki wszem u wobec pieprzycie jak to bardzo przeżywa i jaka wdzięczna za pomoc .

Cudowna kobieta !!! ____________________________________________________WaldekF

Trzymaj się Edyta! Będzie dobrze! ❤❤

Edyta nie chce już śpiewać? dobry ma glos ale co? żeby coś zaśpiewała takiego jak Chylińska żeby nam szczeny opadły

A mnie dziwi że mimo takiego dramatu zdążyła już napisać kilka postów na fb.

[b]gość, 25-10-16, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-16, 17:17 napisał(a):[/b]Pewnie już od dłuższego czasu dziecko skarżyło się na ból brzucha, a “wspaniała” mama nie zwracała uwagi na jego marudzenie.Też tak pomyslałam. Zapalenie wyrostka robaczkowego zazwyczaj mają starsze osoby, z racji wieloletniego obciążenia tego organu, albo osoby nadużywające alkoholu. W przypadku dzieci to przeważnie zła dieta (fast foody, gotowe posiłki “słoikowe” ze sklepów, ciężkostrawne potrawy). Alan zawsze miał nadwagę. No, ale oczywiście nie każdemu dziecku takie rzeczy się przytrafiają. ALE NIE UWIERZĘ, ŻE NIE SKARŻYŁ SIĘ OD DŁUGIEGO CZASU NA NIESTRAWNOŚĆ, wzdęcia, bóle, luźne stolce…mogłabym tak dalej pisać. W mojej rodzinie 2 osoby miały usuwany woreczek (jedna w podeszłym wieku, druga młoda-zła dieta) i wszystkie symptomy były nie mal identyczne. Jako matka powinna być bardziej wyczulona, tymbardziej, że odsunęła od tego chłopca niemal całą rodzinę. Jak wiatr zawieje to ma dziadków, a jak nie to nie ma. POMIMO WSZYSTKO WIERZĘ, ŻE WSZYSTKO BĘDZIE OK! MUSI, BO TO MŁODY ORGANIZM. A EDYTKA NIECH JEDNAK BARDZIEJ BĘDZIE SKUPIONA NAD SWOIM DZIECKIEM NIŻ NA STAJLEM I BYCIEM TOP.[/quote]Czasem atak wyrostka jest blyskawiczny, ciągu kilku godzin. Czy wy zawsze jechalyscie do szpitala gdy dziecko rozbolal brzuch? Watpie.

To jest tepak ma czas na wpisy na faceboku a tak niby zle z dzueckiem nic nie rozumiem jak mozna miec glowe do tego

[b]gość, 25-10-16, 14:15 napisał(a):[/b]Wyrostek jest po prawej stronie, idioci.a co oni niby napisali ze pol lewej?CZYTAJ DZIECINO

Pewnie już od dłuższego czasu dziecko skarżyło się na ból brzucha, a “wspaniała” mama nie zwracała uwagi na jego marudzenie.

Duzo zdowia to taki fajny chlopak pozdrawiam

Zyczymy zdrowia i wiary ze bedzie dobrze

[b]gość, 25-10-16, 17:17 napisał(a):[/b]Pewnie już od dłuższego czasu dziecko skarżyło się na ból brzucha, a “wspaniała” mama nie zwracała uwagi na jego marudzenie.Też tak pomyslałam. Zapalenie wyrostka robaczkowego zazwyczaj mają starsze osoby, z racji wieloletniego obciążenia tego organu, albo osoby nadużywające alkoholu. W przypadku dzieci to przeważnie zła dieta (fast foody, gotowe posiłki “słoikowe” ze sklepów, ciężkostrawne potrawy). Alan zawsze miał nadwagę. No, ale oczywiście nie każdemu dziecku takie rzeczy się przytrafiają. ALE NIE UWIERZĘ, ŻE NIE SKARŻYŁ SIĘ OD DŁUGIEGO CZASU NA NIESTRAWNOŚĆ, wzdęcia, bóle, luźne stolce…mogłabym tak dalej pisać. W mojej rodzinie 2 osoby miały usuwany woreczek (jedna w podeszłym wieku, druga młoda-zła dieta) i wszystkie symptomy były nie mal identyczne. Jako matka powinna być bardziej wyczulona, tymbardziej, że odsunęła od tego chłopca niemal całą rodzinę. Jak wiatr zawieje to ma dziadków, a jak nie to nie ma. POMIMO WSZYSTKO WIERZĘ, ŻE WSZYSTKO BĘDZIE OK! MUSI, BO TO MŁODY ORGANIZM. A EDYTKA NIECH JEDNAK BARDZIEJ BĘDZIE SKUPIONA NAD SWOIM DZIECKIEM NIŻ NA STAJLEM I BYCIEM TOP.

[b]gość, 25-10-16, 16:17 napisał(a):[/b]Ale cemu ten wpis taki uduchowiony.Jak moje dziecko bylo w tej samej sytuacji ,nie mialam czasu i ochoty na wymyslanie wpisow.Dzwonilam tylko do najblizszych z krotka informacja co sie dzieje.Czyli robiłaś dokładnie to co Górniak, tylko w mniejszym gronie, szukałaś atencji i pocieszenia…

Ale cemu ten wpis taki uduchowiony.Jak moje dziecko bylo w tej samej sytuacji ,nie mialam czasu i ochoty na wymyslanie wpisow.Dzwonilam tylko do najblizszych z krotka informacja co sie dzieje.

Nie mam dzieci, ale wyobrażam sobie, że strach o ich życie, zwłaszcza w takiej sytuacji, jest ogromny. Trzymam kciuki!

Pani Edyto pomodlę się za Alanka.

Zawieszona gdzieś w nie określonej przestrzeni nie wiem nawet czy potrafię odczuwać cokolwiek poza nieprzemożną chęcią napisania długaśnego, egzaltowanego posta na temat zdrowia mojego dziecka, które najwyraźniej nie ma prawa do prywatności i tajemnicy lekarskiej. Edzia G.

Tu nie chodzi o nią,tylko biedne dziecko

ogarnijcie sie…napisala bo pewnie oczekuje wsparcia! to nic zlego! zdrowka mlody.

[b]gość, 25-10-16, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-10-16, 14:59 napisał(a):[/b]Ale żeby wylewać żale w internecie to ma siłę[/quote]o tym samym pomyślałam, miałabym w takim momencie w nosie portale społecznościowe

ale kompa wlaczyc jest sila ??? ,nigdy nie zrozumiem ludzi ktorzy pisza o swoim cierpieniu publicznie!!!! jak hajzer syn mu zginal a on cyk list pelen rozpaczy pisze na fb!!!!!

[b]gość, 25-10-16, 14:04 napisał(a):[/b]A nie po prawej?Czytaj ze zrozumieniem artykul !!!

Edyta duzo wytrwalosci i duzo zdrowia dla synka !!! Powodzenia !

to siedz przy dziecku i módl się, a nie zajmuj się pisaniem dupereli na portalach społecznościowych. Dla Alana dużo zdrowia

Edyta-❤❤❤❤❤Bedziemy modlic sie za Twojego syna.Zaufaj Bogu😘😘😘😘😘😘

Dokładnie – OMG!!!

Ale żeby wylewać żale w internecie to ma siłę

[b]gość, 25-10-16, 14:59 napisał(a):[/b]Ale żeby wylewać żale w internecie to ma siłę

Edytka trzymaj sie

Wyrostek jest po prawej stronie, idioci.

Niech szybko wraca do zdrowia

Niech zdrowieje, trzymam kciuki

[b]gość, 25-10-16, 14:15 napisał(a):[/b]Wyrostek jest po prawej stronie, idioci.PRZECZYTAJ JESZCZE RAZ CALOSC!A potem pisz

Współczuję i trzymam kciuki

A nie po prawej?