Luna jedzie na Eurowizję 2024. Burza w sieci po ogłoszeniu zwycięstwa. Poszło o jej OJCA!
Ojcem artystki jest założyciel znanej firmy spożywczej.
Dziś dowiedzieliśmy się, kto pojedzie reprezentować Polskę na Eurowizję 2024:
Okazuje się, że wybrano Lunę z utworem “The Tower”.
Natomiast nie da się ukryć, że największą faworytką była Justyna Steczkowska z utworem “WITCH-ER Tarohoro“. Nie obyło się i tym razem bez burzy w sieci po decyzji jury.
- “Czemu świadomie rezygnujemy z wysokich miejsc w konkursie ( takie dałaby nam Justyna )!!! Czyli czeka nas max pierwsza 15”,
- “Kolejny rok z rzędu wysyłamy basicową, bezpieczną radiówkę, która przepadnie na eurowizji. Nie wiem czym kierowali się “eksperci”, którzy wybrali ten utwór do reprezentowania nas, ale najwidoczniej swoim własnym gustem”,
- “Nie wierzę mając Justynę i mega potencjał wysyłamy Lunę”,
- “Nie rozumiem czemu jakieś 5-osobowe jury dedycuje kto będzie reprezentował cały nasz kraj. Śmiech na sali”,
- “A mogliście dać Jesień albo Steczkowską i rozwalić system” – czytamy w komentarzach.
Internauci zwrócili uwagę na dość istotny fakt, że ojcem Luny, czyli Oli Wielgomas jest właściciel Dawtony, Andrzej Wielgomas, inaczej mówiąc król Ketchupów.
Już pojawiły się komentarze internautów, że tata Luny postarał się o to, aby jego córka pojechała na Eurowizję. Oczywiście są to tylko plotki i nikt nie ma na to dowodów.
“Ciekawostka, rodzice Luny są właścicielami firmy Dawtona (ta od soków pomidorowych itd) której sam kapitał zakładowy wynosi ponad 300 milionów pln. Jest z czego posmarować” pisze jedna z internautek.
TUTAJ można zobaczyć zdjęcia właściciela firmy Dawtona Andrzeja Wielgomasa.
Jak czytamy na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju wsi, prezes spółki Dawtona, Paweł Wielgomas, podkreśla, że jest to firma rodzinna o ponad 30-letniej tradycji, która zajmuje się przetwórstwem owoców i warzyw z własnych pól, ale współpracuje także z ponad 2 tys. rolników z okolic.
Oczywiście życzę powodzenia i będę trzymał kciuki. A swoją stroną po kim odziedziczyła urodę?
To jak na córkę króla ketchupów bardzo jej pasuje to czerwone. A poza tym, dlaczego wywlekacie ojca?
Powodzenia dziewczyno!