Anna Lewandowska zafundowała sobie tatuaż na ręce: “gwiazdkowy prezent”
Robert z kolei w rozmowie z Magdą Mołek opowiadał o Annie tak, jak mówi się o kimś, kto potrafi rozjaśnić dzień samą energią.
Przyznał, że najbardziej kocha ją za jej temperament, tę „zwariowaną” iskrę, za pozytywne nastawienie i za to, że umie rozmawiać.
Widać, że Hiszpania stała się dla Lewandowskich czymś więcej niż tylko adresem. To tam złapali swój rytm i właśnie tam układają życie na nowo, spokojniej i bardziej „po swojemu”. Anna podkreślała, że ten hiszpański rozdział daje jej coś, czego wcześniej bardzo brakowało: oddech i dystans do codziennego pędu.
To miejsce, w którym mogę nabrać dystansu, inaczej spojrzeć na wszystkie sprawy zawodowe i rodzinne, uporządkować je, nadać priorytety – mówiła Anna Lewandowska.