Tak gwiazdy imprezowały za kulisami sylwestra TVP. Tam działo się więcej niż na scenie
Problemy techniczne nie ominęły Kayah, która już na początku swojego występu musiała zmierzyć się z brakiem odsłuchu. Dla każdego wokalisty występującego na żywo to sytuacja krytyczna, mogąca prowadzić do utraty rytmu, jednak artystka wykazała się ogromnym doświadczeniem. Choć czujni widzowie mogli dostrzec jej sygnały kierowane do ekipy technicznej i nerwowe poprawianie słuchawek, gwiazda nie przerwała show. Mimo niesprzyjającej aury i ogromnego stresu, zachowała pełen profesjonalizm i dokończyła utwór.
Jednym z najbardziej poruszających momentów nocy był wspólny występ Mandaryny i Michała Wiśniewskiego, którzy po latach znów połączyli siły na scenie. Towarzyszyły im dzieci – Fabienne oraz Xavier, co nadało całemu show wyjątkowego, rodzinnego charakteru. Wspólnie wykonali legendarny utwór „A wszystko to… (bo Ciebie kocham)”, a następnie rozgrzali publiczność tanecznym hitem „Ev’ry Night”. Warto dodać, że Mandaryna zaprezentowała się tej nocy również w solowej odsłonie, udowadniając, że wciąż potrafi porwać tłumy.
Obecność Stinga na polskiej scenie sylwestrowej bez wątpienia zdefiniowała ten wieczór jako jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych ostatnich sezonów. Gdy artysta pojawił się w świetle reflektorów krótko przed północą, od pierwszej sekundy stało się jasne, że publiczność uczestniczy w czymś wyjątkowym. Dzięki jego unikalnej barwie głosu oraz scenicznemu profesjonalizmowi, całe widowisko zyskało elitarny charakter, przypominający prestiżowy światowy festiwal, a nie tylko tradycyjny koncert noworoczny.