Aleksandra Rogowska pracuje w redakcji „Dzień dobry TVN”. Kobieta na co dzień przedstawia widzom plotki na temat gwiazd. Równie chętnie prowadzi też swoje social media. Dziś chciała zaserwować swoim obserwatorom modową rolkę. Niestety życie, a raczej zdrowie pokrzyżowało jej plany. W efekcie dziennikarka podzieliła się wpisem ze szpitalnego łóżka. Co się stało?

Jarosław Kuźniar ujawnia, co usłyszał na koniec od Miszczaka: „To koniec. Nie ma cię”

Dziennikarka „Dzień dobry TVN” trafiła do szpitala

Wielu młodym ludziom wydaje się, że są niemal niezniszczalni. W związku z tym nierzadko ignorują różne objawy, które wysyła im ich organizm. Niemniej czasami może być to bardzo niebezpieczne działanie, a przekonała się o tym na własnej skórze Aleksandra Rogowska, jedna z prowadzących cykl Show-Biz Info w DDTVN.

Miałam dziś wstawiać modową rolkę, a zamiast tego zostałam ubrana w przymusową stylizację- szpitalną na oddziale Kardiochirurgiii z diagnozą: zapalenie mięśnia sercowego. Trafiłam do szpitala z powodu silnych bólów głowy, a problem okazał się być zupełnie inny. Oczywiście nie chciałam tu przyjeżdżać, wszystko pod przymusem mamy i męża i teraz im dziękuję – napisała na Instagramie.

Fani zaniepokojeni związkiem Karoliny Gilon. Gwiazda „Love Island” zabrała głos!

Reporterka zaapelowała także do swoich obserwatorów, by ci nie lekceważyli sygnałów, wysyłanych przez ciało. Jednocześnie zapewniła, że sama teraz skoncentruje się na leczeniu i dojściu do pełni sił.

Słuchajcie swoich organizmów, czasami nie można na siłę robić z siebie niezniszczalnych. Ja na szczęście już się regeneruję i od poniedziałku zasypię Was modowymi stylówkami bo świetny projekt przede mną, ale już wiem że skupię się tylko na nim , żeby zrobić to dobrze i w zdrowiu! Do usłyszenia niebawem – dodała Ola.

Życzymy dużo zdrowia!

Dorota Gardias stworzyła piosenkę na Euro 2024. Internauci bezlitośni: „Na DOŻYNKACH lepiej śpiewają” (WIDEO)