Polka zagra w nowej “Pasji” Mela Gibsona. Dobrze ją znacie
Kasia Smutniak od lat buduje swoją pozycję poza Polską, ale dopiero teraz staje przed projektem, który może wybrzmieć globalnie.
Mel Gibson wraca do jednego z najbardziej dyskutowanych filmów XXI wieku, a w jego nowej odsłonie pojawi się właśnie polska aktorka. W tle są ogromne oczekiwania, międzynarodowa obsada i historia, która już raz podzieliła widzów na całym świecie.
W kontynuacji “Pasji” Smutniak wcieli się w postać Maryi, czyli jednej z kluczowych postaci całej opowieści. To rola wymagająca nie tylko warsztatu, ale też dużej emocjonalnej wiarygodności, bo film ma skupiać się na wydarzeniach pomiędzy ukrzyżowaniem a zmartwychwstaniem Chrystusa.
Obok niej na ekranie pojawi się międzynarodowa obsada: w Jezusa wcieli się Jaakko Ohtonen, Marię Magdalenę zagra Mariela Garriga, a w roli Poncjusza Piłata zobaczymy Riccardo Scamarcio. To zestawienie pokazuje, że Gibson ponownie celuje w produkcję o globalnym zasięgu, a nie tylko lokalny projekt.
Pierwsza część “Pasji” z 2004 roku była jednym z najbardziej kontrowersyjnych filmów swoich czasów, jednych poruszyła, innych zszokowała brutalnością i bezkompromisową formą. Teraz Gibson wraca do tej historii, ale z zupełnie innej perspektywy.
Nowy film ma pokazać okres pomiędzy śmiercią a zmartwychwstaniem Chrystusa. Co więcej, według zagranicznych mediów projekt został rozpisany na dwie części. Premiery zaplanowano symbolicznie, na Wielki Piątek i okres Wniebowstąpienia w 2027 roku. Scenariusz powstał we współpracy z Randallem Wallace’em, znanym z pracy przy “Braveheart”.
Zdjęcia realizowane są we Włoszech – w rzymskim Cinecittà oraz w plenerach Matera, Ginosa i Altamura, które już wcześniej wykorzystywano w produkcjach o tematyce biblijnej.
Smutniak od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję we włoskim przemyśle filmowym. Popularność przyniosła jej m.in. rola w filmie “Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”, który doczekał się wielu remake’ów, w tym polskiej wersji “(Nie)znajomi”. W kolejnych latach pojawiała się w produkcjach takich jak “Oni”, “Koliber” czy “Pantafa”, zdobywając uznanie krytyków.
Udział w projekcie Gibsona to jednak zupełnie inna skala, zarówno pod względem budżetu, jak i potencjalnego odbioru. To moment, który może otworzyć jej drzwi do jeszcze szerszej, międzynarodowej publiczności.
Powrót “Pasji” już teraz budzi zainteresowanie, nie tylko ze względu na temat, ale też na sposób, w jaki Gibson podejdzie do kontynuacji po dwóch dekadach. W tym wszystkim obecność polskiej aktorki nadaje projektowi dodatkowego znaczenia dla lokalnych widzów.
Dla Kasi Smutniak to nie tylko kolejny film w dorobku, ale potencjalny punkt zwrotny. A dla widzów okazja, by zobaczyć znaną twarz w produkcji, o której znów będzie głośno na całym świecie.