Dramat Sylwii Wysockiej się nie kończy. Partner nie daje za wygraną, a teraz jest w żałobie
Sylwia Wysocka pod koniec kwietnia ubiegłego roku została zaatakowana w wyniku czego miała w kilku miejscach złamany kręgosłup, złamaną rękę i liczne krwiaki. Zabrano jej karty kredytowe, telefon i dokumenty.
Wyszło na jaw! To partner zaatakował Sylwię Wysocką
Sylwia Wysocka jest w ciężkim stanie
Później okazało się, że Sylwia Wysocka została zaatakowana przez samego partnera, który ją popchnął i spadła ze schodów w jego domu w Wesołej. Znajomy aktorki mówił na łamach “SuperExpressu“, że jest w bardzo trudnej sytuacji:
To dla niej dramat. Nieprędko wróci do pracy. Miała też zagrać w nowej produkcji, ale zdjęcia ruszają niebawem, a ona nie jest w stanie się poruszać bez bólu, wiec nie wiadomo, co z tego będzie.

Według “Rewii” dramat rodzinny Sylwii się nie kończy. Po pierwsze były partner, który ją zaatakował próbuje udowodnić w prokuraturze, że aktorka symuluje.
Podważa opinię lekarzy, składa nieprawdziwe zeznania. Ona już nie ma siły w tej walce z wiatrakami – zdradza bliska przyjaciółka gwiazdy.
Sylwia Wysocka po pobiciu przez partnera wydała OŚWIADCZENIE. Ma żal do policji
Wysocka na dodatek kilka dni temu pochowała swoją ukochaną mamę. Chociaż kobieta była już schorowana i potrzebowała pomocy, to i tak dla aktorki to był cios.


Trzymam kciuki, żeby Pani Sylwia doczekała się sprawiedliwości i jak najszybciej mogła wrócić do swojej ukochanej pracy! Bardzo jej współczuję tych wszystkich przeciwności, które ją ostatnio spotkały.
Bardzo dzielna kobieta. Brawa za siłę i walkę. Oby tak dalej. Proszę się nie poddawać.
Kobieta o złotym sercu. Zawsze gotowa pomóc innym. A teraz coś takiego ją spotkało. Niewyobrażalne
Niech rehabilitacja przyniesie jak najlepsze efekty. Trzymam kciuki
Miałam przyjemność poznać Panią Sylwię. Przemiły człowiek. Nie zasłużyła na to co ją spotkało.
Proszę wracać do zdrowia i zaskoczyć nas jakąś super rolą
Jak już skończą się problemy Pani Sylwii mam nadzieję, że dostanie rolę godną jej talentu. Fajnie by było zobaczyć Panią Sylwię w filmie.
Pamiętam jak grała w Plebanii. Super aktorka. Zdrówka
Moje kondolencje Pani Sylwio. Bardzo mi przykro, że w tak trudnym czasie spotkało Panią coś takiego.
Dużo siły i wiary, że będzie dobrze. Oby wymiar sprawiedliwości zadziałał jak należy.
Kobieto, ile Ty przeszłaś. Jak ktoś napisał jesteś MOCARZEM i dasz radę, wierzę w to.
Po tej traumie nalezy Ci sie sliczna Sylwio rekonwalescencja. Proponuje nad fiordami. Partycypuje w kosztach, rzecz jasna.
coś było powodem takiego pobicia,co?
Pani Sylwio, zamknął się pewien etap w Pani życiu. Teraz trzeba pomyśleć o sobie i swoich potrzebach. Na pewno szczęście Pani dopisze , bo zasługuje Pani na to.