Najlepsze WPADKI w “Pytaniu na śniadanie”
Z okazji 18-urodzin programu przypominamy najlepsze momenty.
Telewizja na żywo ma swój niepowtarzalny klimat. Na ekranie – podobnie jak życiu – wiele może się zdarzyć i nie wszystko dla się przewidzieć. Prowadzący “Pytanie na śniadanie” niejednokrotnie musieli zmierzyć się z wydarzeniami, których nie przewidziałby nawet najbardziej kreatywny scenarzysta.
Michał Olszański prowadził program w latach 2002-2019. Dziennikarz zafascynowany pojazdem segway zdołał uruchomić urządzenie, ale zapomniał zapytać, jak się hamuje. Prezenter kręcił się dookoła studia, jednak żadna podróż nie może trwać wiecznie. W przypadku Michała Olszańskiego przejażdżka segwayem zakończyła się na szklanych drzwiach. Wszystko na oczach telewidzów.
Marzena Rogalska z “Pytaniem na śniadanie” jest związana od 2009 roku. Pełna pozytywnej energii cieszy się wielką sympatią telewidzów. Podczas plenerowego nagrania programu Marzena Rogalska postanowiła wygodnie rozsiąść się w hamaku. Dziennikarka oddała się błogiej przyjemności, kiedy nieoczekiwanie stelaż hamaka się załamał, a prezenterka wylądowała na ziemi. Do całej sytuacji podeszła z typowym dla siebie poczuciem humoru.
- Ja naprawdę dużo nie ważę, ostatnio nawet parę kilo schudłam – powiedziała Marzena Rogalska, powstrzymując śmiech.
Do studia “Pytania na śniadanie” zawitała niejaka Anella, która miała opowiadać o operacjach plastycznych. Bohaterka nie potrafiła zrozumieć stanowiska zaproszonej specjalistki dr Joanny Kurmanow, która uważała, że dobry specjalista z zakresu medycyny estetycznej potrafi powiedzieć stop. Polska żywa Barbie była innego zdania. Pomocy w dyskusji zaczęła szukać u swojego partnera który wtargnął na wizję i wspólnie z ukochaną przekrzyczał zdezorientowaną lekarkę. Po latach Anella zlikwidowała wszystkie profile w mediach społecznościowych i zniknęła z show-biznesu. Podobno miało to związek z bolesnym rozstaniem z narzeczonym i managerem w jednej osobie.
Makijaż autorstwa charakteryzatorki programu Agnieszki Karpińskiej sprawił, że koniec 2017 roku zdecydowanie należał do “Pytania na śniadanie”. Zamalowane brwi i mocno zaznaczone oczy stały się hitem Internetu i choć jest mało prawdopodobne, że któraś z pań zdecydowała się na taki look, to z pewnością wielu osobom poprawił humor. A przecież w Sylwestra chodzi o świetny nastrój.
Gdzie rozmawiać o dobroczynnych właściwościach bani ruskiej jak nie epicentrum wydarzeń. Tego samego zdania był Ivan Komarenko, który zdecydował się na występ w saunie. Towarzyszył mu przyodziany w szlafrok Mateusz Szymkowiak, który udowodnił, że prawdziwy reporter zrobi wszystko, aby porozmawiać z gwiazdą.
Problemy z dymem, ale innego rodzaju, miała również Marzena Rogalska. Podczas przeprowadzanego wywiadu z gościem w 2012 roku w studiu rozległ się alarm przeciwpożarowy
Wpadki nie udało się również uniknąć Idzie Nowakowskiej, która miała rozmawiać z zaproszonymi gośćmi na tematy parentingowe. Okazało się jednak, że instagramowy wpis, który przygotowała prowadząca… nie należał do żadnego z gości. Kiedy zaproszone do studia kobiety: Magdalena Grochecka, Magdalena Tereszczuk i Anna Szczypczyńska zgodnie przyznały, że cytowane słowa nie należą do żadnej z nich, Ida Nowakowska, nie tracąc zimnej krwi zapytała:
Przepraszam najmocniej, taką dostaliśmy informację. Może możecie do tego wpisu jakoś się odnieść?
Nowakowska czuba sama sobie grzywkę obcina, tragedia 😂
Anella pracowała jako escort w Niemczech kiedyś
Ja pamiętam… Jak prowadzący przytoczyli słowa…. Choroba Nergala, to kara za splamienie biblii…. A jeden z gości… Co w takim razie powiemy o katastrofie smoleńskiej… Konsternacja i koniec tematu 🤣
czemu już nie pokazujecie tego glonojada? fajnie było 😛
A wbity gwóżdż w rękę Marzeny Rogalskiej ?
A gdzie akcja z Rogalską i Panem Ząbkiem?
tvp jest jedną wielką wpadką