Ellen DeGeneres i Portia de Rossi nie rozwiodą się?

ellen-70-R1 ellen-70-R1

Jeszcze kilka miesięcy temu krążyły plotki, że prowadząca show Ellen DeGeneres (59 l.) i aktorka Portia de Rossi (44 l.) chcą się rozstać. Byłby to chyba jeden z najdroższych rozwodów w historii.

Ellen DeGeneres i Portia de Rossi się ROZWODZĄ?!

Wygląda jednak na to, że w ich małżeństwie wszystko jest w porządku. Wczoraj obchodziły 9. rocznicę ślubu. Ellen na swoim Instagramie umieściła zdjęcie ze ślubu z podpisem, że bycie żoną Portii to najlepsza rzecz. Portia również wrzuciła ich wspólną fotografię.

Na zdjęciach wyglądają na bardzo szczęśliwe. Życzymy im więcej wspólnych lat!

@PortiadeRossi and I got married 9 years ago today. Being her wife is the greatest thing I am.

Post udostępniony przez Ellen (@theellenshow)


Ellen DeGeneres i Portia de Rossi nie rozwiodą się?

Ellen DeGeneres i Portia de Rossi nie rozwiodą się?

   
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jakim małżeństwie? Małżeństwo to mężczyzna i kobieta a nie dwie baby albo dwóch chłopów. Głupie pismaki próbują na siłę przyzwyczajać nas do tych wynaturzeń poprzez nieuprawnione nazewnictwo. Homoseksualny związek nigdy nie był i nie będzie małżeństwem. Jak ogłoszę siebie samego psem czy kotem to czy to znaczy że nim będę?

A jedna i tak faceta udaje.

Dlatego tak wybrała bo widocznie żaden chłop jej nie zaspokajał tak jak ona

gość, 18-08-17, 03:39 napisał(a):Bo natura zawsze dazy do rownowagi. W zwiazku potrzebny jest pierwiastek meski i kobiecy. Dlatego lesbijki sa albo meskie, albo kobiece. Nie rozumiem, portia to taka piekna kobieta i wkopala sie w lesbijski zwiazek…nie rozumiem twojej wypowiedzi, nijak ma się do tekstu artykułu – przeczytałas go, tak? że wszystko u nich ok, są razem szczęśliwe itd? ^^

wow

Do 9:02odnioslam sie do wypowiedzi wczesniejszej.

Bo natura zawsze dazy do rownowagi. W zwiazku potrzebny jest pierwiastek meski i kobiecy. Dlatego lesbijki sa albo meskie, albo kobiece. Nie rozumiem, portia to taka piekna kobieta i wkopala sie w lesbijski zwiazek…

Dlaczego zawsze jedną lesba robi za chłopa