Dygant sama w Paryżu
Agnieszka Dygant do Paryża poleciała co prawda w sprawach zawodowych, ale w wyjeździe miał jej towarzyszyć ukochany, reżyser Patrick Yoka.
Miał, bo – jak donosi magazyn Rewia – serialowa Niania poleciała sama.
Patrick został, by opiekować się domem i kotem Rubinem. Sąsiedzi twierdzą jednak, że powód może być nieco inny, bo pary już dawno nie widzieli razem.
Przyjaciele i współpracownicy pary z ekipy serialu informację o przyczynie rozłąki zbywają tylko kwaśnym uśmiechem – czytamy.
– Współpraca pana Yoki z ekipą Niani ostatnio się rozluźniła. A jedyne romantyczne uniesienia, jakie będzie przeżywać w Paryżu pani Dygant, będą z Tomaszem Kotem – poinformowała stacja TVN.
Tak więc wieczorami Agnieszka spacerowała sama.
opiekował się kotem Rubinem…a co, to imie Alik jush niemodne ;PP?
według mnie jest ładna, ale talent taki przeciętny
Może i brzydka, ale ma talent… Ja ją tam lubię.
ja Jej nie lubię. uważam, ze jest brzydka. i od kotów wole psy :Pale nikomu nie zyczę rozstania, jesli łaczy ich miłośc.
ciekawe kiedy te odcini bede leciec 😀
“Sąsiedzi twierdzą jednak, że powód może być nieco inny, bo pary już dawno nie widzieli razem” a oni to niby non stop w oknach siedzą, wypatrują, tudzież podsłuchują pod drzwiami, żeby mieć co powiedzieć prasie? ;| Mało wiarygodne źródło.
oo…wywęszono rozstanie??
ciekawe jakie beda te odcinki w PARIS 🙂
A ja się bardzo ciesze że chopak Dygant upiekuje się Kotkiem :):)
i co z tego?? to nic nie znaczy, oby była szczęśliwa, bardzo ją lubię !!!
Ojej… No i? Pewnie mają swoje powody, ale to nie znaczy, że już się rozstają czy coś w tym stylu.
ciekawe czy bedzie odcinek z enrique iglasiasem.Jeżeli tak to fajnie:)
trudno sama;(
Ale wy jesteście… Brak m słów
no trudno to chyba jej sprawa z kim jeździ prawda???