Fanki do Lewandowskiej: Ile czasu spędzasz w kuchni?
Anna Lewandowska (26 l.) znów pokazała swoje słynne na cały fitnessowy świat lunchboxy, z których korzysta, gdy wybiera się w podróż albo szykuje do ciężkiego dnia. Kiedy nie ma czasu na przygotowanie sobie posiłku, a nie chce korzystać z “podejrzanych” restauracji czy barów, staje w kuchni i gotuje, miesza, piecze i doprawia, by następnego dnia pałaszować zdrowe jedzenie.
Tym razem ilość boxów wprawiła w osłupienie kilka fanek Lewandowskiej.
Skąd znajdujesz na to wszystko czas? Sama przygotowujesz sobie posiłki łącznie z pieczeniem ciasteczek? – pyta jedna z osób śledzących Instagram trenerki.
Też mnie zastanawia ile czasu spędzasz w kuchni. Ja czasami nie mam czasu na szybki posiłek – zastanawia się ktoś inny.
Faktycznie, wybór dań jest spory, z drugiej strony nie są to jednak potrawy zbyt skomplikowane. W sumie można je chyba przygotować w ciągu 2 godzin.
Na razie żona Roberta Lewandowskiego nie zaspokoiła ciekawości fanek i nie napisała, jak długo i czy w ogóle sama szykowała swe lunchboxy.
Wrzuciła za to zdjęcie, na którym widać świeże ryby – trenerka zamówiła je przez internet w Portugalii. W piątkowy wieczór sama szykowała smaczne dania dla gości.


Co wy takiego do niej macie? To normalny człowiek! Wy tylko hejtować umiecie, gratulacje.
napisalam komentarz dotyczacy tej patologii z dołu, co to jej neta dopiero podłaczyli i po paru minutach zostal skasowany a tak obrazliwe, wulgarne komentarze tkwią nienaruszone…co to za przyzwolenie na wulgarnosc i chamstwo??
a wiecie ,ze anka pobiła dziewczyne w podstawówce, rzuciła siena sie z pieściami i zębami— przez kilka lat potem chodziła do poradni zdrowia psychicznego (sprawdzone info).
[b]gość, 13-01-15, 09:46 napisał(a):[/b]pachy umyłaś śmierdząca macico??ONA SIE NIE MYJE- CAPI KAŁEM 24 H NA DOBE …rasowa zdzira!
pachy umyłaś śmierdząca macico??
do domu suko!!!! naród ma dość takich GÓWIEN!!!!!!!!
MA MORDE JAKBY JA NA ŚMIETNIKU ZNALAZŁA! tFUUUUU PAKI PASZTET. NIE OTWIERAJ JAPY SPROSNA ZDZIORO BO JAD CI WYLATUJE Z PYSKA!
nie rozumiem dlaczego fanki dziwią się że ma czas na takie gotowanie, przeciez ona nic nie robi calymi dniami. Nie chodzi do pracy jak normalna polka i nie zapier**la po 8-10 godzin caly tydzień, nie wychowuje dzieci, niema żadnych obowiązków, nawet nie musi dogadzać codziennie mężowi bo zwyczajnie go czesto niema. Super Aniu że w polsce jest coraz wiekszy dostęp do zagranicznych produktów, tylko zwyczajnie mało kogo na takie frykasy stać. Skoro nie potrafila nawet odp czy sama robi posiłki to chyba jasne że NIE ROBI ICH SAMA.
Ludzie opamietajcie sie. Nie jestem zawistna osoba daj jej Boze jak najlepiej! Musze jednak przyznac ze nie przepadam za jej osoba. Cos mnie w niej irytuje. Czasem klasy nie da sie kupic za pieniadze. Sztuka w kuchni jest zrobic cos z niczego nie wydajac kroci na produkty. Skromnosc, dystans do samego siebie sa kluczem do sukcesu!
co to za trenerka jak robi dla siebie jeden posilek za cene ktorego wiele rodzin moglo by sie najesc
[b]gość, 11-01-15, 19:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 23:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 22:14 napisał(a):[/b]Lewandowska i Boruc – cóż za dobrana para:) Dobrze, że razem dzieci mieć nie mogą, bo pewnie IQ potomstwa nie przekroczyłoby 10, za to jedliby szparagi w ubraniach za kilka tysięcy.przypuszczam, ze ten komentarz miał byc śmieszny…no ale sugeruje, ze to twoje IQ nie przekracza 10?[/quote]Przy IQ poniżej 10 nie potrafiłabym pisać, zatem przewyższam Twoje oczekiwania, co poczytuję za powód do dumy:)[/quote]mnie również duma rozpiera iz tak bardzo liczysz się z moimi oczekiwaniami inie chciałaś mnie rozczarować[/quote]Zawsze profesjonalna 🙂
[b]gość, 11-01-15, 02:00 napisał(a):[/b]no jakby nie mogła śledzia albo dorsza z polskiego morza podac, tez swieze, a nie trzeba przez pol europy dowozic.goscie i tak by zjedli, bo wiadomo do czego ryba najlepiej pasuje. zachcianki nowobogackiej.a lunchboxy do zrobienia spokojnie.Lewandowska powinna zacząć konsultować z wami na kozaczku co może zjeść a czego lepiej nie
Dawno się tak nie uśmiałam. Obiad w 20 minut, a nadziewanie na patyczki, przedtem krojenie warzyw ….. ekspres jak hłe hłe. Ale najlepszy to ten komentarz, pod tym obiad w 20 minut – Gorący kubek i kanapka. Kocham was !!!
no jakby nie mogła śledzia albo dorsza z polskiego morza podac, tez swieze, a nie trzeba przez pol europy dowozic.goscie i tak by zjedli, bo wiadomo do czego ryba najlepiej pasuje. zachcianki nowobogackiej.a lunchboxy do zrobienia spokojnie.
[b]gość, 10-01-15, 23:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 22:14 napisał(a):[/b]Lewandowska i Boruc – cóż za dobrana para:) Dobrze, że razem dzieci mieć nie mogą, bo pewnie IQ potomstwa nie przekroczyłoby 10, za to jedliby szparagi w ubraniach za kilka tysięcy.przypuszczam, ze ten komentarz miał byc śmieszny…no ale sugeruje, ze to twoje IQ nie przekracza 10?[/quote]Przy IQ poniżej 10 nie potrafiłabym pisać, zatem przewyższam Twoje oczekiwania, co poczytuję za powód do dumy:)[/quote]mnie również duma rozpiera iz tak bardzo liczysz się z moimi oczekiwaniami inie chciałaś mnie rozczarować
Tak samo jak Chodakowska niby fit niby natura i energia z kosmosu,a jak to sie ma do powiększonych cycków za kasę skalpel za kasę silikony Eko😊
[b]gość, 10-01-15, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 23:49 napisał(a):[/b]Powiedzcie mi proszę skąd my kobiety że średnimi krajowymi mamy mieć pieniądze na rybę z portugalii. Ona jest po prostu głupia proponując dania na kieszeń ludzi z grubym portfelem. Za pieniądze roberta może nawet sama pojechać do portugalii i złowić te ryby. Jak to anna stała się gwiazda tyle że upadająca. Tym którzy ją lubią i szanują współczuję.a ja współczuję tobie tego malkontenctwa
[b]gość, 10-01-15, 23:49 napisał(a):[/b]Powiedzcie mi proszę skąd my kobiety że średnimi krajowymi mamy mieć pieniądze na rybę z portugalii. Ona jest po prostu głupia proponując dania na kieszeńczy ktoś wam karze robić wszystkie dania proponowane przez Lewandowską?
[b]gość, 10-01-15, 23:03 napisał(a):[/b]Przeciez ona nie ma pracy 8 h dziennie. Jej praca to pewnie zrobicbtrening, pokazac sie w tv i przez reszte czasu moze gotowacOtóż to. Takie proste, a większość po niej jedzie. Mś czas, stać ją-niech żyje jak chce. Każdy ma prawo żyć po swojemu.
[b]gość, 10-01-15, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 23:49 napisał(a):[/b]Powiedzcie mi proszę skąd my kobiety że średnimi krajowymi mamy mieć pieniądze na rybę z portugalii. Ona jest po prostu głupia proponując dania na kieszeń ludzi z grubym portfelem. Za pieniądze roberta może nawet sama pojechać do portugalii i złowić te ryby. Jak to anna stała się gwiazda tyle że upadająca. Tym którzy ją lubią i szanują współczuję.Chyba logiczne ze można ta rybę z Portugalii zastąpić jakąś naszą polską rybą…
[b]gość, 10-01-15, 23:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 23:02 napisał(a):[/b]Przede wszystkim to nie jest w ogóle zdrowe. W naszej strefie klimatycznej powinniśmy jeść to, na co obecnie jest sezon – warzywa korzeniowe, kasze, suche warzywa strączkowe, przetwory – ogólnie to, co naturalnie zakonserwowane. A tu świeże szparagi, zielona sałata, seler naciowy na które sezon jest przecież wiosną. Jaki jest sens w jedzeniu szparagów w styczniu? Przecież to nie ma ani smaku, ani wielu składników odżywczych, bo pędzone na jakichś odżywkach w szklarniach w sztucznym oświetleniu. Ja rozumiem, że jak ktoś lubi to ok, ale proszę nie mówić, że to jest zdrowe.Na dodatek Lewandowska promuje bardzo szkodliwe dla środowiska zwyczaje, tzn. sprowadzanie egzotycznych produktów z drugiego końca świata, mimo że u nas można znaleźć dobre zamienniki. Te mąki kasztanowe, ryżowe, orzechy pinii albo ryby sprowadzane z Portugalii – przecież to skrajnie nieekologiczne. Zanim taka ryba trafi do Polski specjalnie na zamówienie Lewandowskiej, samolot, którym była transportowane wyemituje do środowiska mnóstwo spalin. Jaki jest sens w byciu “fit” i “healthy” skoro taki styl życia degraduje środowisko? To świadczy o zupełnej nieodpowiedzialności. Dziś wszyscy powinniśmy dążyć do zaopatrywania się u lokalnych wytwórców, w dostępne w naszej strefie klimatycznej produkty, a nie widzimisię z drugiego końca świata.Dlatego ja tej pani nie ufam. Jej nie zależy na popularyzacji zdrowego stylu życia – gdyby tak było, podawałaby przepisy na dania z szeroko dostępnych składników, aby każdy mógł przy małych nakładach pracy i środków naprawdę zdrowo jeść. Tymczasem nikt nie ma ani czasu, ani pieniędzy żeby latać za mąką kasztanową. To tylko pokazówka, żeby się pochwalić, jakie to ona ma cuda na talerzu.RACJA![/quote]Również popieram.
[b]gość, 10-01-15, 23:49 napisał(a):[/b]Powiedzcie mi proszę skąd my kobiety że średnimi krajowymi mamy mieć pieniądze na rybę z portugalii. Ona jest po prostu głupia proponując dania na kieszeń ludzi z grubym portfelem. Za pieniądze roberta może nawet sama pojechać do portugalii i złowić te ryby. Jak to anna stała się gwiazda tyle że upadająca. Tym którzy ją lubią i szanują współczuję.
[b]gość, 10-01-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 22:14 napisał(a):[/b]Lewandowska i Boruc – cóż za dobrana para:) Dobrze, że razem dzieci mieć nie mogą, bo pewnie IQ potomstwa nie przekroczyłoby 10, za to jedliby szparagi w ubraniach za kilka tysięcy.przypuszczam, ze ten komentarz miał byc śmieszny…no ale sugeruje, ze to twoje IQ nie przekracza 10?[/quote]Przy IQ poniżej 10 nie potrafiłabym pisać, zatem przewyższam Twoje oczekiwania, co poczytuję za powód do dumy:)
Powiedzcie mi proszę skąd my kobiety że średnimi krajowymi mamy mieć pieniądze na rybę z portugalii. Ona jest po prostu głupia proponując dania na kieszeń
[b]gość, 10-01-15, 23:02 napisał(a):[/b]Przede wszystkim to nie jest w ogóle zdrowe. W naszej strefie klimatycznej powinniśmy jeść to, na co obecnie jest sezon – warzywa korzeniowe, kasze, suche warzywa strączkowe, przetwory – ogólnie to, co naturalnie zakonserwowane. A tu świeże szparagi, zielona sałata, seler naciowy na które sezon jest przecież wiosną. Jaki jest sens w jedzeniu szparagów w styczniu? Przecież to nie ma ani smaku, ani wielu składników odżywczych, bo pędzone na jakichś odżywkach w szklarniach w sztucznym oświetleniu. Ja rozumiem, że jak ktoś lubi to ok, ale proszę nie mówić, że to jest zdrowe.Na dodatek Lewandowska promuje bardzo szkodliwe dla środowiska zwyczaje, tzn. sprowadzanie egzotycznych produktów z drugiego końca świata, mimo że u nas można znaleźć dobre zamienniki. Te mąki kasztanowe, ryżowe, orzechy pinii albo ryby sprowadzane z Portugalii – przecież to skrajnie nieekologiczne. Zanim taka ryba trafi do Polski specjalnie na zamówienie Lewandowskiej, samolot, którym była transportowane wyemituje do środowiska mnóstwo spalin. Jaki jest sens w byciu “fit” i “healthy” skoro taki styl życia degraduje środowisko? To świadczy o zupełnej nieodpowiedzialności. Dziś wszyscy powinniśmy dążyć do zaopatrywania się u lokalnych wytwórców, w dostępne w naszej strefie klimatycznej produkty, a nie widzimisię z drugiego końca świata.Dlatego ja tej pani nie ufam. Jej nie zależy na popularyzacji zdrowego stylu życia – gdyby tak było, podawałaby przepisy na dania z szeroko dostępnych składników, aby każdy mógł przy małych nakładach pracy i środków naprawdę zdrowo jeść. Tymczasem nikt nie ma ani czasu, ani pieniędzy żeby latać za mąką kasztanową. To tylko pokazówka, żeby się pochwalić, jakie to ona ma cuda na talerzu.no to przesiądź się z samochodu albo autobusu w dorożkę, czy myślisz że ona wynajęła samolot żeby dostarczył jej rybę? Ty to pewnie nawet pomarańczy i bananów nie jadasz bo nie rosną w Polsce.
[b]gość, 10-01-15, 23:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 23:08 napisał(a):[/b]To nie jad to rzeczywistoscTo chyba najlepszy komentarz o Lewandowskiej.Podsumowuje wszystko.P.S nie jestem hejterką bo hejter to jest ktoś komu ŻADNA znana osoba się nie podoba.A ja lubię parę gwiazd.Lewandowska jednak od początku nie przypadła mi do gustu.Mimo wszystko szanuję ją za sukcesy w karate.Pozdrawiam.[/quote]Wasz jad Wasza smutna rzeczywistość
[b]gość, 10-01-15, 23:02 napisał(a):[/b]Przede wszystkim to nie jest w ogóle zdrowe. W naszej strefie klimatycznej powinniśmy jeść to, na co obecnie jest sezon – warzywa korzeniowe, kasze, suche warzywa strączkowe, przetwory – ogólnie to, co naturalnie zakonserwowane. A tu świeże szparagi, zielona sałata, seler naciowy na które sezon jest przecież wiosną. Jaki jest sens w jedzeniu szparagów w styczniu? Przecież to nie ma ani smaku, ani wielu składników odżywczych, bo pędzone na jakichś odżywkach w szklarniach w sztucznym oświetleniu. Ja rozumiem, że jak ktoś lubi to ok, ale proszę nie mówić, że to jest zdrowe.Na dodatek Lewandowska promuje bardzo szkodliwe dla środowiska zwyczaje, tzn. sprowadzanie egzotycznych produktów z drugiego końca świata, mimo że u nas można znaleźć dobre zamienniki. Te mąki kasztanowe, ryżowe, orzechy pinii albo ryby sprowadzane z Portugalii – przecież to skrajnie nieekologiczne. Zanim taka ryba trafi do Polski specjalnie na zamówienie Lewandowskiej, samolot, którym była transportowane wyemituje do środowiska mnóstwo spalin. Jaki jest sens w byciu “fit” i “healthy” skoro taki styl życia degraduje środowisko? To świadczy o zupełnej nieodpowiedzialności. Dziś wszyscy powinniśmy dążyć do zaopatrywania się u lokalnych wytwórców, w dostępne w naszej strefie klimatycznej produkty, a nie widzimisię z drugiego końca świata.Dlatego ja tej pani nie ufam. Jej nie zależy na popularyzacji zdrowego stylu życia – gdyby tak było, podawałaby przepisy na dania z szeroko dostępnych składników, aby każdy mógł przy małych nakładach pracy i środków naprawdę zdrowo jeść. Tymczasem nikt nie ma ani czasu, ani pieniędzy żeby latać za mąką kasztanową. To tylko pokazówka, żeby się pochwalić, jakie to ona ma cuda na talerzu.RACJA!
[b]gość, 10-01-15, 23:08 napisał(a):[/b]To nie jad to rzeczywistoscTo chyba najlepszy komentarz o Lewandowskiej.Podsumowuje wszystko.P.S nie jestem hejterką bo hejter to jest ktoś komu ŻADNA znana osoba się nie podoba.A ja lubię parę gwiazd.Lewandowska jednak od początku nie przypadła mi do gustu.Mimo wszystko szanuję ją za sukcesy w karate.Pozdrawiam.
Troche sie wyrobila ale minie zachwyt tego typu osobami ,bo gdzie można sie najlepiej sprzedać jak nie w necie popychają gowniary pierdoly zdjęcia i pozory myla
To nie jad to rzeczywistosc
Tak samo jak Chodakowska niby fit niby natura i energia z kosmosu,a jak to sie ma do powiększonych cycków za kasę skalpel za kasę silikony Eko😊
Przeciez ona nie ma pracy 8 h dziennie. Jej praca to pewnie zrobicbtrening, pokazac sie w tv i przez reszte czasu moze gotowac
[b]gość, 10-01-15, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 20:03 napisał(a):[/b]aż przykro czytać Wasze pełne jadu komentarze, mam nadzieję że w domu dla swoich partnerów i dzieci jesteście inne, jeśli nie to bardzo współczujęPewnie, ze inne. Jakbys mnie poznala na ulicy to w zyciu bys nie powiedziala, ze potrafie jadowicie wyrazic swoje zdanie.[/quote]wow. jest sie czym chwalic. I tak kiedys zobaczą twoja falszywosc, spokojnie
Przeciez ona nie ma pracy 8 h dziennie. Jej praca to pewnie zrobicbtrening, pokazac sie w tv i przez reszte czasu moze gotowac
Przede wszystkim to nie jest w ogóle zdrowe. W naszej strefie klimatycznej powinniśmy jeść to, na co obecnie jest sezon – warzywa korzeniowe, kasze, suche warzywa strączkowe, przetwory – ogólnie to, co naturalnie zakonserwowane. A tu świeże szparagi, zielona sałata, seler naciowy na które sezon jest przecież wiosną. Jaki jest sens w jedzeniu szparagów w styczniu? Przecież to nie ma ani smaku, ani wielu składników odżywczych, bo pędzone na jakichś odżywkach w szklarniach w sztucznym oświetleniu. Ja rozumiem, że jak ktoś lubi to ok, ale proszę nie mówić, że to jest zdrowe.Na dodatek Lewandowska promuje bardzo szkodliwe dla środowiska zwyczaje, tzn. sprowadzanie egzotycznych produktów z drugiego końca świata, mimo że u nas można znaleźć dobre zamienniki. Te mąki kasztanowe, ryżowe, orzechy pinii albo ryby sprowadzane z Portugalii – przecież to skrajnie nieekologiczne. Zanim taka ryba trafi do Polski specjalnie na zamówienie Lewandowskiej, samolot, którym była transportowane wyemituje do środowiska mnóstwo spalin. Jaki jest sens w byciu “fit” i “healthy” skoro taki styl życia degraduje środowisko? To świadczy o zupełnej nieodpowiedzialności. Dziś wszyscy powinniśmy dążyć do zaopatrywania się u lokalnych wytwórców, w dostępne w naszej strefie klimatycznej produkty, a nie widzimisię z drugiego końca świata.Dlatego ja tej pani nie ufam. Jej nie zależy na popularyzacji zdrowego stylu życia – gdyby tak było, podawałaby przepisy na dania z szeroko dostępnych składników, aby każdy mógł przy małych nakładach pracy i środków naprawdę zdrowo jeść. Tymczasem nikt nie ma ani czasu, ani pieniędzy żeby latać za mąką kasztanową. To tylko pokazówka, żeby się pochwalić, jakie to ona ma cuda na talerzu.
Dziewczyna ladna wysportowana,ale niech nie udaje reszty🙈
Lewandowska moim zdaniem zdjęcia to tylko zdjęcia wszystko można sobie przypisać nie wierze w jej gotowanie
Lewandowska i Boruc – cóż za dobrana para:) Dobrze, że razem dzieci mieć nie mogą, bo pewnie IQ potomstwa nie przekroczyłoby 10, za to jedliby szparagi w ubraniach za kilka tysięcy.
[b]gość, 10-01-15, 22:14 napisał(a):[/b]Lewandowska i Boruc – cóż za dobrana para:) Dobrze, że razem dzieci mieć nie mogą, bo pewnie IQ potomstwa nie przekroczyłoby 10, za to jedliby szparagi w ubraniach za kilka tysięcy.przypuszczam, ze ten komentarz miał byc śmieszny…no ale sugeruje, ze to twoje IQ nie przekracza 10?
[b]gość, 10-01-15, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 15:10 napisał(a):[/b]Tyle sie srac z jedzeniem i cwiczeniami i taka miec po mesku umiesniona figure z przysadzistymi nogami. Co za niefart, co za niesprawiedliwosc.Z tym ze ona zapewne ma lepsza wydolność niz ty, lepszy metabolizm, ogólne zdrowie i ma wiecej siły. To chyba ważniejsze, i to raczej jest główny cel jej stylu życia.[/quote]Żeby to określić to musiałabyś porównać moje wyniki z pięciobojów do jej z karate i biegania. Dziękuję uprzejmie i do widzenia.[/quote]No to dajesz na olimpiadę medale zdobywać! Szkoda by taki talent się nam marnował.[/quote] ta, pieciobój- kozaczek, kundel, fakt, sfora i inny plotek.
Boże dzieci drogie co za farmazony tu wypisujecie mam wlasna restauracje i znam sie na gotowaniu obiad 20 min chyba z mrozonek frosty
[b]gość, 10-01-15, 15:10 napisał(a):[/b]Tyle sie srac z jedzeniem i cwiczeniami i taka miec po mesku umiesniona figure z przysadzistymi nogami. Co za niefart, co za niesprawiedliwosc.[/quoPopatrzylam na jej nogi i sobie pomyślałam: boskie, co ja bym za takie dała. A jak widać dla kogoś są przysadziste. To czyje są fajne, modelek?
[b]gość, 10-01-15, 21:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 16:03 napisał(a):[/b]Czytasz za zrozumieniem ?Dziewczyna napisała że przygotowywania to góra 10 min. w tym czasie jak się pieką można poświęcić czas na coś innego ,a wyjmowanie to minuta.W 20 min to ja przygotowuje dwu daniowy obiadGoracy kubek i kanapki??[/quote]No czarodziejki:)!! 20 min i dwudaniowy obiad:))[/quote]Przygotowanie skladnikow do zupy krem z warzyw + np. szaszlykow warzywno-drobiowych z ryzem to wiecej niz 20 min nie zajmie, poniej wszystko sie samo gotuje ub piecze[/quote]Aaaa:) samo:) jestes idiotka, wiesz:)? Samo nic sie nie robi. Trzeba pilnowac. Ryz sie sam nie ugotuje. pokrojenie warzyw, obranie ich, przygotowanie skladnikow do zupy krem. Przygotowanie dwudaniowego obiadu nie zajmuje 20 min. Przygotowanie skladnikow, do tegoz obiadu moze zajmie 20 min, ale od przygotowania skaldnikow do przygotowania obiadu, zeby byl gotowy do jedzenia, to dluga droga. Nie liczysz tego czasu a to blad.
[b]gość, 10-01-15, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 20:03 napisał(a):[/b]aż przykro czytać Wasze pełne jadu komentarze, mam nadzieję że w domu dla swoich partnerów i dzieci jesteście inne, jeśli nie to bardzo współczujęPewnie, ze inne. Jakbys mnie poznala na ulicy to w zyciu bys nie powiedziala, ze potrafie jadowicie wyrazic swoje zdanie.[/quote]No i wlasnie. Nie wstyd Ci ze jestes taka beznadziejna i zakompleksiona? Naporawde Ci nie wstyd, ze nic nie robisz zeby byc lepsza kobieta, zamiast glupia baba?
[b]gość, 10-01-15, 20:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 16:34 napisał(a):[/b]Jak ja jej nie znoszę! I to nie jest zazdrość bo są ładniejsze i bogatsze gwiazdy od niej które lubię (np. Magdę Mielcarz).Po prostu jest dla mnie mega irytująca i ma ogromne parcie na szkło.Zgodzę się z Tobą. Lubię Magdę bo jest piekna i ma taka klasyczna urode. Do niej wrecz pasuje przepych i bogactwo. Az glupio przyznac :([/quote]Fajnie,że istnieją osoby które nie wyzywają cię od zawistnych bab bo nie lubisz Lewandowskiej.
[b]gość, 10-01-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 15:37 napisał(a):[/b]kazdy przeciez przygotwuje sobie posilki, no chyba ze kupujecie gotowe lenie , ciasteczka -przygotowaniw gora 10 min , pieka sie same…Gora 10 min? Skad Wy sie urwalyscie? Albo nie macie czasu na nic, albo obiad przygotowujecie w kwadrans. Bzdura. robienie jakichkolwiek ciasteczek, to przygotowanie skladnikow, wyciagniecie, odwazenie skladnikow, przygotowanie misek, ew foremek i przede wszystkim pilnowanie cisteczek w piekarniku! Ciasteczka szybko sie pieka i trzeba pilnowac zeby sie nie przypalily. Wyjmuja tez Ci sie same ciasteczka? Po co pisac glupoty. Kazde przygotowanie pozywienia zajmuje czas i jest to srednio 20 min do pol h.[/quote]Czytasz za zrozumieniem ?Dziewczyna napisała że przygotowywania to góra 10 min. w tym czasie jak się pieką można poświęcić czas na coś innego ,a wyjmowanie to minuta.W 20 min to ja przygotowuje dwu daniowy obiad[/quote]Goracy kubek i kanapki??[/quote]No czarodziejki:)!! 20 min i dwudaniowy obiad:))[/quote]Przygotowanie skladnikow do zupy krem z warzyw + np. szaszlykow warzywno-drobiowych z ryzem to wiecej niz 20 min nie zajmie, poniej wszystko sie samo gotuje ub piecze
[b]gość, 10-01-15, 20:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 20:03 napisał(a):[/b]aż przykro czytać Wasze pełne jadu komentarze, mam nadzieję że w domu dla swoich partnerów i dzieci jesteście inne, jeśli nie to bardzo współczujęPewnie, ze inne. Jakbys mnie poznala na ulicy to w zyciu bys nie powiedziala, ze potrafie jadowicie wyrazic swoje zdanie.[/quote]no to i tak straszne, ze w tobie cos tak brzydkiego siedzi, kiedys pewnie nie bedziesz umiala sie dluzej hamowac i pokazesz swoja prawdziwa twarz
jakoś nie wygląda to zbyt apetycznie a może się nie znam
zmije i karaluchy
[b]gość, 10-01-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-01-15, 15:10 napisał(a):[/b]Tyle sie srac z jedzeniem i cwiczeniami i taka miec po mesku umiesniona figure z przysadzistymi nogami. Co za niefart, co za niesprawiedliwosc.Z tym ze ona zapewne ma lepsza wydolność niz ty, lepszy metabolizm, ogólne zdrowie i ma wiecej siły. To chyba ważniejsze, i to raczej jest główny cel jej stylu życia.[/quote]Żeby to określić to musiałabyś porównać moje wyniki z pięciobojów do jej z karate i biegania. Dziękuję uprzejmie i do widzenia.[/quote]No to dajesz na olimpiadę medale zdobywać! Szkoda by taki talent się nam marnował.