Dramatycznie wyznanie Moniki Jarosińskiej: Jestem śmiertelnie chora!

hocik-95-R1 hocik-95-R1

Monika Jarosińska przez dłuższy czas ukrywała się przed światem show-biznesu.

Zobacz też: Jarosińska: Polski show-biznes to korupcja i układy

Jednakże nie dawno zdecydowała się na powrót do koncertowania i stara się ponownie spotykać ze swoimi fanami.

Niestety jej ostatni wpis na Facebooku tłumaczy, dlaczego w ostatnim czasie tak niewiele było o niej słychać.

Celebrytka zdobyła się na wyznanie w programie Wojciecha Jagielskiego:

Dzisiaj miałam odwagę po ponad 3 miesiącach opowiedzieć u Wojtka co mi jest i dlaczego byłam w szpitalu. Długo trzymałam to w tajemnicy, jednak przychodzi taki moment, że ma się dość. Tak, mam tętniaka w głowie. Pogodziłam się z tym i wiem że będzie dobrze. Nie jest łatwo ale ja dam radę. Uf, jest mi lżej. Nie martwcie się, wiem że wszystko będzie dobrze. Dziękuję, że jesteście. 7 marca mam termin.

Tętniak mózgu stanowi niezwykłe niebezpieczeństwo, które w skrajnych przypadkach grozi śmiercią.

Choroba powoduje ostre bóle głowy, zaćmienia, nudności i wymioty. Niekiedy może dojść do utraty przytomności.

Zobacz też: SPEKTAKULARNA METAMORFOZA MONIKI JAROSIŃSKIEJ (FOTO)

Miejmy nadzieję, że Monika szybko wróci do zdrowia i operacja pójdzie zgodnie z planem!

Dramatycznie wyznanie Moniki Jarosińskiej: Jestem śmiertelnie chora!

Dramatycznie wyznanie Moniki Jarosińskiej: Jestem śmiertelnie chora!

Dramatycznie wyznanie Moniki Jarosińskiej: Jestem śmiertelnie chora!

Dramatycznie wyznanie Moniki Jarosińskiej: Jestem śmiertelnie chora!

   
45 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 03-02-17, 02:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 17:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 17:27 napisał(a):[/b]Ja wlasnie czekam na wyniki..i widze taki artykul chyba jednak nie oderwe mysli od tego tematu.I do kogos ponizej niewiem czy mozna nazwac ja smiertelna choroba raczej tak,chwila moment nawet uwazajac na siebie i czlowieka nie ma.Trzymam kciuki za pozytywne wyniki!😊[/quote]Tak pozytywnych wy ików źycze!!!ZDROWIA !DLA CIEBIE I WSZYSTKICH!![/quote]Dziekuje![/quote]Ja również dokładam się do życzeń ! Zdrowiej!

Swuj majatek odaj ma dele dobroczynne dla dzieci cieszko chorych

Czytałam wypowiedź, że osoba stosowała kapsaicynę/ z papryki chili/. Można zrobić z suszonej papryki z dobrym olejem lub kupić gotową w kapsułkach.Przepis można znaleźć na stronie. Proszę pamiętać o oczyszczeniu organizmu i piciu ciepłej wody.TE PROPOZYCJE STOSUJEMY JAKO DODATKI DO LECZENIA. Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia. Waleria

Sprawdzone, pomaga, ale proszę nie rezygnować z kontroli u lekarza. Proponuję zamówić 3-4 pudełka plastrów do ściągania toksyn tel. 501034490 – przyklejać na stopy/palce/ i obok kręgosłupa /ramiona. Pić 1.5 l. ciepłej wody .Ponadto proponuję kupić 3 opakowania kremu dynamicznego Dr Nona. Hurtownia mieści się w Warszawie. Kremem należy smarować głowę – włosy, szyję, pod pachami, czoło 3-4 razy dziennie. Przed operacją należy powtórzyć badanie. Życzę zdrowia. Serdecznie pozdrawiam Waleria

Życzę jej zdrowia!

cz. 2; Mózg potrzebuje m.in. cynku i omega 3. Proponuję kupić jedno i drugie i stosować zgodnie z potrzebami organizmu i zaleceniami na opakowaniu. Dobry jest bio cynk . Przy stresie dobrze wziąć bio magnez i wit. B com. Życzę zdrowia. Pozdrawiam Waleria

Powodzenia!

JA TEZ COS MAM W MOZGU,CZEKAM na cito rezonans mozgu 8 miesiecy.Mi sie nie spieszy bo i tak nie potrafia leczyc.Czy sie myle.Kogo wyleczyli,a ile osob usmiercili.Leczenie w Polsce to utopia.W Angli guz mozgu usuwaja i pacjent wraca do pracy.Mam przyklad przyjaciela mlodego czlowieka,ktory byl i jest lekarzem neurochirurgiem w londynie.

Poznałam ja w Sopocie . Super babka , normalna , miła i na luzie

“Niedawno”…..

Zdrowia życzę.Ale kto to jest tak naprawdę?

[b]gość, 02-02-17, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 13:49 napisał(a):[/b]dlaczego dopiero w marcu ma termin jak ktoś ma tętniaka to operuje się go jak najszybciej a nie czeka 2 miesiącew cywilizowanym kraju pewnie tak, ale tu jest Polska. Jak cię przetrzymają, to może nie trzeba będzie operować i problem sam się rozwiąże..[/quote] 3 tygodnie temu zmarł mój mąż. Na przyjęcie do szpitala, skierowanie było wystawione przez lekarza spec. radiologa na CITO !!!, żeby postawiono diagnozę i rozpoczęto leczenie, czekał prawie 2 m-ce, a jeszcze przedtem czekał prawie 3 tyg. na wizytę w szpitalu – oceniano czy musi być przyjęty do szpitala, sic!. Ponoć takie są procedury. W tym czasie, według zdj. tomografii komputerowej, guz powiększył się prawie trzykrotnie. Po przyjęciu do szpitala działania były już błyskawiczne, natychmiast wycinek, diagnoza i.. za późno na jakąkolwiek operację. Postała chemia i naświetlania… Reakcja na chemię super – już po pierwszej zmniejszenie guza o połowę, po 2 następnych guz był mniejszy niż na pierwszym zdjęciu z TK. Żaden lekarz nie powiedział wprost, że zupełnie inaczej wyglądałby przebieg leczenia i rokowania dla męża gdyby rozpoczęto to od razu ( np. byłaby możliwość operacji), po skierowaniu do szpitala i w sumie czekaniu prawie 3 m-ce na rozpoczęcie leczenia… ale niechętnie sugerowali to. Niestety musieli przerwać chemię i naświetlania… organizm męża nie wytrzymywał tak intensywnego leczenia i wynik był taki jaki był … to wszystko nie działo się w jakiejś zapadłej dziurze, daleko od specjalistów, w kilku szpitalach, które sprawdzaliśmy tyle samo by się czekało…. jesteśmy, już tylko jestem ;/, z Warszawy. Pewnie wg. MZ, ZUS, NFZ taniej wychodzą takie dziwne procedury… może w tym czasie sprawy same się “rozwiążą”.. oszczędzi się na kosztach leczenia, leków, rent, zasiłków… ech, brak mi słów… to jest Polska.

[b]gość, 02-02-17, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 17:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 17:27 napisał(a):[/b]Ja wlasnie czekam na wyniki..i widze taki artykul chyba jednak nie oderwe mysli od tego tematu.I do kogos ponizej niewiem czy mozna nazwac ja smiertelna choroba raczej tak,chwila moment nawet uwazajac na siebie i czlowieka nie ma.Trzymam kciuki za pozytywne wyniki!😊[/quote]Tak pozytywnych wy ików źycze!!!ZDROWIA !DLA CIEBIE I WSZYSTKICH!![/quote]Dziekuje!

U Jagielskiego ta osoba zachowywała się jak napompowana i sztuczna kobieta z patologii z wybujałym ego ale oczywiście życzymy zdrowia i więcej harmonii.

Mojej kolezance niedawno taki tetniak pekl, to bardzo niebezpieczne, wiele osob przez to umiera lub zostaje niepelnosprawna

Pozdrawiam Big Zitunia

Ojj:((( ludzie dajcie spokoj z tymi wpisami, kobieta jest powaznie choraSama przeszlam raka a moj znajomy zmarl nagle po czym sie okazalo ze tetniak pekl wiec zyczmy PMonice zdrowia a nie jeden madrzejszy od 2

kto to jest w ogole?

[b]gość, 02-02-17, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 19:55 napisał(a):[/b]Śmiertelna?? Chyba cos nie tak….znam ludzi z tętniakiem którzy żyją z nim latami. Wiec niech nue wymyśla-patologia owszem-ale nue śmiertelna choroba. Udanej operacjiTetniak to tykajaca bomba. Tak wiec w pewnym sensie jest to choroba smiertelna.[/quote]W pewnym sensie każda choroba jest śmiertelna, ale tytuł to manipulacja, bo sugeruje że kobita umiera, a to nie prawda

[b]gość, 02-02-17, 19:55 napisał(a):[/b]Śmiertelna?? Chyba cos nie tak….znam ludzi z tętniakiem którzy żyją z nim latami. Wiec niech nue wymyśla-patologia owszem-ale nue śmiertelna choroba. Udanej operacjiChlopak ktorego znalam nie wiedzial ze ma tetniaka, zmarl nagle na weselu!! Tetniak pekl 🙁 daj spokoj z ta ironia.

Zdrowia !!!

[b]gość, 02-02-17, 19:55 napisał(a):[/b]Śmiertelna?? Chyba cos nie tak….znam ludzi z tętniakiem którzy żyją z nim latami. Wiec niech nue wymyśla-patologia owszem-ale nue śmiertelna choroba. Udanej operacjiTetniak to tykajaca bomba. Tak wiec w pewnym sensie jest to choroba smiertelna.

Śmiertelna?? Chyba cos nie tak….znam ludzi z tętniakiem którzy żyją z nim latami. Wiec niech nue wymyśla-patologia owszem-ale nue śmiertelna choroba. Udanej operacji

Zdrowia życzę.

trzymam kciuki dużo zdrowia

Życzę jej powrotu do zdrowia i ludzie nie hejtujcie ! Miejcie choć odrobinę charakteru.

[b]gość, 02-02-17, 18:12 napisał(a):[/b]A usta w międzyczasie sobie pompujeChyba kazdy w tak ciezkim okresie chce czuc sie pieknie. A ona pewnie w takich ustach sie tak wlasnie czuje

[b]gość, 02-02-17, 17:27 napisał(a):[/b]Ja wlasnie czekam na wyniki..i widze taki artykul chyba jednak nie oderwe mysli od tego tematu.I do kogos ponizej niewiem czy mozna nazwac ja smiertelna choroba raczej tak,chwila moment nawet uwazajac na siebie i czlowieka nie ma.Trzymam kciuki za pozytywne wyniki!😊

[b]gość, 02-02-17, 17:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 17:27 napisał(a):[/b]Ja wlasnie czekam na wyniki..i widze taki artykul chyba jednak nie oderwe mysli od tego tematu.I do kogos ponizej niewiem czy mozna nazwac ja smiertelna choroba raczej tak,chwila moment nawet uwazajac na siebie i czlowieka nie ma.Trzymam kciuki za pozytywne wyniki!😊[/quote]Tak pozytywnych wy ików źycze!!!ZDROWIA !DLA CIEBIE I WSZYSTKICH!!

A usta w międzyczasie sobie pompuje

Ja wlasnie czekam na wyniki..i widze taki artykul chyba jednak nie oderwe mysli od tego tematu.I do kogos ponizej niewiem czy mozna nazwac ja smiertelna choroba raczej tak,chwila moment nawet uwazajac na siebie i czlowieka nie ma.

Dużo zdrówka !

Biedna! Zdrowia!

ona co chwilę próbuje zwrócić na siebie uwagę, dopiero co twierdziła, że przyjaźniła się z George`m Michaelem

[b]gość, 02-02-17, 15:42 napisał(a):[/b]bedzie miala embolizacje,moja siostra tez miala 3 razy bo miala 3 tetniaki,pojedynczo operuja.Wcale dlugo nie czeka moja siostra miala ternin na za rok….pierwszy ktory pekl zembolizowali szybko…z reszta musiala czekac!wiec nie pierdzielcie glupot!A ona niech nie przesadza ryzyko smierci jest przy peknieciu.Inaczej byś spiewała gdybyś to ty go miała.

Szanowny autorze choroba w 99% przypadkow jest bezobjawowa, tetniaki mozgu zazwyczaj znajduje sie przypadkiem w czasie badan przegladawych przy innych dolegliwosciach. Wielu z nas ma i nie wie o tym. Czasem, ale wcale nie zawsze, pękają i wtedy jest to stan zagrozenia zycia. Najczestsze objawy peknietego tetniaka: silny bol glowy, bardzo wysokie cisnienie tetnicze, nudnosci, wymioty, światłowstręt, zaburzenia świadomości, utrata przytomnosci, moga byc tez drgawki. Pozdrawiam dr Google

bedzie miala embolizacje,moja siostra tez miala 3 razy bo miala 3 tetniaki,pojedynczo operuja.Wcale dlugo nie czeka moja siostra miala ternin na za rok….pierwszy ktory pekl zembolizowali szybko…z reszta musiala czekac!wiec nie pierdzielcie glupot!A ona niech nie przesadza ryzyko smierci jest przy peknieciu.

[b]gość, 02-02-17, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 13:49 napisał(a):[/b]dlaczego dopiero w marcu ma termin jak ktoś ma tętniaka to operuje się go jak najszybciej a nie czeka 2 miesiącew cywilizowanym kraju pewnie tak, ale tu jest Polska. Jak cię przetrzymają, to może nie trzeba będzie operować i problem sam się rozwiąże..[/quote]Na diagnoze ciąży pozamacicznej czekałam w szpitalu 2tyg miałam krwotok i operacje, zgadzam sie wiec z powyższym wpisem.

Oby wszystko się powiodło – powodzenia !

Ale tętniAK to nie koniec świata Moja mama miała ludzie wczesniej wykryty to będzie ok po co pisać śmiertelnie chora

To przez życzenia Dody

[b]gość, 02-02-17, 13:49 napisał(a):[/b]dlaczego dopiero w marcu ma termin jak ktoś ma tętniaka to operuje się go jak najszybciej a nie czeka 2 miesiącew cywilizowanym kraju pewnie tak, ale tu jest Polska. Jak cię przetrzymają, to może nie trzeba będzie operować i problem sam się rozwiąże..

Swoją drogą różnie mogła się skończyć bójka z Dodą gdyby już wtedy miała tętniaka.

dlaczego dopiero w marcu ma termin jak ktoś ma tętniaka to operuje się go jak najszybciej a nie czeka 2 miesiące

Kurde to jest naprawdę straszne. Najgorsze jest to, że teraz tyle młodych osób ma zdiagnozowane tętniaki! Jakaś plaga. Ale co się dziwić, skoro sama chemia w jedzeniu i powietrzu… Antybiotyki, wirusy, uzależnienia, niezdrowy tryb życia. Promieniowanie komórek, tabletów, monitorów…. Dajcie spokój.