Fraszyńska i Kozyra – wymiana wrażeń? (FOTO)
Oboje pojawili się w TVN w tym sezonie. Oboje dostali trudne zadanie – zastąpić nieobecnych, ale dobrze pamiętanych poprzedników.
I obojgu udało się to tylko częściowo. Ani Robert Kozyra, ani Jolanta Fraszyńska nie poradzili sobie z tymi zadaniami w mistrzowski sposób. Kozyrę jeszcze ludzie polubili, gorzej z Fraszyńską, która na planie Tańca z gwiazdami wypada naprawdę słabo.
Ostatnio Kozyra i Fraszyńska przemierzali warszawskie ulice dyskutując o czymś intensywnie. Być może przekazywali sobie show-biznesowe ploteczki, a może dzielili się spostrzeżeniami na temat pracy w roli jurora?
Czytajcie więcej: Gwiazda TVP bez makijażu. Poznajesz?
FOTO: starnews.pl
Lubie Roberta
kozyra jaki kurdupel… gdyby nie wzrost to bylby z niego calkiem przystojny facet!
K0zyra jest strasznie niski….szkoda wielka a Fraszyńska tragedia ja już bym jej nie chciała oglądać w XIV edycji masakra ledwo w tej ją słucham
A ja lubie Jole:) sympatyczna i bardzo ladna
Fraszyńska to porażka; mało elokwentna, ubogie słownictwo. Plecie od rzeczy. Gada , aby gadać bo wie że musi. Jednym słowem głupia jak but z lewej nogi.
gość, 31-10-11, 09:25 napisał(a):Kozyra jest swietny! Lubie go sluchac bo jest inteligentny i ma dystans do siebiedystans do siebie? hahahahah. chyba sobie kpisz.. sztywniak jeden. Jak próbuje być zabawny to normalnie nie mogę ze śmiechu.
Fascynujące.
Fraszyńska to największa porażka tego programu, podobnie jest z Urbańską, ale ona chociaż jakoś wygląda i miło jest popatrzeć, a na Fraszyńską ani się patrzeć nie da ani jej słuchać.
Kozyra jest swietny! Lubie go sluchac bo jest inteligentny i ma dystans do siebie
Dorabianie ideologii do zdjęcia Kozyry z Fraszyńską.. Zresztą nie mieli o czym rozmawiać poza pracą tylko o byciu jurorem.. :/