Fani do modelki: Przestań się głodzić! (FOTO)
Zanim została znaną na całym świecie modelką, Gigi Hadid próbowała swoich sił w różnych agencjach. Na próżno – kandydatka na modelkę słyszała, że jest za gruba do tego zawodu.
Na ten manicure niektórzy z nas musieliby pracować 3 miesiące
Szansę dała jej agencja IMG Models, która doceniła kształty Gigi i jej oryginalną urodę. Inwestycja opłaciła się – w minionych sezonach to do Hadid należały wybiegi.
Ale fani zauważyli, że szybkie tempo życia i nawał pracy odbiły się negatywnie na wyglądzie modelki. Wielu uważa, że Gigi za bardzo schudła.
Osoby, które zapewne dobrze życzą gwieździe wybiegów, proszą ją, by zarzuciła diety i zaczęła się zdrowo odżywiać.
Przestań się głodzić – piszą w komentarzach.
Powód do plotek zdjęcia modelki sprzed kilku dni. Spod sukienki Hadid widać żebra.
Faktycznie przesadziła z dążeniem do ideału?
Gigi Hadid wzrost
Gigi Hadid mierzy 176 cm wzrostu. Jej wymiary to: 86 cm w biuście, 64 w talii i 89 w biodrach.
Gigi Hadid waga
Oficjalnie waga modelki wynosi 56 kg.
Zobacz: PHOTOSHOPOWA AFERA WOKÓŁ GIGI HADID (FOTO)






Raczej miała jakiś zabieg, bo takiej talii wcześniej nie miała. A uda i ramiona ma takie same.
[b]gość, 15-05-16, 22:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 18:47 napisał(a):[/b]Piszecie, ze Gigi ma lepszą figure od Kendall, lepsze proporcje itd. Niby tak, ale jednocześnie mam wrazenie , ze Kendall jakby zalozyla te sukienke wyglądala by o wiele lepiej, nie wiem czemu ale Kendall mi się prawie zawsze podoba, a Gigi prawie nigdyKenia jest chuda, ale zgrabna i jej ciało nie jest zylaste[/quote]Kendall
[b]gość, 16-05-16, 00:51 napisał(a):[/b]Ja pierd.. na pudlu są jej foty gdzie jest w takim niebieskim topie i nie ma tak stanika. Ma minimalny biuścik. Ale fakt. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli dal was ona ma duży biust to musicie mieć same miseczkę zero. Bez jaj.To dlatego, że ona ma mały biust i bez stanika jak nie jest uniesiony bardziej do góry to wygląda na “zero”
Ja pierd.. na pudlu są jej foty gdzie jest w takim niebieskim topie i nie ma tak stanika. Ma minimalny biuścik. Ale fakt. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli dal was ona ma duży biust to musicie mieć same miseczkę zero. Bez jaj.
[b]gość, 16-05-16, 00:51 napisał(a):[/b]Ja pierd.. na pudlu są jej foty gdzie jest w takim niebieskim topie i nie ma tak stanika. Ma minimalny biuścik. Ale fakt. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli dal was ona ma duży biust to musicie mieć same miseczkę zero. Bez jaj.Zgadzam sie.
Śmieszą mnie te brednie że niby to w ciąży cycki rosną i tak już zostanie. Jasne. Rosną i po karmieniu maleją. Widać to wszędzie. Każda kobieta jak biustu nie miała dalej go nie ma i wystarczy popatrzeć chociażby na modelki matki. Druga sprawa, że wiele osób po ciąży nie wraca do wagi i stąd wrażenie, że niby został większy biust.
takie prosie
Chuda?? bzdura! Pieksza szczupla sylwetka! Takie sukienki, bardzo podkreslaja kazda nierownosc na ciele.
[b]gość, 15-05-16, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.[/quote]Filigranową udaje? Słyszysz ty się? Ona ma prawie 180 i chociażby przez to nie udaje filigranowej. chce być chuda jak modelki najprawdopodobniej. Filigranowość kończy się na maks 160 cm wzroście. Ludzie litości. Nie używajcie słów których nie rozumiecie.
[b]gość, 15-05-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 09:48 napisał(a):[/b]Ja mam 167 cm, waze 50 kg, mam rozmiar A, więc cyckow w zasadzie nie mam. Czy jest możliwość, ze w wieku 21 lat mi jeszcze urosna?Tak urosną ci w godzinkę na stole operacyjnym.[/quote]Nie koniecznie. Jak na 167 to masz za niską wage a piersi to tluszcz więc jak przytyjesz trochę jest szansa. W ciąży urosną ale po ciąży obwisna wiec słaby interes.
Oj dziewczyny, dziewczyny. Przestańcie fantazjować. Nagle połowa z Was wygląda jak Hadid albo Aniołki VS tylko zaczęłyście tyć i nikt Was na sesje nie zaprasza 😉 Wiewiórka była nieletnia to i świstaka przymknęli …….
[b]gość, 15-05-16, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 17:43 napisał(a):[/b]Fuuuu ta Gigi jest ochydna! TO JEST MODELKA? To jest … ehhh …Śmiać się csy plakac?nwidac ze orzeszla pewnie z 10 operacji plastycznych w dodatku wyglada bardzo sztucznie fuuOhydna jak już, co za tępa kopuła.[/quote]Kobyła *
[b]gość, 15-05-16, 17:43 napisał(a):[/b]Fuuuu ta Gigi jest ochydna! TO JEST MODELKA? To jest … ehhh …Śmiać się csy plakac?nwidac ze orzeszla pewnie z 10 operacji plastycznych w dodatku wyglada bardzo sztucznie fuuOhydna jak już, co za tępa kopuła.
[b]gość, 15-05-16, 18:47 napisał(a):[/b]Piszecie, ze Gigi ma lepszą figure od Kendall, lepsze proporcje itd. Niby tak, ale jednocześnie mam wrazenie , ze Kendall jakby zalozyla te sukienke wyglądala by o wiele lepiej, nie wiem czemu ale Kendall mi się prawie zawsze podoba, a Gigi prawie nigdyKenia jest chuda, ale zgrabna i jej ciało nie jest zylaste
taka kobyła wychudzona nic specjalnego
[b]gość, 15-05-16, 09:48 napisał(a):[/b]Ja mam 167 cm, waze 50 kg, mam rozmiar A, więc cyckow w zasadzie nie mam. Czy jest możliwość, ze w wieku 21 lat mi jeszcze urosna?Tak urosną ci w godzinkę na stole operacyjnym.
No i dobrze niech się zagłodzi na śmierć będziecie mieli o czym pisać
[b]gość, 15-05-16, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 17:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 16:54 napisał(a):[/b]Kiedyś też tak wyglądałam…niestety teraz zaczynam już nosić 38/40 i nie mogę schudnąć :-(Haha widzę, że nie jestem sama. Oglądając jej zdjęcia przyszło mi do głowy ze musiałam wygladac tak samo mając 20 lat ponieważ i wprost i waga identyczne, niestety 15 lat pozniej i 10 kg więcej 😂😂[/quote]No ja też :\'( wiek 42 waga loooooooo matko :\'( :\'( :\'([/quote]To się cieszcie, ze chociaż do 20 moglyscie sie cieszyć taka sylwetka bez wyrzeczeń. Ja musze trzymać diete dosyć twardo, a i tak chuda nie jestem, rozmiar 38 żeby tak wyglądać jak gigi kiedys strasznie się glodzilam, ale ile tak można 😋 za 15 lat bd wyglądać jak baleron😋[/quote]Ja mam 32 lata i takie wymiary miałam jeszcze w grudniu. Tylko w talii 3 cm więcej. Niestety mimo to nadal nikt mnie nie chciał więc stwierdziłam że bez sensu tak o siebie dbać i przytylam 7 kilo…..i w zasadzie oprócz rozmiaru w moim życiu nic się nie zmienilo[/quote]Ja mam 21 lat i noszę rozmiar 38. Nigdy nie byłam chuda, w okresie nastoletnim miałam nawet lekką nadwagę (w liceum się wzięłam za siebie i schudłam do prawidłowej wagi, staram się ją utrzymać).
ja dodałabym sterczące kości biodrowe,żylaste dłonie i stopy. NAKARMCIE JĄ PORZĄDNIE!
[b]gość, 15-05-16, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 09:48 napisał(a):[/b]Ja mam 167 cm, waze 50 kg, mam rozmiar A, więc cyckow w zasadzie nie mam. Czy jest możliwość, ze w wieku 21 lat mi jeszcze urosna?Po ciąży urosną i będziesz tęsknić za A :D[/quote]Piersi podobno rosna do 25 roku zycia plus ciaza :)[/quote]Nie urosna ci juz mi po 15 r.ż juz przestaly rosnac i tak zostalo ale mozesz przytyc to bedziesz miec troche wieksze[/quote]Ja mam duży biust i szczerze, to wolałabym mieć mniejsze. Noszę staniki jak namioty i muszę bardzo dbać, by ten biust mi nie obwisł, jak to się często dzieje z dużymi piersiami. W dodatku w obcisłych ciuchach wyglądam potężnie (choć jestem szczupła), a jak mam jakiś większy dekolt to każdy facet się ślini (to nie jest takie super jak się niektórym wydaje).[/quote]Ja mam duży biust ale nie ogromny przy szczupłej reszcie. U mnie w rodzinie to dziedziczne jest i w życiu nie chciałabym go nie mieć.
[b]gość, 15-05-16, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.[/quote]Jak dla mnie to Lima ma więcej z facetem wspólnego niż z kobietą, to samo Kendall ze swoimi szerokimi barami, do tego długi tułów a nogi króciutkie jak na taki wzrost. Gigi ma idealnie proporcjonalną figurę, najbardziej kobiecą z modelek obecnie, fajne biodra, talia, biust widoczny gołym okiem a nie z lupą, dłuuugie nogi i śliczną, dziewczęcą twarz… Tak Ci się tylko wydaje, że niektóre są “naturalnie chude”, tak naprawde gdyby nie pilnowały diety i ćwiczeń to by się roztyly, jak ostatnio Barbara Palvin[/quote]Kendall ma długie nogi. Jedyna modelka z naprawdę bardzo krótkimi nogami jest Alessandra
[b]gość, 15-05-16, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 09:48 napisał(a):[/b]Ja mam 167 cm, waze 50 kg, mam rozmiar A, więc cyckow w zasadzie nie mam. Czy jest możliwość, ze w wieku 21 lat mi jeszcze urosna?Po ciąży urosną i będziesz tęsknić za A :D[/quote]Piersi podobno rosna do 25 roku zycia plus ciaza :)[/quote]Nie urosna ci juz mi po 15 r.ż juz przestaly rosnac i tak zostalo ale mozesz przytyc to bedziesz miec troche wieksze[/quote]Ja mam duży biust i szczerze, to wolałabym mieć mniejsze. Noszę staniki jak namioty i muszę bardzo dbać, by ten biust mi nie obwisł, jak to się często dzieje z dużymi piersiami. W dodatku w obcisłych ciuchach wyglądam potężnie (choć jestem szczupła), a jak mam jakiś większy dekolt to każdy facet się ślini (to nie jest takie super jak się niektórym wydaje).
[b]gość, 15-05-16, 17:43 napisał(a):[/b]Fuuuu ta Gigi jest ochydna! TO JEST MODELKA? To jest … ehhh …Śmiać się csy plakac?nwidac ze orzeszla pewnie z 10 operacji plastycznych w dodatku wyglada bardzo sztucznie fuuWłasnie polki takie sliczne a amerykanie durni uwazaja ze polki brzydkie bo nie sa przynajmniej sztuczne
[b]gość, 15-05-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 17:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 16:54 napisał(a):[/b]Kiedyś też tak wyglądałam…niestety teraz zaczynam już nosić 38/40 i nie mogę schudnąć :-(Haha widzę, że nie jestem sama. Oglądając jej zdjęcia przyszło mi do głowy ze musiałam wygladac tak samo mając 20 lat ponieważ i wprost i waga identyczne, niestety 15 lat pozniej i 10 kg więcej 😂😂[/quote]No ja też :\'( wiek 42 waga loooooooo matko :\'( :\'( :\'([/quote]To się cieszcie, ze chociaż do 20 moglyscie sie cieszyć taka sylwetka bez wyrzeczeń. Ja musze trzymać diete dosyć twardo, a i tak chuda nie jestem, rozmiar 38 żeby tak wyglądać jak gigi kiedys strasznie się glodzilam, ale ile tak można 😋 za 15 lat bd wyglądać jak baleron😋[/quote]Ja mam 32 lata i takie wymiary miałam jeszcze w grudniu. Tylko w talii 3 cm więcej. Niestety mimo to nadal nikt mnie nie chciał więc stwierdziłam że bez sensu tak o siebie dbać i przytylam 7 kilo…..i w zasadzie oprócz rozmiaru w moim życiu nic się nie zmienilo
Piszecie, ze Gigi ma lepszą figure od Kendall, lepsze proporcje itd. Niby tak, ale jednocześnie mam wrazenie , ze Kendall jakby zalozyla te sukienke wyglądala by o wiele lepiej, nie wiem czemu ale Kendall mi się prawie zawsze podoba, a Gigi prawie nigdy
cialo ma ladne jak modelka ale ta twarz jest koszmarna, jakas mala dziwna glowa, jak u starej baby, nie pasująca do ciala
[b]gość, 15-05-16, 17:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 16:54 napisał(a):[/b]Kiedyś też tak wyglądałam…niestety teraz zaczynam już nosić 38/40 i nie mogę schudnąć :-(Haha widzę, że nie jestem sama. Oglądając jej zdjęcia przyszło mi do głowy ze musiałam wygladac tak samo mając 20 lat ponieważ i wprost i waga identyczne, niestety 15 lat pozniej i 10 kg więcej 😂😂[/quote]No ja też :\'( wiek 42 waga loooooooo matko :\'( :\'( :\'([/quote]To się cieszcie, ze chociaż do 20 moglyscie sie cieszyć taka sylwetka bez wyrzeczeń. Ja musze trzymać diete dosyć twardo, a i tak chuda nie jestem, rozmiar 38 żeby tak wyglądać jak gigi kiedys strasznie się glodzilam, ale ile tak można 😋 za 15 lat bd wyglądać jak baleron😋
Fuuuu ta Gigi jest ochydna! TO JEST MODELKA? To jest … ehhh …Śmiać się csy plakac?nwidac ze orzeszla pewnie z 10 operacji plastycznych w dodatku wyglada bardzo sztucznie fuu
[b]gość, 15-05-16, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 16:54 napisał(a):[/b]Kiedyś też tak wyglądałam…niestety teraz zaczynam już nosić 38/40 i nie mogę schudnąć :-(Haha widzę, że nie jestem sama. Oglądając jej zdjęcia przyszło mi do głowy ze musiałam wygladac tak samo mając 20 lat ponieważ i wprost i waga identyczne, niestety 15 lat pozniej i 10 kg więcej 😂😂[/quote]No ja też :\'( wiek 42 waga loooooooo matko :\'( :\'( :\'(
[b]gość, 15-05-16, 16:54 napisał(a):[/b]Kiedyś też tak wyglądałam…niestety teraz zaczynam już nosić 38/40 i nie mogę schudnąć :-(Nie przejmuj się nie ty pierwsza :\'(
[b]gość, 15-05-16, 16:54 napisał(a):[/b]Kiedyś też tak wyglądałam…niestety teraz zaczynam już nosić 38/40 i nie mogę schudnąć :-(Haha widzę, że nie jestem sama. Oglądając jej zdjęcia przyszło mi do głowy ze musiałam wygladac tak samo mając 20 lat ponieważ i wprost i waga identyczne, niestety 15 lat pozniej i 10 kg więcej 😂😂
Kiedyś też tak wyglądałam…niestety teraz zaczynam już nosić 38/40 i nie mogę schudnąć 🙁
[b]gość, 15-05-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:53 napisał(a):[/b]Dla młodej dziewczyny rozmiar 40 to alert, żeby więcej nie tyła.Ty jesteś z nich najśmieszniejsza. Noszę M i jestem z tego dumna 62 kg bo zanim zaczęłam ćwiczyć nosiłam XS/S i miałam 53 kg, ale co z tego skoro to były kości, skora i trochę tłuszczu? Kiedy siadalam miałam tak mało jędrne ciało, że skóra marszczyla ni się w faldki mimo, że byłam chudzina. Moja kumpela ma rozmiar 40 i 97 cm w biodrach, ale na 179 cm i widać jej żebra i kości biodrowe na plaży. Widać, że dla Ciebie jedynym osiągnięciem jest rozmiar na metce, ale może zamiast tego rusz dupe na siłownię robić suchy mięsień z jak najmniejszym BF i zobaczymy jaka będziesz hojraczka.[/quote]No nie wiem czy z tobą tak dobrze, skoro nie masz mięśni. Przede wszystkim człowiek ma określone predyspozycje genetyczne do budowania masy, jeśli ty byłaś wychudzona i nie miałaś mięśni i byłaś zwiotczała to teraz osiągasz jako taki wynik niewspółmiernym do efektów wysiłkiem. Poza tym mając rozmiar M nie jesteś gruba. Tylko normalna. Wam się w głowach nie mieści, że jest właśnie coś pomiędzy klekoczącym szkieletem 32 a grubasem 42.No własnie o to chodzi, aby człowiek był jak najbardziej sprawny i silny i da się to osiągnąć przy rozmiarze 36/38 Mięśnie, ale niewiele tłuszczu. Co do chojractwa to ja jestem chojraczką na jodze, mam porządnie rozciągnięte i sprawne ciało a także mocne mięśnie bo trenuję wspinaczkę.[/quote]W tej wypowiedzi chodziło o to, że miałam S, a teraz M 62 kg bo zaczęłam ćwiczyć pod okiem trenera, moje ciało to prawie sam mięsień obecnie, zawartość tłuszczu jak na kobietę bardzo, bardzo niska. Liczy się wygląd ciała, a nie rozmiar na metce.
[b]gość, 15-05-16, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.[/quote]Jak dla mnie to Lima ma więcej z facetem wspólnego niż z kobietą, to samo Kendall ze swoimi szerokimi barami, do tego długi tułów a nogi króciutkie jak na taki wzrost. Gigi ma idealnie proporcjonalną figurę, najbardziej kobiecą z modelek obecnie, fajne biodra, talia, biust widoczny gołym okiem a nie z lupą, dłuuugie nogi i śliczną, dziewczęcą twarz… Tak Ci się tylko wydaje, że niektóre są “naturalnie chude”, tak naprawde gdyby nie pilnowały diety i ćwiczeń to by się roztyly, jak ostatnio Barbara Palvin[/quote]Ty też kobiety nie przypominasz
[b]gość, 15-05-16, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.[/quote]Jak dla mnie to Lima ma więcej z facetem wspólnego niż z kobietą, to samo Kendall ze swoimi szerokimi barami, do tego długi tułów a nogi króciutkie jak na taki wzrost. Gigi ma idealnie proporcjonalną figurę, najbardziej kobiecą z modelek obecnie, fajne biodra, talia, biust widoczny gołym okiem a nie z lupą, dłuuugie nogi i śliczną, dziewczęcą twarz… Tak Ci się tylko wydaje, że niektóre są “naturalnie chude”, tak naprawde gdyby nie pilnowały diety i ćwiczeń to by się roztyly, jak ostatnio Barbara Palvin[/quote]barbara ma tendencje do tycia. osoba szczupła z natury nie osiągnie takiej wagi.
[b]gość, 15-05-16, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.[/quote]Jak dla mnie to Lima ma więcej z facetem wspólnego niż z kobietą, to samo Kendall ze swoimi szerokimi barami, do tego długi tułów a nogi króciutkie jak na taki wzrost. Gigi ma idealnie proporcjonalną figurę, najbardziej kobiecą z modelek obecnie, fajne biodra, talia, biust widoczny gołym okiem a nie z lupą, dłuuugie nogi i śliczną, dziewczęcą twarz… Tak Ci się tylko wydaje, że niektóre są “naturalnie chude”, tak naprawde gdyby nie pilnowały diety i ćwiczeń to by się roztyly, jak ostatnio Barbara Palvin
[b]gość, 15-05-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:53 napisał(a):[/b]Dla młodej dziewczyny rozmiar 40 to alert, żeby więcej nie tyła.Ty jesteś z nich najśmieszniejsza. Noszę M i jestem z tego dumna 62 kg bo zanim zaczęłam ćwiczyć nosiłam XS/S i miałam 53 kg, ale co z tego skoro to były kości, skora i trochę tłuszczu? Kiedy siadalam miałam tak mało jędrne ciało, że skóra marszczyla ni się w faldki mimo, że byłam chudzina. Moja kumpela ma rozmiar 40 i 97 cm w biodrach, ale na 179 cm i widać jej żebra i kości biodrowe na plaży. Widać, że dla Ciebie jedynym osiągnięciem jest rozmiar na metce, ale może zamiast tego rusz dupe na siłownię robić suchy mięsień z jak najmniejszym BF i zobaczymy jaka będziesz hojraczka.[/quote]No nie wiem czy z tobą tak dobrze, skoro nie masz mięśni. Przede wszystkim człowiek ma określone predyspozycje genetyczne do budowania masy, jeśli ty byłaś wychudzona i nie miałaś mięśni i byłaś zwiotczała to teraz osiągasz jako taki wynik niewspółmiernym do efektów wysiłkiem. Poza tym mając rozmiar M nie jesteś gruba. Tylko normalna. Wam się w głowach nie mieści, że jest właśnie coś pomiędzy klekoczącym szkieletem 32 a grubasem 42.No własnie o to chodzi, aby człowiek był jak najbardziej sprawny i silny i da się to osiągnąć przy rozmiarze 36/38 Mięśnie, ale niewiele tłuszczu. Co do chojractwa to ja jestem chojraczką na jodze, mam porządnie rozciągnięte i sprawne ciało a także mocne mięśnie bo trenuję wspinaczkę.
I tak ładnie wygląda jak na modelkę, są dziewczyny które serio mają poważną niedowagę
[b]gość, 15-05-16, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.[/quote]Dokładnie! Jestem bardzo drobna i chudziutka, ale wyglądam zdrowo, koleżanka mi zazdrościla figury o zupełnie innym typie budowy i co? Jest obecnie szeroka i koscista, nigdy nie będzie taka jak ja.[/quote]No spoko, tylko ze wysokie dziewczyny nigdy filigranowe nie beda. Wysoka filigranowa to oksymoron. Co nie znaczy ze taka figura jest w czyms gorsza, rozne sa gusta przeciez. Ta gigi moze szczupla ale wyglada dobrze o co wam chodzi? Mlode sa to jakie maja byc grube?
Już mdleje,stąd siniaki,typowe dla modelek
[b]gość, 15-05-16, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:53 napisał(a):[/b]Gdzieś was grubaski podskórnie boli, że komuś się tłuszcz nie podoba. Każda może schudnąć i zadbać o siebie. Nie trzeba nienawidzić innych za to, ze są zgrabni. Tłuste ciało to zawsze galaretka na udach i tyłku, ocieranie się o siebie ud powodujące otarcia, To samo z biustem. Tłuste kobiety mają niekształtne rami0na, wałki na plecach, oponę dookoła talii, wylewa się im zza dżinsów, jak siądą to wyglądają jak gąsienice z oponek, męczą się szybciej, pocą się szybciej, mają słabszą kondycję, otłuszczone narządy wewnętrzne, niedotleniony organizm, słabą rozciągniętą skórę często z rozstępami, skoki cukru we krwi, słabe serce, nadciśnienie. Słabe stawy, kręgosłup. Dla młodej dziewczyny rozmiar 40 to alert, żeby więcej nie tyła.Ty jesteś z nich najśmieszniejsza. Noszę M i jestem z tego dumna 62 kg bo zanim zaczęłam ćwiczyć nosiłam XS/S i miałam 53 kg, ale co z tego skoro to były kości, skora i trochę tłuszczu? Kiedy siadalam miałam tak mało jędrne ciało, że skóra marszczyla ni się w faldki mimo, że byłam chudzina. Moja kumpela ma rozmiar 40 i 97 cm w biodrach, ale na 179 cm i widać jej żebra i kości biodrowe na plaży. Widać, że dla Ciebie jedynym osiągnięciem jest rozmiar na metce, ale może zamiast tego rusz dupe na siłownię robić suchy mięsień z jak najmniejszym BF i zobaczymy jaka będziesz hojraczka.[/quote]To bądź sobie grubasem.Ja mam 175 cm ważę 55 kg, 70C i wymiary 85-60-90 cm mam figurę modelki vs[/quote]i niewiele ponad to[/quote]A kiedy robiłaś jakiś trening pseudo modelko? Modelki VS z siłowni nie wychodzą, a Ty jesteś polską Karyna, która na swojej wsi ma się za cud.
[b]gość, 15-05-16, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:53 napisał(a):[/b]Gdzieś was grubaski podskórnie boli, że komuś się tłuszcz nie podoba. Każda może schudnąć i zadbać o siebie. Nie trzeba nienawidzić innych za to, ze są zgrabni. Tłuste ciało to zawsze galaretka na udach i tyłku, ocieranie się o siebie ud powodujące otarcia, To samo z biustem. Tłuste kobiety mają niekształtne rami0na, wałki na plecach, oponę dookoła talii, wylewa się im zza dżinsów, jak siądą to wyglądają jak gąsienice z oponek, męczą się szybciej, pocą się szybciej, mają słabszą kondycję, otłuszczone narządy wewnętrzne, niedotleniony organizm, słabą rozciągniętą skórę często z rozstępami, skoki cukru we krwi, słabe serce, nadciśnienie. Słabe stawy, kręgosłup. Dla młodej dziewczyny rozmiar 40 to alert, żeby więcej nie tyła.Ty jesteś z nich najśmieszniejsza. Noszę M i jestem z tego dumna 62 kg bo zanim zaczęłam ćwiczyć nosiłam XS/S i miałam 53 kg, ale co z tego skoro to były kości, skora i trochę tłuszczu? Kiedy siadalam miałam tak mało jędrne ciało, że skóra marszczyla ni się w faldki mimo, że byłam chudzina. Moja kumpela ma rozmiar 40 i 97 cm w biodrach, iągnięciem jest rozmiar na metce, ale może zamiast tego rusz dupe na siłownię robić suchy mięsień z jak najmniejszym BF i zobaczymy jaka będziesz hojraczka.[/quote]To bądź sobie grubasem.Ja mam 175 cm ważę 55 kg, 70C i wymiary 85-60-90 cm mam figurę modelki vs[/quote]i niewiele ponad to[/quote]A kiedy robiłaś jakiś trening pseudo modelko? Modelki VS z siłowni nie wychodzą, a Ty jesteś polską Karyna, która na swojej wsi ma się za cud.[/quote]Tak, ćwiczę. 5 razy w tygodniu chodzę na siłownię.
sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazji
[b]gość, 15-05-16, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.[/quote]Dokładnie! Jestem bardzo drobna i chudziutka, ale wyglądam zdrowo, koleżanka mi zazdrościla figury o zupełnie innym typie budowy i co? Jest obecnie szeroka i koscista, nigdy nie będzie taka jak ja.
[b]gość, 15-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]sporo schudła, szczególnie widać to na twarzy, która jest wyraźnie szczuplejsza. Gigi ma 179 wzrostu a nie 176 tak przy okazjiI wygląda źle. Ładnie wyglądają laski mega chude z natury jak Lima czy Kendall – boskie. Gigi jest klockiem, który się glodzi by udawać filigramowa, a nie wychodzi.
[b]gość, 15-05-16, 14:04 napisał(a):[/b]Nie wiem kiedy wy zrozumiecie, że chuda nie równa się ładnej figurze. Właśnie te chude idiotki są najzabawniejsze myślą, że są atrakcyjne, a potem facet pi zrzucenie ubrań widzi laske niby szczupła, ale figura jak u babsztyla po porodach. Ładna figura to wysportowana figura, jedrne, zbite ciało bez tłuszczu i cellulitu. Pozdrawiam rozmiary XS z galareta na udach, które myślą, że nic nie muszą robić no są chude.One to wiedzą (że wyglądają źle), ale wolą udawać, że jest ok. Przez większą część roku skinny fat nie skalane ćwiczeniami chodzą zakryte więc mają się za laski, a na plaży później pośmiewisko, a i facet zawiedziony jak zobaczy, że jego “laseczka” jędrna równie co jego mamuśka 🙂
Nie wiem kiedy wy zrozumiecie, że chuda nie równa się ładnej figurze. Właśnie te chude idiotki są najzabawniejsze myślą, że są atrakcyjne, a potem facet pi zrzucenie ubrań widzi laske niby szczupła, ale figura jak u babsztyla po porodach. Ładna figura to wysportowana figura, jedrne, zbite ciało bez tłuszczu i cellulitu. Pozdrawiam rozmiary XS z galareta na udach, które myślą, że nic nie muszą robić no są chude.
[b]gość, 15-05-16, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:53 napisał(a):[/b]Gdzieś was grubaski podskórnie boli, że komuś się tłuszcz nie podoba. Każda może schudnąć i zadbać o siebie. Nie trzeba nienawidzić innych za to, ze są zgrabni. Tłuste ciało to zawsze galaretka na udach i tyłku, ocieranie się o siebie ud powodujące otarcia, To samo z biustem. Tłuste kobiety mają niekształtne rami0na, wałki na plecach, oponę dookoła talii, wylewa się im zza dżinsów, jak siądą to wyglądają jak gąsienice z oponek, męczą się szybciej, pocą się szybciej, mają słabszą kondycję, otłuszczone narządy wewnętrzne, niedotleniony organizm, słabą rozciągniętą skórę często z rozstępami, skoki cukru we krwi, słabe serce, nadciśnienie. Słabe stawy, kręgosłup. Dla młodej dziewczyny rozmiar 40 to alert, żeby więcej nie tyła.Ty jesteś z nich najśmieszniejsza. Noszę M i jestem z tego dumna 62 kg bo zanim zaczęłam ćwiczyć nosiłam XS/S i miałam 53 kg, ale co z tego skoro to były kości, skora i trochę tłuszczu? Kiedy siadalam miałam tak mało jędrne ciało, że skóra marszczyla ni się w faldki mimo, że byłam chudzina. Moja kumpela ma rozmiar 40 i 97 cm w biodrach, ale na 179 cm i widać jej żebra i kości biodrowe na plaży. Widać, że dla Ciebie jedynym osiągnięciem jest rozmiar na metce, ale może zamiast tego rusz dupe na siłownię robić suchy mięsień z jak najmniejszym BF i zobaczymy jaka będziesz hojraczka.[/quote]To bądź sobie grubasem.Ja mam 175 cm ważę 55 kg, 70C i wymiary 85-60-90 cm mam figurę modelki vs[/quote]i niewiele ponad to[/quote]Dzieciak chyba nie wie, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, a same wymiary na nikim nie robią wrażenia jeśli się nie ćwiczy. Jak wyjdzie z gimnazjum to dorośnie i zadba o ciało.
[b]gość, 15-05-16, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:53 napisał(a):[/b]Gdzieś was grubaski podskórnie boli, że komuś się tłuszcz nie podoba. Każda może schudnąć i zadbać o siebie. Nie trzeba nienawidzić innych za to, ze są zgrabni. Tłuste ciało to zawsze galaretka na udach i tyłku, ocieranie się o siebie ud powodujące otarcia, To samo z biustem. Tłuste kobiety mają niekształtne rami0na, wałki na plecach, oponę dookoła talii, wylewa się im zza dżinsów, jak siądą to wyglądają jak gąsienice z oponek, męczą się szybciej, pocą się szybciej, mają słabszą kondycję, otłuszczone narządy wewnętrzne, niedotleniony organizm, słabą rozciągniętą skórę często z rozstępami, skoki cukru we krwi, słabe serce, nadciśnienie. Słabe stawy, kręgosłup. Dla młodej dziewczyny rozmiar 40 to alert, żeby więcej nie tyła.Ty jesteś z nich najśmieszniejsza. Noszę M i jestem z tego dumna 62 kg bo zanim zaczęłam ćwiczyć nosiłam XS/S i miałam 53 kg, ale co z tego skoro to były kości, skora i trochę tłuszczu? Kiedy siadalam miałam tak mało jędrne ciało, że skóra marszczyla ni się w faldki mimo, że byłam chudzina. Moja kumpela ma rozmiar 40 i 97 cm w biodrach, ale na 179 cm i widać jej żebra i kości biodrowe na plaży. Widać, że dla Ciebie jedynym osiągnięciem jest rozmiar na metce, ale może zamiast tego rusz dupe na siłownię robić suchy mięsień z jak najmniejszym BF i zobaczymy jaka będziesz hojraczka.[/quote]To bądź sobie grubasem.Ja mam 175 cm ważę 55 kg, 70C i wymiary 85-60-90 cm mam figurę modelki vs[/quote]i niewiele ponad to[/quote]Dzieciak chyba nie wie, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, a same wymiary na nikim nie robią wrażenia jeśli się nie ćwiczy. Jak wyjdzie z gimnazjum to dorośnie i zadba o ciało.[/quote]Chciała zabłysnąć czymś 😉 a ze się nie udało, no zdarza się 😉
[b]gość, 15-05-16, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-16, 11:53 napisał(a):[/b]Gdzieś was grubaski podskórnie boli, że komuś się tłuszcz nie podoba. Każda może schudnąć i zadbać o siebie. Nie trzeba nienawidzić innych za to, ze są zgrabni. Tłuste ciało to zawsze galaretka na udach i tyłku, ocieranie się o siebie ud powodujące otarcia, To samo z biustem. Tłuste kobiety mają niekształtne rami0na, wałki na plecach, oponę dookoła talii, wylewa się im zza dżinsów, jak siądą to wyglądają jak gąsienice z oponek, męczą się szybciej, pocą się szybciej, mają słabszą kondycję, otłuszczone narządy wewnętrzne, niedotleniony organizm, słabą rozciągniętą skórę często z rozstępami, skoki cukru we krwi, słabe serce, nadciśnienie. Słabe stawy, kręgosłup. Dla młodej dziewczyny rozmiar 40 to alert, żeby więcej nie tyła.Ty jesteś z nich najśmieszniejsza. Noszę M i jestem z tego dumna 62 kg bo zanim zaczęłam ćwiczyć nosiłam XS/S i miałam 53 kg, ale co z tego skoro to były kości, skora i trochę tłuszczu? Kiedy siadalam miałam tak mało jędrne ciało, że skóra marszczyla ni się w faldki mimo, że byłam chudzina. Moja kumpela ma rozmiar 40 i 97 cm w biodrach, ale na 179 cm i widać jej żebra i kości biodrowe na plaży. Widać, że dla Ciebie jedynym osiągnięciem jest rozmiar na metce, ale może zamiast tego rusz dupe na siłownię robić suchy mięsień z jak najmniejszym BF i zobaczymy jaka będziesz hojraczka.[/quote]To bądź sobie grubasem.Ja mam 175 cm ważę 55 kg, 70C i wymiary 85-60-90 cm mam figurę modelki vs[/quote]Grubasem? 60 kilo czystego mieście i tłuszcz na poziomie 19% nazywasz grubasem? Gimbusko z pseudo figura modelki vs i ryjem kobry z meliny na moim brzuchu mogłabyś zetrzeć marchewkę na obiad, a ty masz jakieś mięśnie rozlazla torbo?