Marta Nawrocka cała na czarno w Operze Narodowej. Klasycznie, ale bardzo ostrożnie
Tak wyglądała Pierwsza Dama RP.
Para prezydencka przybyła na jubileuszu Teatru Wielkiego, który odbył się w Operze Narodowej.
Karol i Marta Nawroccy pojawili się na wydarzeniu w bardzo eleganckich stylizacjach.
Marta Nawrocka wybrała na tę okazję aksamitną czarną kreację.
Wyglądała w niej bardzo ascetycznie, a jej suknia od razu przywodziła na myśl kreacje sceniczne Ewy Demarczyk. Artystka bowiem słynęła z zamiłowania do głębokiej czerni.
Marta Nawrocka zdecydowała się również na minimum dodatków. Dopełnieniem całej jej stylizacji były wytworne, srebrne kolczyki.
Trzeba przyznać, że całość prezentowała się bardzo elegancko, ale zachowawczo.
Karol Nawrocki z kolei postawił na elegancki, granatowy garnitur, który uzupełnił krawatem w drobny, delikatny wzór.
Prezydent RP wyglądał bardzo dostojnie.
Para prezydencka udowodniła, że nie lubi bawić się modą. Zamiast tego wolą stawiać na sprawdzoną klasykę, która zawsze wygląda dobrze.
Ich stylizacje były bardzo dostojne i poprawne.
Uwagę zwracał również delikatny makijaż Marty Nawrockiej. Idealnie dopełnił jej delikatną, słowiańską urodę.
Marta Nawrocka z podkreślonymi na różowo ustami wyglądała wspaniale.
Co myślicie o stylizacjach pary prezydenckiej?
Czy przypadły wam do gustu?
Ubiór bardzo dobry brak fryzury postawa jak manekin
Znów te sztywne ręce z przodu ! Przygotowane do bicia ? Miny obojga spięte i sztuczne. Nie ich klimaty.
Marynarka nieco znoszona jak na operę, a Marta ładnie, szkoda, że welur plastikowy.
Nikt kikolskim patolom nie powiedział, ze to nie Zenek będzie śpiewał?
Tępe ryje.
Taaa