Anastazja Pazura zorganizowała wernisaż w PKiN. Pojawił się tata, wujek, macocha…
Teraz już wiemy, jak najstarsza córka traktuje Edytę Pazurę.
Wystawa porusza tematy, które są krzykiem o równość, tolerancję i zauważenie drugiego człowieka. Inspiracją dla Anastazji były kobiety i ich poczucie wstydu.
Najstarsza córka Cezarego Pazury poprosiła dwadzieścia kobiet o pozowanie nago i znalezienie przyczyn swojego wstydu:
“Zawsze eksperymentowałam, empirycznie sprawdzałam, co mnie parzy, a co nie. W domu bez fundamentów, gdzie nic nie było jasne, a moja rola w nim zmieniała się bez przerwy, nie mogłam inaczej. Wciąż byłam nieprzygotowana i za mało konkretna, nauczyłam się więc świetnie kłamać, żeby zachować jakąś tam wewnętrzną, chociaż ciągłość wydarzeń. Przecież trzeba próbować, bo “raz kozie śmierć” i rzeczywiście umierałam wiele razy” – mówiła o sobie Anastazja Pazura.
Na wernisażu pojawiło się mnóstwo znanych twarzy. Oczywiście tata artystki, Cezary Pazura i jego żona, Edyta Pazura.
Po tym, jak Pazurowie razem się przytulili, można wnioskować, że Anastazja bardzo lubi obecną żonę taty.
Cezary Pazura i Edyta Pazura wzięli drugi ŚLUB? „Nie daruję Ci tej nocy”
Wernisaż odwiedził także wujek, Radosław Pazura. Przyniósł nawet bratanicy bukiet kwiatów.
Pojawili się także: Piotr Zelt, Michał Żebrowski, Bogna Sworowska i Rafał Olbiński.
Na pewno talent ma ale myślę, że jeszcze za wcześnie na opisywanie tego wernisażu w internecie. Młodzież, która się uczy w szkołach plastycznych też w szkołach miewa wernisaże.
Talent jest ale dużo pracy jeszcze przed młodą osobą.
Pomijając, jak tu niektórzy piszą, antypatię do “PKP” czy Weroniki, ale ocenianie artykułu o wernisażu przez pryzmat: “jakie brzydactwo”, albo na kogo leci kasa to zwykłe prostactwo tu komentujących. Ani to rzeczowe a pasuje jak wół do karety. Widać, że niektórzy może się przy tym wole zatrzymali dłużej…
A rysunki ciekawe i tyle.
Boże jakie brzydactwo
Kolejna mitomanka, która bawi się dzięki znajomościom rodziców. Taka z niej artystka, jak z koziej d… trąba.
Tragedia zeroooooooo
Córka piękna
A Weroniki, która ją wychowała, nie zaprosiła? Te uściski z PKP żenada
edyta pkp sie szybko starzeje
Widac ze kasa idzie w edytke nie corke.