Edyta Górniak o synku Allanie: Odłączamy ostatnią kroplówkę
Syn Edyty Górniak miał ostatnio poważne problemy zdrowotne. Wszystko przez poważne powikłania, wynikające z pęknięcia wyrostka robaczkowego, które mogły skończyć się tragicznie.
Zobacz też: Dramat Edyty Górniak! Jej syn Allan Krupa ma poważne powikłania!
Wokalistka musiała odwołać swój występ w programie Hit Hit Hura i od razu wróciła do USA.
Na szczęście okazuje się, że Allan Krupa (12 l.) w końcu czuje się znacznie lepiej!
Z tego względu piosenkarka podziękowała wszystkim za modlitwę i dobre słowo:
Z całego serca Dziękujemy za Modlitwy.
Dziś piękny dzień – odłączamy ostatnią kroplówkę.Dziś także mój syn się uśmiechnął, bo odwiedził nas niezwykły Wolontariusz.
Szczęśliwa.
Zobacz też: BUNT BRZUCHA
Ponownie przypominamy, aby nigdy nie lekceważyć bólu w prawym podbrzuszu. Zapalenie wyrostka robaczkowego może skutkować zapaleniem otrzewnej, co może wywołać zgon.
Cieszymy się, że z synkiem wokalistki już jest lepiej i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!




muzyką nie może się pochwalić, więc stara się wzbudzić zainteresowanie innymi rzeczami
[b]gość, 27-10-16, 13:55 napisał(a):[/b]OmgZ Alanem dobrze ale z nią napewno nie!!Szkoda ze transmisji na żywo nie zrobiła ze szpitalaNie rozumie jej jako matki a sama nią jestem i wsparcie zawsze wsród bliskich znalazłam a nie marszerowałam ulicą z transparentem na plecach co dolega moim dzieciom!Ona w przeciwieństwie do Ciebie jest gwiazdą
HahahahahaGwiazdy są na niebie tępa dzido!!Raczej Ty jej tego gwiazdorstwa zazdrościsz bo dla mnie ona jest człowiekiem
zamknij mordę
[b]gość, 27-10-16, 13:50 napisał(a):[/b]Która normalna matka relacjonuje w necie dla wszystkich chorobe i operacje dziecka. Juz pomijam ze ona ma na to czas i głowe do takich wynurzen….ale po co? Rozumiem powiedziec babci, cioci, ulubionemu koledze synaTo jest jej sprawa !
Która normalna matka relacjonuje w necie dla wszystkich chorobe i operacje dziecka. Juz pomijam ze ona ma na to czas i głowe do takich wynurzen….ale po co? Rozumiem powiedziec babci, cioci, ulubionemu koledze syna
OmgZ Alanem dobrze ale z nią napewno nie!!Szkoda ze transmisji na żywo nie zrobiła ze szpitalaNie rozumie jej jako matki a sama nią jestem i wsparcie zawsze wsród bliskich znalazłam a nie marszerowałam ulicą z transparentem na plecach co dolega moim dzieciom!