Eva Longoria PIERWSZY raz o dziecku: Nie wyobrażam sobie, by ktoś go zabrał!
Dzień temu na świat przyszło pierwsze dziecko 43-letniej Evy Longori. O narodzinach Santiago Enrique Bastóna poinformował magazyn Hola USA. Dopiero dziś aktorka pierwszy raz oficjalnie wypowiedziała się o swoim synku. Zrobiła to w nietypowy sposób.
Eva Longoria URODZIŁA! Znamy imię dziecka!
Na Instagramie poruszyła ważną kwestię rozdzielania rodzin imigrantów na granicach. Sprzeciwiła się w ten sposób kontrowersyjnej polityce Donalda Trumpa:
– Witaj świecie! Przedstawiam wam Santiago Enrique Bastóna. Dziękuję wszystkim za obsypanie mojego chłopca ciepłymi życzeniami. W związku z narodzinami mojego syna, chciałabym się skupić na rodzinach, które zostały rozdzielone na granicy.
Mam syna obok siebie i nie wyobrażam sobie, by ktoś go zabrał z moich ramion. Rodziny to jedność, dlatego musimy robić co możemy, by je z powrotem połączyć.
– napisała przy zdjęciu z synem.
Longoria ŁAPCZYWIE wcina śmietanę. To jej ciążowy przysmak?
Eva jest wrażliwa na krzywdę innych. Nie zapomina o pokrzywdzonych nawet w pierwszym wpisie po narodzinach dziecka. Poczuła w sobie prawdziwy instynkt macierzyński?
Dziecko + dużo pieniędzy = szczęście kobiety
Może mówiła o rodzinach palestyńskich rozdzielonych osotatnio przez izraelskie wojsko?
przecież Trump wprowadził rozporządzenie, że ma się rozdzielać meksykańskich imigrantów złapanych na granicy, dzieciaki zabierane od rodziców, trafiły do specjalnych “obozów”
Zgłaszam gość21-06-18, 23:55
W Grecji też są imigrancji, śpią w namiotach na plaży, ja się ich boję. Mamy tu park gdzie koczują w krzaczorach i w zasadzie nikt normalny tam już nie wchodzi.
7:18 z doswiadczenia, 7:19 a zglaszaj se, myslisz ze sie poplacze z tego powodu? Hahahaha!
Należało jej się urodzić po dwóch latach w ciąży! Cieszę się 🙂
gość21-06-18, 23:55 skąd tyle nienawiści?
23;02 zgadzam sie a badzmy szczerzy ci uchodzcy czy nielegalni imigranci to dno i piec metrow mulu, nic soba nie reprezentuja dzicz i nic wiecej a pozuja na takich biednych. W doopie ich nam, jak dla mnie to moga pozdychac te arabusy i inne meksykanskie scierwa, ktore nic nie znacza i nic nie wnosza do swiata, tylko gangsta u jednych a poyebani islmisci u drugich.
A kto na sile rozdziela? Jak dziecko ma obywatelstwo, moze zostac w usa, jak rodzice nie maja, to oni wlasnie maja wybor- wyjezdzaja z dzieckiem, albo zostawiaja dziecko. Nikt nikogo nie rozdziela. Niech ona nie histeryzuje. Jak ktos na sile pcha sie do kraju w ktorym go nie chca, to na co liczy?