Paulina Smaszcz oczarowała wszystkich w DDTVN. Stylistka Karolina Domaradzka oceniła jej kreację
Po ostatniej wpadce ani śladu: "Moim zdaniem wyszło bardzo dobrze".
W ubiegły weekend (14 września) Smaszcz pojawiła się w nowym talk-show TVN pt. „Mówię Wam”. Pozowała u boku detektywa Krzysztofa Rutkowskiego z rodziną.
Tego dnia Petarda zaskoczyła śmiałą kreacją z przepotężnym dekoltem mocno odsłaniającym biust.
Standardowo na Paulinę spadła lawina krytyki i hejtu w związku z jej odważną stylizacją. Wielu internautów nie szczędziło gorzkich słów krytyki pod adresem celebrytki, a najwięcej negatywnych i przykrych komentarzy padło pod adresem… jej piersi.
Dziś (21 września) znów pojawiła się w programie „Mówię Wam”, podczas którego zaprezentowała całkiem inną niż ostatnio stylizację.
Paulina miała na sobie skromną sukienkę w cielistym kolorze, którą na dole zdobiła siateczka.
Za to zaszalała z dodatkami, wkładając okulary z żółtym szkłem i duże złote kolczyki.
Także w makijażu zaszalała, nakładając bordową pomadkę.
Skontaktowaliśmy się ze stylistką Karoliną Domaradzką, która oceniła profesjonalnym okiem dzisiejszą stylizację Pauliny Smaszcz:
“Moim zdaniem wyszło bardzo dobrze, ale dałabym kozaki za kolano z szerokimi cholewkami, a nie wąskimi” – mówi Karolina.
Dodała, że bardziej pasowałyby kozaki z szeroką cholewką i stylizacja wyszłaby perfekcyjnie.
Mimo kozaków, stylistka stwierdza, że Paulina Smaszcz wyglądała bardzo dobrze:
“Kopertówka bardzo modna, kolory boho, przeźroczystości w punkt, super biżuteria” – tłumaczy Domaradzka.
Podkreśliła, że makijaż także w punkt.
Co „ trzeba mieć we łbie” żeby ubrać taki paździerz . Kobieto , czy Ty masz lustro w domu . Błagam zakryj to cokolwiek uważasz , ze powinnaś pokazać .
Wcale sie nie dziwie , ze mąż Ci zoastawil . Teraz ma kobietę z klasa , dziękuje .
Wie ktoś jakiej firmy ta sukienka?
Do leeti dlaczego ponizasz kobiete.Temat ten jest zamkniety.Macius ma swoje zycie.Nie ladnie
Ja akurat podziwiam jej męża,że wytrzymał z nią tyle lat bo widać,że tam się z nią dzieje coś dziwnego. Kobieta która sama biega i opowiada jaka krzywda ją spotkała, jak jej było/jest źle zamiast w ciszy przeżyć swój smutek (bo rozumiem rozstania są ciężkie) . Można skorzystać z pomocy psychologa a nie poddawać się publicznej krytyce a potem mieć pretensje,że ludzie źle ją oceniają. Na siłę wmawia jaka to jest dzielna jednocześnie robiąc z siebie pośmiewisko. Nie pierwsi i nie ostatni, którzy się rozstali, życie toczy się dalej. Tyle czasu już minęło a ona dalej żyje tylko tym tematem i przy każdej okazji do tego nawiązuje. Synowie też pewnie się już wstydzą. Po prostu trzeba mieć jakąś godność.
Fajnie wygląda.ja tylko zmieniłabym kolor pomadki ale to dlatego, że boje sie wyrazistych kolorow
wdzianko jak z rozważa i romantyczna
Trzeba przyznac ma prezencje.Z tym sie rodzimy.Pozdrawiam