Anita i Adrian ze „ŚOPW” bawili się wśród gwiazd. Wybrali “hotel gwiazd” na Sylwestra
Pomimo walki z poważnym nowotworem para marzyła o ponownym wyznaniu sobie miłości. Początkowo sądzili, że choroba pokrzyżyje im plany, ale z pomocą przyjaciół i internautów udało im się urządzić wymarzony ślub.
Para była bardzo wzruszona, że udało im się spełnić marzenie. Po telewizyjnej przygodzie mogli ponownie wyznać sobie miłość przy świadkach. Symboliczne “w zdrowiu i w chorobie” wybrzmiało jeszcze mocniej.
Prawie 8 lat temu przysięgaliśmy sobie, zupełnie się nie znając, że zrobimy wszystko, aby nasz związek był szczęśliwy i trwały, i tak zrobiliśmy. Tym razem, przysięgliśmy całkiem świadomie, że na zawsze wybieramy siebie, każdego dnia- na dobre i złe, w zdrowiu i chorobie. Ślub wzięliśmy w malutkiej, skromnej kaplicy, bez obecności reporterów. Oboje płakaliśmy, a z nami czuliśmy, że wzruszał się cały budynek, wypełniony naszymi najbliższymi – pisała Anita.