Sofi ujawnia w swoim pierwszym vlogu: “Powiększałam piersi, a w tym czasie Wojtek został zatrzymany”
Wojciech Gola i Sofi wciąż są razem, mimo że na początku nikt nie dawał im szans.
Pisali, że to tylko chwilowa miłość i na pewno poróżni ich duża różnica wieku.
Teraz Sofi udostępniła swój pierwszy vlog, w którym pokazała m.in. niespodziankę urodzinową od Wojtka.
Wojtek Gola z okazji 21 urodzin ukochanej zaprosił gości do swojego apartamentu na Złotej 44.
“Wojtek zrobił mi jakąś niespodziankę, muszę ogarnąć się do 19:30. Ktoś na mnie czeka w pokoju, ale nie wiem, kto” – powiedziała Sofi.
Podarował jej prezent, torebkę MIU MIU, a następnie wszyscy udali się do klubu na imprezę.
Natomiast kluczowym punktem filmu jest część o operacji plastycznej.
Sofi tłumaczy, dlaczego opublikowała na Instagramie post w ramach współpracy z marką odzieżową, gdy w tym samym czasie Wojtek został aresztowany przez CBŚP.
Okazuje się, że w tym samym czasie leżała na stole operacyjnym, a post był zaplanowany:
“Jakiś czas leżałam na tej sali pooperacyjnej, to była moja pierwsza narkoza i bardzo długo spałam. Później zawieźli mnie do mojego pokoju, co chwilę się budziłam i znów mnie wyłączało. Od jakiegoś czasu czułam wibracje w telefonie, ale nie mogłam ruszać rękami i odebrać, nawet nie wiedziałam, kto do mnie dzwoni” – zaczęła tłumaczyć Sofi.
Kiedy w końcu mogła wziąć telefon do ręki, dowiedziała się, co się stało:
“W końcu wzięłam telefon i zobaczyłam, że mam około stu połączeń od różnych ludzi. Oddzwoniłam do mamy Wojtka i powiedziała mi, co się stało. Później dostałam też telefon od ludzi, którzy wieźli Wojtka do Szczecina i wtedy po prostu… Nie wiem, jak opisać to uczucie. Nie czułam bólu po operacji, czułam ból gdzieś tutaj głęboko”.
A tak tłumaczy się z kampanii, którą wrzuciła w czasie zatrzymania ukochanego:
“Nawet wrogowi nie życzyłabym tego, co ja wtedy czułam. Połowy dnia prawie nie pamiętam. Jak dostałam pierwsze jedzenie około godziny 18:00/19:00, to bardziej odżyłam. Weszłam na Insta i zobaczyłam milion wiadomości. Miałam tego dnia zaplanowaną reklamę – reels i storki. To wszystko wrzuciło się samo podczas mojej operacji o zaplanowanych godzinach. Oczywiście zapomniałam o tym, ponieważ nie miałam do tego głowy totalnie. Jak zobaczyłam, to oczywiście usunęłam. Pamiętam, że wtedy całą noc nie spałam. Cały czas podchodziła do mnie pielęgniarka i pytała, czy wszystko okej, ponieważ byłam podłączona do pulsu i mi bardzo skakał. Momentami miałam puls 160. Za każdym razem, gdy ktoś do mnie dzwonił zaczynałam płakać, ryczałam, nie mogłam się uspokoić” – wyznaje.
Przyznaje, że dopiero kiedy zobaczyła Wojtka w domu, mogła się uspokoić i dojść do siebie:
“Kolejnego dnia rano przyjechał po mnie nasz asystent i ja po prostu byłam rozbita. Modliłam się tylko o to, żeby Wojtek był jak najszybciej koło mnie. Dojechałam do Warszawy i parę godzin później już przyjechał Wojtek. Jak go zobaczyłam, to nic już nie miało dla mnie znaczenia. Po prostu on był obok – tego potrzebowałam i byłam najszczęśliwsza na świecie”.
To straszne
Z życia GWIAZD. Wow.
I o zapachu ICH O MU NIE Z TO C NIE Z TAK NIE UQK I NA NIE DA O
Przeraża mnie fakt, jak bardzo te wszystkie “gwiazdy” mają niskie poczucie wartości, że muszą ciągle coś poprawiać w swoim wyglądzie.
no idiotka