Fala samobójstw po śmierci Michaela Jacksona!
To, że Michael Jackson miał oddanych fanów, wiedzieli wszyscy. Teraz okazuje się, że część z nich uwielbiała swojego idola w sposób wręcz fanatyczny.
Po tym, jak media obiegła wieść o śmierci Jacko, kilkanaście osób odebrało sobie życie.
Kilkaset innych grozi, że zrobi to samo.
– To niesamowity ból, ale też powód, by świętować jego życie – powiedział wielebny Jesse Jackson, przyjaciel rodziny. – On chciałby, aby jego fani żyli.
Poniżej zdjęcia z Alei Sław:

KURDE!JA TEŻ GO UWIELBIAM.ALE NIE ZABIŁABYM SIĘ!!!剀遨
człowiek umiera tylko raz a potem smierć i sąd nad jego duszą , pytanie czy dzakson zdążył sie przygotować na spotkanie z Bogiem jesli nie jest w czarnej dupie czyli sie w piek le a tysiace idąć w smierć do michaela bo nie widza sensu zycia trafia na niezły zonk jakim jest piekło , zycze michaelowi aby był w czyścu a potem trafił do nieba jesli jest to jeszcze mozliwe …., kiedys myslałem ze bez muzyki nie potrafie życ dzis mam 34 lata , kochana żonę , obowiazki , i pomimo trudnosci zyciowych chce zyc bo zycie jest piekne , dzis muzyki lubie posłuchac ale juz n ie dam sobie za nia udziabać głowy , jes istotna ale gdy mijaja kolejne lata okazuje sie ze muzyka nie ma znaczenia no i sie nudzi , jest tylko dziełem zdolnego człowieka , dlatego jest tak mało wartościowa
nie wiadomo jaki dżakson był , z kim spał czy był zboczony czy nie , kwestia tez wieczności czy jest w piekle czy w niebie …, uważajcie fani michaaela aby nie iść w jego ślady i nie popełniajcie samobójstwa ,bo jesli sie zabijecie nie bedzie juz powrotu i byc moze za ten akt zapłacicie diabłu swoja duszą , pamietajcie diabeł czeka na wasze dusze jesli umrzecie z grzechem smiertelnym traficie do piekła , nikt nie wie gdzie jest michael wiec dbajcie o dobre swoje życia ,zycie to wasz skarb , nie żyjcie w grzechu idzcie do spowiedzi , Bóg czeka na was , cóż dżakson to tylko kukiełka pop kultury który pierdział ,srał ,śmierdział potem tak jak każdy miał tylko wiecej kasy, problemów etc. trzymajcie sie fani michaela trupa
Dobra. tak pomyślmy na spokojnie. Jeśli Michael (być może) żyje , to kto mi powieCO ZROBIĄ JEGO MARTWI FANI?????!!!!
ja chce sie zabic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kocham go nadyzcie nie moge bez niego zyc!!!!!!!!!:( muze umzec bo bez niego nie ma zycia!!!!!!!!!
moja najlepsza przyjaciółka go bardzo kochała i zrobiła to samo…;(;( Napisała przepiękny list… I zrobiła to.;(Tesnkię za tobą Olu i Michaelu!!(*)(*)
no nie dzwie się im :(ich życie straciło sens :(czuli że nie mieli juz po co zyć :(chcieli do Michaela :(to się nazywa miłość do idola 🙁
Z tego co widzę, to niektórzy mają podobne do mnie odczucia. Cóż, nigdy zbytnio nie interesowałam się ani jego twórczością, ani osobą. Dopiero, po śmierci bliżej zagłębiłam się w to, i przyznam szczerze, że faktycznie przydomek ” Król Popu ” nie był jakiś tam. W czasach jego świetności nie było mnie nawet na świecie, a po moich urodzinach, moja rodzina się zbytnio nim nie zachwycała (xD) także nie miałam możliwości bliżej poznać jego osobę. Szczerze to bardzo żałuję, że już wcześniej nie byłam jego fanką, ale cóż… mogę mieć jedynie żal do rodziców o to. Ja sama nie zamierzam popełniać samobójstwa, chcę jedynie kultywować autorytet tej osoby wśród moich dzieci i ogólnie. [*]
gość, 15-07-09, 12:53 napisał(a):Z tego co widzę, to niektórzy mają podobne do mnie odczucia. Cóż, nigdy zbytnio nie interesowałam się ani jego twórczością, ani osobą. Dopiero, po śmierci bliżej zagłębiłam się w to, i przyznam szczerze, że faktycznie przydomek ” Król Popu ” nie był jakiś tam. W czasach jego świetności nie było mnie nawet na świecie, a po moich urodzinach, moja rodzina się zbytnio nim nie zachwycała (xD) także nie miałam możliwości bliżej poznać jego osobę. Szczerze to bardzo żałuję, że już wcześniej nie byłam jego fanką, ale cóż… mogę mieć jedynie żal do rodziców o to. Ja sama nie zamierzam popełniać samobójstwa, chcę jedynie kultywować autorytet tej osoby wśród moich dzieci i ogólnie. [*]
Cały czas płacze i nie moge w to uwierzyc…Nie chce mi sie zyc…Wróć Michael…zrób to dla swoich fanów…prosze…King Of Pop R.I.P.I LOVE YOU MICHAEL…;(((((
nic juz mnie nie zdziwi na tym swiecie
gość, 02-07-09, 22:01 napisał(a):kilku p*jebów mniej. szkoda że po śmierci jp2 jego fani się nie zabijali.ps nie ma drugigo świata psze państwa. św mikołaja też nie. przykro mi.wiesz co jak masz tak pisać to lepiej nic nie pisz!!! Ja nie byłam wielką fanką Michaela ale trzeba szanować ludzkie odczucia i po prostu szczytem bezczelności jest teraz krytykować Jego i innych którzy Go kochali!! Właśnie obejrzałam transmisję ceremonii pożegnalnej – to wszystko są ludzkie wzruszenia, wspomnienia, smutki i radości. Nie pozbawiajmy ludzi chęci smutku i chęci wspomnień – nie można krytykować i wyśmiewać w takich sytuacjach. Nie śmiałby się nikt kto sam doświadczyłby śmierci w rodzinie więc nie róbmy tego innym – SPOCZYWAJ W SPOKOJU M.J
ja teżgo kochałam ale nigdy nie przeszło mi nawet przez myśl samobójstwo, matolstwo
kiedyś znów wszyscy sie znim zobaczymy na drugim świecie
;((((((((((((((((((((((((((((.
bee97, 03-07-09, 12:13 napisał(a):ej no bez przesady ja rycze i jestem załamana ale żeby od razu się zabić współczuję tym ludziom:(A nosisz się na czarno od jego śmierci? Bo jeśli się tak zachowujesz, to chyba powinnaś. Może znajdź sobie koleżankę, albo chłopaka…
ej no bez przesady ja rycze i jestem załamana ale żeby od razu się zabić współczuję tym ludziom:(
gość, 02-07-09, 10:53 napisał(a):Ci ludzie nie powinni odbierać sobie życia ;|POwinni się cieszyć że jest teraz u Boga , że tam już nie będzie brał tego pier******** leku co go zabił , że tam go nic nie będzie boleć, że nie będzie musiał żyć ze swiadomością że ma ojca potwora. Wiem , to wielka strata . Ale trzeba jakoś z tym żyć. Nie chcę oceniać tych ludzi , ale oni mu przecież nie pomogli , teraz jak się zabili ZASTANOW SIE CO PISZESZ GDYBY NIETEN OJCIEC KTORY GANIAL ICH NA TRENINGI I ORGANIZOWAL TRASY KONCERTOWE NAGRANIA I WYSTEPY TELEWIZYJNE NIKT BY DZIS ONIM NIESLYSZAL AKZE DZIEKI OJCU STAL SIE SLAWNY A NA SLAWE TRZEBA ROBIC JUZ OD NAJMLODSZYCH LAT TAK NIESTETY JEST.
no to niezle jaja
kilku p*jebów mniej. szkoda że po śmierci jp2 jego fani się nie zabijali.ps nie ma drugigo świata psze państwa. św mikołaja też nie. przykro mi.
Okazało się teraz, że Michael przez kilka lat spotykał się z jakąś kobietą którą, kochał…
ja też chce umrzec….. michael;(
Polk kojazy mi sie z mandaryna. Ma ladne zeby podobne do zrenic mandaryny. ciekawe jak wygladaja jesgo lopatki tylne plecowe. Pewnie sa koloryzowane na natki. NIe wiem , byc moze . Nie mam zdania. jest tylko kot!
ja nie widzę powodu dla którego fani się zabijają! dla mnie to chore jest!!ludzie co wy robicie!!
gość, 02-07-09, 19:57 napisał(a):Polk kojazy mi sie z mandaryna. Ma ladne zeby podobne do zrenic mandaryny. ciekawe jak wygladaja jesgo lopatki tylne plecowe. Pewnie sa koloryzowane na natki. NIe wiem , byc moze . Nie mam zdania. jest tylko kot!Ha Ha Ha, że co … ? Ty nie widzisz, że tu są ludzie w żałobie, a Ty jakieś gówna wypisujesz ?? Idź stąd, bo jak Ci przyrżnę, to … eeh łeb Ci odpadnie …
Nie możemy oceniać ludzi niepoznawszy przedtem ich historii…a więc nie oceniajmy.
Hmm… W sumie mnie to nie dziwi . I całkiem to rozumiem . Ludzie kochali Michaela i kochac będą do tego stopnia , że często płakali słuchając jego piosenek . W końcu , kiedy on odszedł – niektórzy chcieli zrobic to samo . Po prostu ciężko jest z tym życ – Ja to rozumiem ;((( Peniwe też bym tak zrobiła , Ale ja wiem że on by chciał żeby jego fani żyli ^^
LewusiaMJ, 02-07-09, 13:25 napisał(a):Ja wierzę w to strasznie, bo to ostatnia szansa, że go spotkam… Więc jeśli te życie po śmierci nie istnieje będę załamana … na AmenMusimy go spotkać !! 🙂
Choć sama chciałam go spotkać,Michael nie chciałby zeby z jego powodu ludzie siezbijali i choc mam tylko 12lat kocham michaelajacksona!!!
LewusiaMJ, 02-07-09, 01:42 napisał(a):To było do przewidzenia … Poprostu nie sposób przeżyć śmierć Michaela… nie dziwię się im, bo mi ciężko żyć z tym … a co dopiero komuś kto od małego wychowywał się na jego muzyce, był na wszystkich koncertach, miał wszystkie płyty, nie myślała o niczym innym tylko o swoim kochanym idolu … To pokazuje jak bardzo ludzie za nim tęsknią i jak bardzo go kochali … Do stopnia odbierania sobie życia – to najwyższy stopień jak dla mnie … więc szacunek tylko dla Michaela jak sądzę. Popieram Cię w stu procentach.Jego muzyka towarzyszy mi już od najmłodszych lat, Mam jeo wszystkie płyty, byłam na dwuch koncertach i powiem, że czuję się okropnie.Miałam być na jego koncercie w Londynie, ale los chciał inaczej.Lecz życia nie odbiorę, bo mam jeszcze dla kogo żyć.Ale wierzę w życie po śmierci i wierzę, że kiedyś go spotkam, uścisnę dłoń i posłucham na żywo…
Ci ludzie chyba są chorzy psychicznie jak idol!!!
Spodziewałam się że tak będzie. Skoro jak TATu ogłosiły koniec to się 5 osób zabiło. A po śmerci Michaela…domyślałam się że pewnie ze sto lub więcej ludków się zabije…
Ja wierzę w to strasznie, bo to ostatnia szansa, że go spotkam… Więc jeśli te życie po śmierci nie istnieje będę załamana … na Amen
a ja uważam, że część z tych osób po prostu zabiło to co się stało po śmierci Michaela. Jak świat pokazał jaki jest okrutny. Że teraz najważniejsze są testamenty, operacje plastyczne, ojcostwo biologiczne itp. Piotruś Pan odszedł, Nibylandia przestała istnieć. Po co żyć…
gość, 02-07-09, 09:05 napisał(a):gość, 01-07-09, 23:09 napisał(a):Kto wam dał prawo do oceny tych ludzi? Kto wam dał prawo do ich obrażania? Od kiedy można rzucać przekleństwa? Prosze, jaka madrosc szerzy sie na tym forum. To az niesamowite. Nigdy nie wejdziecie w psychike drugiego czlowieka, nigdy tez nie osadzajcie mierzac ich swoja miara. Takie myslenie jest ograniczone. To Twoje myślenie i tych samobójców jest ograniczone.Najlepiej tym grożących nie przeszkadzać i pozwolić żeby odebrali sobie życie. Ci ludzie są chorzy psychicznie. To będzie naturalna selekcja w naturze. Nikt o drowych zmysłach nie popełni samobójstwa, więc nie jest mi żal samobójców.
Ci ludzie nie powinni odbierać sobie życia ;|POwinni się cieszyć że jest teraz u Boga , że tam już nie będzie brał tego pier******** leku co go zabił , że tam go nic nie będzie boleć, że nie będzie musiał żyć ze swiadomością że ma ojca potwora. Wiem , to wielka strata . Ale trzeba jakoś z tym żyć. Nie chcę oceniać tych ludzi , ale oni mu przecież nie pomogli , teraz jak się zabili ;||
gość, 01-07-09, 23:09 napisał(a):Kto wam dał prawo do oceny tych ludzi? Kto wam dał prawo do ich obrażania? Od kiedy można rzucać przekleństwa? Prosze, jaka madrosc szerzy sie na tym forum. To az niesamowite. Nigdy nie wejdziecie w psychike drugiego czlowieka, nigdy tez nie osadzajcie mierzac ich swoja miara. Takie myslenie jest ograniczone. Dokladnie
nie mam pojęcia jak można być tak nierozsądnym by odbierać sobie życie dla człowieka którego się nawet nie znało
To było do przewidzenia … Poprostu nie sposób przeżyć śmierć Michaela… nie dziwię się im, bo mi ciężko żyć z tym … a co dopiero komuś kto od małego wychowywał się na jego muzyce, był na wszystkich koncertach, miał wszystkie płyty, nie myślała o niczym innym tylko o swoim kochanym idolu … To pokazuje jak bardzo ludzie za nim tęsknią i jak bardzo go kochali … Do stopnia odbierania sobie życia – to najwyższy stopień jak dla mnie … więc szacunek tylko dla Michaela jak sądzę.
Michael był wielki, ale myślę, że o wiele lepiej jest go dobrze wspominać i słuchać jego muzyki.
W pewnym stopniu rozumiem te osoby, Michael wplywal bardzo na ludzi,nie sposob go bylo nie kochac,wielbic,szanowac…sama jestem w totalnej rozsypce i naprawde nie sposob sie z tym pogodzic,ale chce zyc(choc ciezko po jego odejsciu)aby moc przekazywac pamiec o nim,mysle ze tego by chcial od swoich fanow
marihuann.mybrute.com
w sumiee jest to dla mnie dziwne , ale zrozumiałe , bo są tacy fani co żyją tylko Michaelem Jacksonem , i on jest dla tych ludzi autorytem , jeździ na każdy koncert , który może , zbiera autografy i tak dalejj … dla takich osób jest jak strata bliskiej osoby i cóż popełniają samobójstwo , chodź jest to głupotaa ,, to moje zdaniee ; ]
to wszystko zaczyna być już bardziej niż chore.ciekawe czego jutro sie dowiemy.ze byl adoptowany ?albo jeszcze większej bzdury.
Kto wam dał prawo do oceny tych ludzi? Kto wam dał prawo do ich obrażania? Od kiedy można rzucać przekleństwa? Prosze, jaka madrosc szerzy sie na tym forum. To az niesamowite. Nigdy nie wejdziecie w psychike drugiego czlowieka, nigdy tez nie osadzajcie mierzac ich swoja miara. Takie myslenie jest ograniczone.
Ja tam bym nie użyła określenia “świry”, moim zdaniem byli (przynajmniej część z nich)być może bardzo skrzywdzeni przez los. Może w Michaelu odnajdywali część siebie, bo jak wiadomo nie miał on łatwo w życiu, zwłaszcza w młodości. Może już dawno by ze sobą skończyli gdyby nie myśl, że jeszcze kiedyś spotkają Jacksona.Na świecie są bardzo różni ludzie, niektórzy mają bardzo delikatną psychikę.Ktoś może powiedzieć, że to selekcja naturalna, że słaby organizm zawsze sam się wyeliminuje, lub inni zrobią to za niego. Jednak ja myślę, że na ludzi można popatrzeć trochę innym okiem niż na świat przyrody. Czasami naprawdę słaby człowiek, który jest na skraju załamania, dzięki jednej osobie odnajduje w sobie siłę by przeżyć, by co rano wstać.Dla niektórych to partner, dziecko, a dla innych był nim MJ. Nie dziwi mnie to akurat, bo on jako jedna z nielicznych gwiazd, zawsze dopuszał do siebie fanów i zawsze okazywał im mnówsto miłości i wysylał pozytywną energię.Nie potrafię osądzić ludzi, którzy odbierają sobie życie z jakiegokolwiek powodu. I całe szczęście, że nie muszę. Napewno nie będę ich potępiać, ani pochwalać.Są naprawdę bardzo różni ludzie na tym świecie i nie da się wszystkich ”mierzyć jedną miarą”.Cokolwiek wybiorą, mam nadzieję, że odnajdą spokój.
NIE WIEM DLACZEGO ALE TAK PODEJRZEWAŁAM ,ŻE TO SIĘ STANIE !!CO ZA ŚWIRY NA TYM ŚWIECIE SĄ, TO NAWET W PALE NIE MIEŚCI !!!!!!JESTEM FANKĄ MICHAELA,UWIELBIAŁAM GO I TO STRASZNIE !STRASZNIE PRZEŻYŁAM JEGO ŚMIERĆ :\'( ALE NO NIE DO TAKIEGO STOPNIA BY CHCIEĆ SOBIE ŻYCIE ODEBRAĆ !!
Psychika siada…
Kazdy ma swoje ułomności , aczkolwiek odebranie sobie zycia musi byc naprawde przemyslane , a jednak ze nie powinno do tego dochodzic;) Ale wszystko co bylo jest juz legenda..[*]
Równiej byłam i JESTEM NADAL fanką twórczości i Jego jako osoby, ale no nie przesadzajmy. Ja mam jeszcze dla kogo żyć.