Już jej nie zależy na szczupłej figurze? (ZDJĘCIA)
Był czas, że codziennie zaglądała na siłownię.
Kilka lat temu Lea Michele (30 l.) z dnia na dzień stała się gwiazdą. Dzięki udziałowi w serialu Glee z mało znanej aktorki stała się prawdziwą gwiazdą. Popularność spadła na nią jak grom z jasnego nieba – Lea musiała nauczyć się żyć w świetle fleszy.
Szybko okazało się, że jak na hollywoodzkie standardy Michele jest ciut zbyt pełna. Śliczna buzia talent wokalny nie wystarczyły – Lea zaczęła się odchudzać.
Wizyty na siłowni stały się jej codziennością. Po kilku miesiącach gwiazda wyglądała szczuplej. Na niektórych zdjęciach sprzed 3-4 lat widzimy naprawdę szczupłą Leę.
Koszmarny dla Lei okazał się rok 2013. Jej chłopak, Cory Monteith przedawkował. Jego ciało znaleziono w hotelowym pokoju.
Lea długo nie mogła dojść do siebie po tej tragedii. Mówiono, że para planowała ślub.
Cztery lata po tym, jak jej świat przewrócił się do góry nogami, Michele czuje się już dobrze. Znów czerpie radość z życia, ma przyjaciół. Wygląda też lepiej – presja otoczenia chyba przestała mieć dla niej znaczenie. Nie, nie jest “gruba”, ale nie wygląda też tak, jak parę lat temu.
Zobaczcie najnowsze fotki Lei i zrobione na plaży w Miami, gdzie aktorka spędza urlop.
Lea Michele na plaży w Miami
Lea Michele na plaży w Miami
Lea Michele na plaży w Miami
Lea Michele na plaży w Miami