Mamy PIERWSZE zdjęcia Ariany Grande zrobione po śmierci Mac Millera
Wokalistka musiała zmierzyć się z ogromną falą hejtu.
Ariana Grande ma za sobą trudny czas. Niecałe dwa tygodnie temu zmarł jej były chłopak, Mac Miller, z którym gwiazda była związana przez dwa lata.
Nie do końca wiadomo, jakie były między nimi stosunki. Ona jednak w chwili rozstania zapewniała, że nadal są przyjaciółmi.
Po tym, jak raper przedawkował, jego fani oskarżyli Arianę, że to ona jest winna jego śmierci. Twierdzili, że bolało go, jak afiszowała się nowym związkiem z Pete Davidsonem.
Wokalistka na początku dodała czarno-białe zdjęcie Mac Millera na swój profil na Instagramie, kilka dni temu napisała wzruszający post na jego temat.
Ariana została sfotografowana pierwszy raz po śmierci byłego chłopaka. Podczas deszczowej pogody była ubrana w luźny dres, na głowie miała dwa koczki. Zrezygnowała z seksownych ubrań i obcasów, które zazwyczaj ma na sobie.
Widać, że w trudnych chwilach wspierają ją przyjaciele.