Dwaj kuzyni Piroga zostali zamordowani

150 150

Zupełnie nie rozumiemy, dlaczego zdecydował się na takie wyznania, w dodatku dla prasy bukowej. W końcu startuje kolejna edycja You Can Dance i tak czy siak pojawiłby się w mediach.

Juror w “szczerym wywiadzie\” dla Faktu twierdzi, że nad jego rodziną wisi fatum. I jako przykład podaje dwa morderstwa, które dotknęły Michała i jego bliskich – w tragicznych okolicznościach zginęli dwaj bracia cioteczni Piroga.

Dwa lata temu 22-letni brat cioteczny Michała został zasztyletowany tuż po meczu piłkarskim. Michał twierdzi, że bardzo przeżył tę smutną wiadomość.

– W momencie, kiedy zadzwoniła do mnie mama to jeszcze nikt nie wiedział o śmierci Karola, nic nie było potwierdzone czy to on, czy nie on – opowiada. – Trwały poszukiwania. Jego rodzice wiedzieli tylko tyle, że został ktoś zamordowany. A że on nie wrócił to go szukali. Ja wtedy zadzwoniłem do znajomych z policji, żeby się czegoś dowiedzieć i dowiedziałem się o tym jako pierwszy, że faktycznie to on został zamordowany.

Na pogrzeb jednak nie pojechał.

– Byłem na nagraniu programu – tłumaczy.

To nie pierwszy przypadek takiej tragedii w rodzinie.

– Wcześniej zabili syna drugiego brata mojego taty. Nigdy nie znaleziono sprawców. Wyrzucili go z dziesiątego piętra – mówi Piróg.

Wiadomo, że w takich wypadkach wypada współczuć, ale trudno oczekiwać, że ktoś pochyli się nad wyznaniami dla prasy brukowej.

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ee .. no narawde przykre ! ale jemu się nic nie stanie na 100 %.. tylko jako rodzina mógł pojechac na pogrzeb ;/

no to przykre….:(

ten face nie ma w ogóle godności!!! żeby o śmierci bliskich osób opowiadać w takim szmatławcu! i to dopiero jest ŻAL

jakby to tak bardzo przeżył to na pogrzeb by przyjechał…:/

gość, 04-03-09, 10:36 napisał(a): “Wiadomo, że w takich wypadkach wypada współżyć…” hahahahhaha !!! ”współżyć”

bardzo to przezyl ale nie byl na pogrzebie bo byl na nagraniu program buhahhaa

czyli jednego wywalili z pijackiej imprezy, drugiego-szalikowca zadźgali…

Wiadomo, że w takich wypadkach wypada współczuć, pajacu ty współczuć a nie współżyc

Nagranie programu a pogrzeb swoich kuzynow to cos wazniejszego…!!!Wstydz sie Pirog!

gość, 04-03-09, 15:36 napisał(a):gość, 04-03-09, 10:36 napisał(a): “Wiadomo, że w takich wypadkach wypada współżyć…” hahahahhaha !!! ”współżyć” hahahhahahhahahahhahaha mocne! poprawiliście mi dzisiejszy dzien xD

kurcze a mi dziś masła zabrakło. Ciężkie te życie

gość, 04-03-09, 10:36 napisał(a):“Wiadomo, że w takich wypadkach wypada współżyć…”??????cgyba współczuć

No no no…Nie dobrze Piróg nie ładnie że nie pojechałeś na pogrzeb….!Ale i tak współczuje bo wiem jak to jest stracić kogoś bliskiego!:((

Nagranie jakiegoś tam programu ważniejsze od pogrzebu brata ciotecznego? Oj Michale, wstydź się…

“Wiadomo, że w takich wypadkach wypada współżyć…”??????