Fagata zaliczyła poważną wpadkę na Paryskim Fashion Week! Chciała ukraść torebkę wartą 600 TYSIĘCY euro (WIDEO)
Agata „Fagata” Fąk zyskała szeroką rozpoznawalność podczas związku ze znanym youtuberem i pojawianiu się kanale teamu X. Póżniej jej sława wrozsła za sprawą wrzucania w mediach społecznościowych pikantnych zdjęć. Dzięki zdobyciu ponad dwóch milionów obserwatorów w mediach społecznościowych, otrzymała propozycję wzięcia udziału we freak fightach, którą przyjęła.
Fagata o planie kradzieży torebki wartej 600 TYSIĘCY euro!
Influencerka teraz przebywa na Fashion week w Paryżu. Relacjonuje pokazy mody, a także opowiada historie ze swojego dnia. Teraz postanowiła podzielić się z fanami dziwną sytuacją, a właściwie niespodziewaną wpadką podczas obiadu w Paryżu.
Opowiem wam historię, jak chciałam ukraść pani torebkę w Paryżu. Zacznę od tego, po co tutaj jesteśmy – jesteśmy na Fashion Weeku. Są tutaj ludzie z całego świata, bardzo bogaci. Weszłyśmy któregoś dnia do takiej drogiej restauracji, a tam pani z najdroższą torebką na świecie. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, ile dokładnie kosztuje, ale to była Himalaya Birkin z diamentami – rozpoczęła nagranie influencerka.
Fagata pokazała tapetę w sypialni: „Plis, nie hejtujcie mnie”
Kontynuowała opowieść i wyznała, że właścicielka torebki była dla nich bardzo miła.
Zagadałyśmy do niej, że super torebka, że nigdy nie widziałyśmy jej na żywo. Ta pani była bardzo słodka, uśmiechała się. Usiadłyśmy dwa stoliki od niej i między nami a tą panią usiadło jakichś dwóch mężczyzn. Tutaj generalnie nie ma Polaków. Byłyśmy np. na takiej jednej imprezie modowej, bardzo ważnej i byłyśmy jedynymi Polkami. Nikt tutaj nie mówi po polsku, więc zaczęłyśmy sobie w tej restauracji żarciki stroić – kontynuowała historię Fagata.
Fagata pokazała swoje NOWE mieszkanie! „I po co się uczyć, no po co?”
Podczas relacji opowiedziała, że wraz z koleżanką zaczęły zastanawiać się, jak mogłyby ukraść taką drogą torebkę. Nie zwracały uwagi na ton wypowiadanych słów, bo myślały, że nikt ich nie rozumie.
Mówiłyśmy: “O Jezu, ta torebka jest taka droga i tak sobie leży na krześle, więc może by tak podbiec i po prostu ją ukraść”. Gadałyśmy o kradzieżach, jakieś zboczone rzeczy, myśląc że nikt tego nie rozumie. Ci panowie cały czas bardzo dziwnie się na nas patrzyli i gadali z tą panią od drogiej torebki. W ogóle, sprawdziłyśmy, ile ta torebka kosztuje – prawie 600 tysięcy euro. To są dwa mieszkania w Warszawie albo duży dom – opowiadała podekscytowana influecnerka.
Koniec wielkiej przyjaźni Fagaty z Malikiem Montaną: „Daj spokój, ona groziła dziewczynie…”
Okazało się, że to jednak nie był koniec historii. Prawdopodobnie mężczyźni, którzy siedzieli wraz z właścicielką drogiej torebki, byli Polakami i wszystko jej przetłumaczyli.
Wychodząc, podeszłyśmy do tej pani, żeby się z nią pożegnać. Zapytała nas, czy jesteśmy z Rosji, więc powiedziałyśmy jej, że nie, że z Polski. Ona na to, że ci faceci, z którymi siedziała, też są z Polski. Chyba nie przekazali jej tego, co mówiłyśmy, ale na pewno to zrozumieli – skwitowała w nagraniu dla fanów Fagata.




I takie reprezentują Polki na świecie. Kasy się dorobiły, ale klasy nie rozdawali w pakiecie
Jakie państwo taka królowa