Dziewczyna Mela Gibsona urodziła córeczkę
Jak podają zagraniczne portale, Mel Gibson został po raz ósmy tatą. Jego nowa wybranka serca Oksana Grigorieva, w piątek, urodziła zdrową dziewczynę.
Termin porodu był wyznaczony dopiero za kilka dni, ale zarówno mama, jak i dziecko czują się dobrze. Rodzice podobno jeszcze nie zdecydowali jak dadzą jej na imię.
Mel z całą pewnością nie będzie miał żadnych problemów z wychowanie kolejnego potomka. W końcu miał już niezłą wprawę. Siódemka dzieci to spora gromadka.
Teraz czekamy tylko na pierwsze zdjęcia maleństwa. Ciekawe czy magazynu już złożyły swoje propozycje i który z nich wygra?
Wychował czy spłodził???Bo to istotna róznica.
plodzi sie jak krolik
Kiedyś baaardzi lubiłam go i ceniłam za to, jakim jest aktorem i jakim jest człowiekiem. Dziś już tylko za aktorstwo, bo osobowość spadła mu do poziomu ogólnodostępnego.MEL, ogarnij się i przestań robić z siebie głupka na starość! Kryzys wieku średniego, cholera…
no i super, on zawsze powtarzał, że chciałby mieć jeszcze córkę, bo ma tylko jedną, która już jest “bardzo” dorosła i 6 synów
stary dziwk…a ta baba ma nos taki jak jackopedo
gratulacje i witamy na świecie : D
Dziewczyna Gibsona??Chyba dziewczyna calego Hollywood.
Typowa ruska twarz, wielkie usta, wypukle oczyska i rozdente nozdrza. Wyzywajaca i prostacka. Mijajac ja na ulicy, zwlaszcza w Europie Zach. nie mozny by bylo sie pomylic co do jej pochodzenia. Dla Gibsona to chyba niezla egzotyka.