Maciej Jachowski wygrał walkę z rakiem gardła! Teraz ostrzega: “Choroba, która odziera z godności”
Kilka dni temu odebrał wyniki ostatnich badań. Co się dowiedział?
Maciej Jachowski, aktor najbardziej znany z serialu „M jak miłość”, który przez lata bagatelizował wizyty kontrolne u lekarzy.
Cały czas pojawiała się okazja, aby przesunąć termin badań. Wszystko uległo zmianie, gdy nasilający się ból zmusił go do wizyty u lekarza. Diagnoza była dla niego wstrząsająca. Okazało się, że to był rak gardła.
“Na stole operacyjnym znalazłem się 9 lipca, dzień po urodzinach. Od tego czasu zaczęła się cała walka” – wspomina aktor w rozmowie z „Faktem”.
Po zabiegu czekała go długa i wyczerpująca chemioterapia połączona z radioterapią, która trwała aż do końca roku. Maciej Jachowski nie ukrywa, że to był najcięższy okres jego życia:
“To jest na pewno choroba, która odziera z godności, bo powoduje, że musimy być zależni od kogoś. Ja nie byłem w stanie sam zawiązać sobie butów. Były dni, gdzie nie miałem siły podnieść się z łóżka“ – wyznał aktor.
Największym oparciem była dla niego rodzina i najbliżsi przyjaciele, a przede wszystkim żona, która nie odstępowała go na krok i dbała o dobre samopoczucie: “W zasadzie dzięki niej jestem dziś w tym miejscu” – podkreślił aktor „M jak Miłość”
Dziś Maciej Jachowski może odetchnąć z ulgą. Ostatnie badania potwierdziły, że w jego organizmie nie ma już komórek nowotworowych. Aktor ogłosił tę radosną wiadomość w poruszającym wpisie na Instagramie oraz zaznaczył, że choroba zmieniła drastycznie jego patrzenie na życie.
Aktor apeluje też do swoich fanów, by nie lekceważyli badań profilaktycznych. To one mogą uratować zdrowie i życie, ponieważ to jest najcenniejsze co mamy w życiu:
“Każdy dzień był walką. Z bólem, ze strachem, z bezsilnością. Były momenty, kiedy ciało odmawiało posłuszeństwa, a umysł krzyczał, że już nie da rady. Dziś wiem, że warto było walczyć. Dziś mogę powiedzieć: WYGRAŁEM. Kilka dni temu odebrałem wyniki ostatnich badań. Nie ma już komórek nowotworowych w moim organizmie. Rak pokonany” – napisał aktor na Instagramie
Do anonim nie mialam na mysli tego pana .Ciesze sie ze udalo mu sie wyjsc z choroby,Mialam znajomego tez rak/genetyczne podloze/pol roku tylko zyl przezut na mozg.Przez caly ten czas wspieralam.Co mozna pomoc osobie umierajacej.Ciagle dzwonilam i gaworzylismy ogolnie mowiac.To co napisalam nie dotyczy tego pana.Tylko moze wulgarnie to wypadlo.Szanujmy swoich partnerow partnerki Badzmi ludzmi za zycia choroba nie wybiera.Nie mieszkam w Polsce prawie 40 lat to moze troche bledow.Pozdrawiam i przepraszam naturalna.
Panowie 75 procent to efekt milosci po francusku.Trzeba wiedziec kogo lizac.Zycze wszystkim zdrowia.
To okropny n choroby na widziałem w szpitalu a
Znajdź,ego te ?8@. ,oaxl łopatą na od nazwie Ian ez na, niestety jemu się nie idL ZMARLPRHZED 37 LATU. ZAC U ZYC*3 ZYCZLIWY DIA LUDZKIEGO CZŁOWIEK EI, ŻYCZE SZCZESCUA O