Elton John o walce Mercury’ego z AIDS: był prawie ŚLEPY i zbyt słaby, by stać
Historia jednego z najwybitniejszych wokalistów w historii muzyki, Freddiego Mercury’ego, wciąż porusza. Niedawno swoją premierę miał film o życiu muzyka, Bohemian Rhapsody. Frontman zespołu Queen był osobą bardzo towarzyską i uwielbianą przez ludzi ze świata show-biznesu. Przyjaźnił się między innymi z księżną Dianą, czy Eltonem Johnem. Wykonawca słynnego I’m still standing opisał w książce Love is the Cure: On Life, Loss and the End of AIDS walkę Freddiego z AIDS, które przyczyniło się do śmierci wokalisty w 1991.
Ta wzruszająca kampania świąteczna z udziałem Eltona Johna jest już HITEM sieci
Artysta wolał nie mówić o swojej chorobie:
– Freddie nie ogłosił publicznie, że ma AIDS do dnia przed śmiercią w 1991 roku. Chociaż był ekstrawagancki na scenie – elektryczny frontman na równi z Bowie i Jaggerem – był bardzo intymnym człowiekiem poza nią.
Informację o chorobie przyjaciela wstrząsnęła Eltonem:
– Ale Freddie powiedział mi, że ma AIDS w 1987, czyli wkrótce po tym, jak został zdiagnozowany. Byłem zdruzgotany, wiedziałem, co choroba zrobiła z wieloma moimi innymi przyjaciółmi i dokładnie wiedziałem, co zrobi Freddiemu. On czuł, że nadchodzi śmierć, bolesna śmierć, ale Freddie był niesamowicie odważny.
Stan Freddiego pogarszał się:
– To spustoszenie przez AIDS złamało mi serce. […] Pod koniec życia jego ciało było pokryte mięsakami Kaposiego. Był prawie ślepy i zbyt słaby, by stać.
To nie koniec poruszającej historii przyjaźni Eltona i Freddiego
– Freddie zmarł 24 listopada 1991 roku. Kilka tygodni po pogrzebie wciąż przeżywałem żałobę, a w Boże Narodzenie dowiedziałem się, że Freddie zostawił mi coś.
Mercury zostawił Eltonowi niesamowity prezent:
– Znajomy pojawił się u mych drzwi i wręczył mi coś owiniętego w poszewkę na poduszkę, rozpakowałem to, a wewnątrz znajdował się obraz jednego z moich ulubionych artystów, brytyjskiego malarza Henry’ego Scotta Tuke. Z przodu była notatka od Freddiego. Płakałem jak dziecko. Oto ten piękny człowiek, umierający na AIDS, w ostatnich dniach znalazł dla mnie piękny prezent gwiazdkowy.
WOW! Rami Malek jako Freddie Mercury robi wrażenie
Mercury zmarł w swoim domu w Londynie na grzybicze zapalenie płuc w związku z osłabieniem odporności wywołanym AIDS. Miał 45 lat.





Był i jest jednym z najwybitniejszych śpiewaków o nieprzeciętnym głosie był i jest cudowny .
Jako mężczyzna przystojny, o uroku osobistym, wrażliwy,niezwykle czarujący i ciepły.
Był cudownym,wrażliwym,dobrym człowiekiem i wybitnym artystą całe życie szukającym miłości i akceptacji. Do tego najprzystojniejszym i najbardziej męskim facetem. Uwielbiam Go słuchać i na niego patrzeć
Najpiękniejszy mężczyzna
I love Freddie
Tak jak ktoś poniżej napisał był bardzo słaby i trzeba to było nieść ale oglądał swoje obrazy więc nie stracił wzroku. W dniu śmierci było z nim już bardzo kiepsko ale to się rozumie:(. Wszystkie biografie pokazują go jako miłegoi serdecznego a przy tym skrytego czlowieka
O mama mia mama mia mama mia let mi go… kocham tego artystę!
Wielcy ludzie 😘
Do 16:24 lepiej bym tego nie ujęła. Dziewczyny nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale możecie u nieudolnej manicurzystki się zarazić.
gość, 02-12-18, 09:59 napisał(a):Uwielbiam queen niestety freddy przez swoja nieslychana rozwiazlosc seksulana zapadl ma te chorobe za grzechy sie placi
Ech….,..znawcy wszystkiego
Gość02.12.18.myślał że jest nieśmiertelny pomylił się pieniądze i sława to nie wszystko ale z tą trzecią sprawą nie ma,zabawy to przykre ale sam sobie wybrał takie życie gdyby miał trochę ogranicznika w tej sprawie napewno by do tej pory żył
gość, 02-12-18, 15:32 napisał(a):no niestety- homoseksualizm to przenoszenie chorob- gdyby nie byl gejem moze nadal by zyl. dokladnie. jego wybor
Co za kretynki się tu wypowiadają… wystarczy używać prezerwatyw, a zarazić się można zarówno u hetero jak u homo. Co więcej, przez kontakt z zakażona krwią możecie się zarazić w punktach przekłuć uszu, w niesterylnych placówkach medycznych, z matki na dziecko. Możecie sobie czekać z seksem do ślubu, ale jak Wasz partner kiedyś przespał się z chorą koboetą to macie przerąbane jeśli będziecie się starać o dziecko, Bp prezerwatywa pójdzie w bok. Douczcie się, kretynki. Wy kiedyś zachowujecie na coś poważnego, zdarzy Wam się wypadek i tez Wam ktoś powie „za grzechy się płaci”.
przedwczesna śmierć FM to ogromna strata dla ludzkości
W rezultacie to był bardzo nieszczęśliwy i samotny człowiek, szukający akceptacji własnych kompleksow…. Niestety odnalazł śmierć.
Żył jak chciał, każdy popełnia błędy. Wtedy ludzie jie byli bardziej rozwiąźli niż dzisiaj. AIDS nie bylo znane, wiec ludzie nie używali prezerwatyw. Pamięć o tym niezwykłym artyście, nie zniknie, a to ze przyjaciele do dziś mówią o nim tak ciepło, świadczy jakim był dobrym człowiekiem.
Freddie oślepł w dniu śmierci. Dzień wcześniej ostatni raz podziwiał swoje obrazy
Uwielbiam queen niestety freddy przez swoja nieslychana rozwiazlosc seksulana zapadl ma te chorobe
no niestety- homoseksualizm to przenoszenie chorob- gdyby nie byl gejem moze nadal by zyl.
Freddie kocham cię – najlepszy głos na świecie !!!!nikt ci nie dorówna po prostu nikt
Mógł dużo jeszcze stworzyć…brakuje mi go
Wielu ludzi naprawdę go kochało. Członkowie Queen do dziś go bronią w wywiadach. Może i narobił głupot w życiu, ale nie mógł być złym człowiekiem, jeśli do dziś ludzie po nim płaczą.
Żył jak chciał. Niewielu może sobie na to pozwolić. To był człowiek absolutnie wyjątkowy i ludzie pamiętają o tym do dziś i będą pamiętać.
I still love you Freddie Mercury.