Tak dziś wygląda prawie dorosła córka Urbańskiej i Józefowicza. Kalina to kopia swojej matki
Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz poznali się w Teatrze Studio Buffo w Warszawie. Urbańska trafiła tam jako młoda tancerka i aktorka, zaczynając swoją karierę sceniczną. Józefowicz był wtedy już wtedy dyrektorem artystycznym teatru. Ich uczucie rodziło się powoli podczas prób do spektakli i wyjazdów teatralnych, choć dzieliła ich spora różnica wieku aż 18 lat.
„Jak poznałam Janusza już jako 17-letnia dziewczyna i wchodziłam w kolejne projekty, i przypatrywałam mu się jeszcze bardziej, jeszcze bliżej, dostrzegałam w nim po prostu świetnego faceta. Oprócz tego, że był mistrzem, znał odpowiedzi na każde pytanie, absolutnie był zachwycający zawodowo” – mówiła Urbańska w programie “Taka jak ty”.
Początkowo ich relacja wzbudzała kontrowersje nie tylko ze względu na różnicę wieku, ponieważ Józefowicz był wówczas żonaty z Danutą, z którą miał dwoje dzieci – córkę Kamilę i syna Jakuba. Po rozwodzie z pierwszą żoną artysta zdawał sobie sprawę, że pojawią się plotki i nieprzychylne komentarze, ale to jednak nie zatrzymało go, żeby stworzyć szczęśliwy związek z Nataszą.
W końcu Janusz Józefowicz i Natasza Urbańska stanęli na ślubnym kobiercu w 2008 roku. Para zdecydowała się na ceremonię plenerową i uprosili panią urzędnik, aby udzieliła im ślubu w ich własnym ogrodzie, w kupionym dopiero co XIX-wiecznym dworku. Rok później na świat przyszła ich córeczka, Kalina.
Okazuje się, że 17-letnia Kalina Józefowicz, córka Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza, poszła w ślady rodziców, rozwijając karierę artystyczną. Od kilku ostatnich lat sprawdza swoje umiejętności na wielkiej scenie.
Jakiś czas temu zadebiutowała w tytułowej roli na deskach teatru Buffo, którego dyrektorem artystycznym jest jej ojciec. To wówczas, dzięki wygranemu castingowi, otrzymała możliwość zagrania w musicalu “Metro”. Poza tym Kalina szkoli się w tańcu, śpiewie i aktorstwie. Poza tym miała również okazję wcielić się w tytułową rolę Julii w spektaklu “Romeo i Julia”.
Natasza Urbańska podczas jednego z wywiadów mówiła, że jej angaż artystyczny jest okupiony ciężką pracą.
“Pracowała ciężko i zasłużyła sobie na to (…) Były castingi, była cała grupa młodzieży, która uczyła się wszystkich głosów całego spektaklu i ta grupa po paru miesiącach się tak przesiewała, przesiewała (…), a Kalina przechodziła przez każdy kolejny casting, była, myślę, jeszcze surowiej oceniana przez reżysera niż inni, ale też dzięki temu jeszcze bardziej nad sobą pracowała” – mówiła Urbańska w rozmowie z “Pomponikiem”.
Dziś córka Urbańskiej i Józefowicza jest nie do poznania, a po małej dziewczynce nie ma już ani śladu. Prawie dorosła Kalina jest również aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie dzieli swoim życiem prywatnym, ale i tym artystycznym.
Nastolatka nie tylko odziedziczyła talent po sławnych rodzicach, ale również urodę. Wielu wciąż zastanawia się, do kogo jest bardziej podobna?
Do mamusi to jej daleko. Brzydka jak ciemna noc
Czysty Józef.
Kopia tatusia
Szpetna z szeeeeeerokim nochalem 👃👃👃👃👃👃👃👃👃 po nim…