Sandra Kubicka powraca do modelingu. Sprawdźcie, jak wyglądały jej sesje 10 lat temu
Kubicka stanowczo podkreśla, że jej syn nigdy nie będzie “odstawiony na dalszy plan”. Każda decyzja zawodowa ma być podporządkowana jego dobru. Modeling ma funkcjonować obok życia rodzinnego, a nie kosztem niego.
Sandra od lat otwarcie mówiła o swoich kompleksach, szczególnie dotyczących uśmiechu. Korekta dziąseł i późniejsze, delikatne powiększenie ust były dla niej sposobem na odzyskanie pewności siebie, ale nie radykalną zmianą wizerunku.
Modelka nigdy nie ukrywała zabiegów, którym się poddała. Podkreślała, że są subtelne i mają na celu leczenie kompleksów, a nie tworzenie nowej twarzy. Jak sama mówiła, wciąż wygląda jak na zdjęciu w dowodzie.