Meghan Markle przemawia w krwistej czerwieni w Manchesterze. To jej ulubiony kolor!

Para Sussex w dobrym humorze wróciła do Wielkiej Brytanii.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Każdej czarnej jest w czerwonym dobrze!Ten uśmieszek….widać,że to wyreżyserowane !Oj Harremu skonczy się kasa to go zostawi!!!!!

Akurat ten strój ok. Ale ta sztuczna opalenizna i sztuczny uśmiech są żałosne.

Nie da się podważyć, że wyglądała naprawdę pięknie..

To nie tak, że dobrze się czuję bo chodziła by na co dzień w czerwieni a nie chodzi (chociaż jej ładnie) tylko chce zwrócić na siebie uwagę. Nikt tam nie ma tak krzykliwego koloru. Na dyplomatyczne spotkania nie zakłada się takich kolorów z szacunku do tematów rozmów.