Sandra Kubicka powraca do modelingu. Sprawdźcie, jak wyglądały jej sesje 10 lat temu
Pewien dysonans trudno jednak pominąć. Jeszcze niedawno Sandra Kubicka bardzo stanowczo deklarowała, że modeling to dla niej zamknięty rozdział. Wprost mówiła, że po latach pracy w branży poczuła się uprzedmiotowiona i zmęczona ocenianiem wyłącznie przez pryzmat wyglądu.
“To był moment, kiedy znienawidziłam modeling i stwierdziłam, że nigdy więcej nie będę tego robić”
– wyznała w jednym z wywiadów, tłumacząc, że choroba, problemy hormonalne i nagłe odsunięcie od sesji były dla niej ciosem, po którym postanowiła postawić wszystko na własne biznesy.
Dziś narracja wyraźnie się zmienia, co część internautów odbiera jako brak konsekwencji. Sama Kubicka tłumaczy jednak, że wraca do branży na zupełnie innych zasadach i bez presji, która wcześniej ją niszczyła.
“Przez czternaście lat kariery w modelingu starałam się zachować szacunek wobec samej siebie. Kiedy przestawałam to odczuwać – wtedy odchodziłam”‘
– mówiła w 2023 roku.
Teraz podkreśla, że to ona dyktuje warunki, a modeling ma być dodatkiem, nie definicją jej życia. Czy to hipokryzja, czy raczej dowód na to, że wraz z czasem i nowymi doświadczeniami zmieniła zdanie? To pytanie zostawia już ocenie fanów.