Edyta Górniak zamieszka z matką

753 753

Grażyna, ciężko chora matka Edyty Górniak, już niebawem zamieszka u boku swojej znanej córki. Gwiazda postanowiła, że zamieszkają razem.

Magazyn Świat i ludzie pisze, że choroba matki bardzo odmieniła stosunki obu pań. Wcześniej piosenkarka żywiła do niej głęboki uraz. Trudno jej było zrozumieć, dlaczego matka nie stanęła po jej stronie, kiedy Edytę molestował znajomy ojczyma.

Operacja i poważne problemy zdrowotne wszystko odmieniły.

– Dzisiaj codziennie do siebie dzwonią – mówi osoba z bliskiego piosenkarki.

Czy będzie wielkie godzenie się na łamach magazynów? Chyba nie. Edyty o to byśmy nie podejrzewali…

 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dlaczego dopiero choroba je pogodziła

dobrze robi!!!!!!!

Nom tak zawsze tak jest że choroba łączy. ;)) Szkoda jednak że dopiero teraz się pogodzi z matką.

Teraz tylko czekać na numer faktu ze zdjeciami Edytki troskliwie opiekującej się chora mamusią.

NIGDY W TO NIE UWIERZĘ, ŻE EDKA BYŁA MOLESTOWANA!!!!! o tym nie obnosi się w mediach, chyba, że osoba jest NIEZRÓWNOWAŻONA PSYCHICZNIE, BO O CZYM GŁOSIĆ!!!! TAKI KTOŚ LUB COŚ JAK EDKA, DLA SŁAWY ZROBI WSZYSTKO, DOSŁOWNIE WSZYSTKO!!!! JAK WAM NIE SZKODA CZASU NA PODAWANIE INFORMACJI O CZYMŚ TAKIM JAK PRYMITYWNA EDKA!!!!!!!!!!!]

gość, 05-07-08, 13:33 napisał(a):gość, 05-07-08, 04:20 napisał(a):Wczoraj na top trendach pokazała, że jej ładny głos to tylko wspomnienie. Nie powinna nigdy więcej śpiewać na żywo. Tylko się zbłaźniła. Z ledwością wyciągała dźwięki przy to nie ja. Przekombinowała ten kawałek. To dlatego, że nie potrafi go zaśpiewać w taki sposób, jak w latach 90. Ludziom kity wciska, że to przeziębienie (które musiałoby trwać od czasu jej ciąży). Szkoda mi jej. Kiedyś byłą jednym z najładniejszych głosów w Polsce. Teraz z przyjemnością wolałabym na żywo posłuchać Lidii Kopanii, byle nie Edyty. Świeta Prawda Popieram!!!

Doda jest tysiąc razy lepsza od spasionej Górniaczki ze zdartym głosem, która od lat swoje złe występy tłumaczy chrypką.

A niech sobie razem mieszkają xD xD xD

gość, 05-07-08, 04:01 napisał(a):ciekawe czy ona była molestowana…pff…raptem dobra córeczka….wszystko dla sławy..Ty oczywiście, gdybyś był/a znana, olał/a/byś chorą matkę w obawie, że cię posądzą o robienie tego pod publiczkę. Długo nad tym myślałeś/aś?

sliczna,ale glupia

Widocznie przepędziła opiekunke do synka i potrzebuje ….

Lepiej późno niż wcale..

a niech mieszka

niech sobie EdzIa mieszka

ŁojĆ. No faktycznie, wzruszyłam się. Nie mogę… Wczoraj nie mogłam zdzierżyć występu Górniakowej na Festiwalu w Sopocie. Tak jęczała, że aż mi uszy odmawialy posłuszeństwa. A poza tym, nie wiem czy to tylko moje jakieś omamy, ale.. Czy ona miała ostatnio jakieś odsysanie czy cóŚ? Jakby schudła i to bardzo O_o.. W tak krótkim czasie :O?! Nie wierzę :/

jak to nie bedzie na łamach pism.. poczekajcie troche a zobaczycie.. ona tylko histeryzuje i ryczy wszedzie zeby zwracac na siebie uwage.. tak jak wczoraj o tym dziecku.. ledwie dali jej mikrofon to zamiast odpowiedziec na zadane pytanie to ona zaczeła pieprzyc o ciazy.. i po co ? zeby zwrocic na siebie uwage !!!

mówi osoba z bliskiego piosenkarki. otoczenia sobie dopiszcie 🙂

Ziębice przepraszają za Edytę Górniak.

gość, 05-07-08, 04:20 napisał(a):Wczoraj na top trendach pokazała, że jej ładny głos to tylko wspomnienie. Nie powinna nigdy więcej śpiewać na żywo. Tylko się zbłaźniła. Z ledwością wyciągała dźwięki przy to nie ja. Przekombinowała ten kawałek. To dlatego, że nie potrafi go zaśpiewać w taki sposób, jak w latach 90. Ludziom kity wciska, że to przeziębienie (które musiałoby trwać od czasu jej ciąży). Szkoda mi jej. Kiedyś byłą jednym z najładniejszych głosów w Polsce. Teraz z przyjemnością wolałabym na żywo posłuchać Lidii Kopanii, byle nie Edyty. Świeta Prawda

P15, jak miło, że piszesz normalnie 🙂

lepiej późno niż wcale..

“mówi osoba z bliskiego piosenkarki.”bliskiego otoczenia, Lolu 😉

Wczoraj na top trendach pokazała, że jej ładny głos to tylko wspomnienie. Nie powinna nigdy więcej śpiewać na żywo. Tylko się zbłaźniła. Z ledwością wyciągała dźwięki przy to nie ja. Przekombinowała ten kawałek. To dlatego, że nie potrafi go zaśpiewać w taki sposób, jak w latach 90. Ludziom kity wciska, że to przeziębienie (które musiałoby trwać od czasu jej ciąży). Szkoda mi jej. Kiedyś byłą jednym z najładniejszych głosów w Polsce. Teraz z przyjemnością wolałabym na żywo posłuchać Lidii Kopanii, byle nie Edyty.

ciekawe czy ona była molestowana…pff…raptem dobra córeczka….wszystko dla sławy..

ojejku ojejku…żeby czasem..Edyta teraz bedzie kochaną córeczką mamusi… ;/