Jak wygląda dieta Mariny Łuczenko Szczęsnej?
Jak gwiazda dba o formę i o urodę? Opowiedziała w rozmowie z magazynem Cosmopolitan.
Marina Łuczenko (30 l.) w rozmowie z Cosmopolitan opowiada nie tylko o swoim związku z Wojtkiem Szczęsnym, sporo miejsca poświęca także tematowi dbania o figurę i urodę.
Czytając wypowiedź Mariny, przypomnieliśmy sobie niedawną wypowiedź dietetyczki Ariany Grande, która mówiła, jak bardzo piosenkarka lubi japońska kuchnię. Okazuje się, że Marina także ma słabość do takiej diety. Szczególnie upodobała sobie pewien napój…
Ale przejdźmy do sedna. Jak Marina dba o figurę? Czy ćwiczy regularnie? Jakich kosmetyków używa? Oto, co zdradziła w rozmowie z Cosmopolitan:
Wiesz co, żadnej konkretnej diety nie stosuję, staram się jednak jeść zdrowo i pić dużo wody, ale tez przy tym nie dać się zwariować – mówi gwiazda.
Generalnie nie jem mięsa, choć okazjonalnie skusze się na ekologicznego kurczaka – jem za to dużo ryb – mówi Marina.
Kocham kuchnię japońską i jestem uzależniona od zielonej herbaty matcha – w Tokio piłam ją non stop – wspomina piosenkarka.
Kiedyś ćwiczyłam z trenerem personalnym i czułam się świetnie, jednak teraz, kiedy mieszkam w trzech miejscach i ciągle jestem w rozjazdach, ciężko mi o systematyczność – mówi gwiazda
Jestem zwolenniczką naturalnych produktów i pielęgnacji. Mam masę naturalnego pochodzenia wcierek do włosów i skóry głowy – opowiada Marina w rozmowie z Cosmo.
Wśród kosmetyków moim numerem jeden jest olej kokosowy. Używam go do nawilżania ciała i włosów, zmywam nim makijaż, a na koniec stosuję peeling z ziarnistego miodu, który świetnie regeneruje skórę.
Mam bzika na punkcie oczyszczania twarzy, dlatego bez peelingu ani rusz!
A pod oczy nakładam maść arnikową, by uniknąć sińców – kończy Marina swój wywód na temat pielęgnacji ciała.
Jeżeli się odchudzasz polecam naturalny preparat slimcea, można schudnąć nawet 16 kg w 3 miesiące
Stary wywiad… Poza tym Marina w tym roku kończy 30 lat a nie 27