Anastazja Pazura zorganizowała wernisaż w PKiN. Pojawił się tata, wujek, macocha…

Teraz już wiemy, jak najstarsza córka traktuje Edytę Pazurę.

10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Na pewno talent ma ale myślę, że jeszcze za wcześnie na opisywanie tego wernisażu w internecie. Młodzież, która się uczy w szkołach plastycznych też w szkołach miewa wernisaże.
Talent jest ale dużo pracy jeszcze przed młodą osobą.

Pomijając, jak tu niektórzy piszą, antypatię do “PKP” czy Weroniki, ale ocenianie artykułu o wernisażu przez pryzmat: “jakie brzydactwo”, albo na kogo leci kasa to zwykłe prostactwo tu komentujących. Ani to rzeczowe a pasuje jak wół do karety. Widać, że niektórzy może się przy tym wole zatrzymali dłużej…
A rysunki ciekawe i tyle.

Boże jakie brzydactwo

Kolejna mitomanka, która bawi się dzięki znajomościom rodziców. Taka z niej artystka, jak z koziej d… trąba.

Tragedia zeroooooooo

Córka piękna

A Weroniki, która ją wychowała, nie zaprosiła? Te uściski z PKP żenada

edyta pkp sie szybko starzeje

Widac ze kasa idzie w edytke nie corke.