Tak kiedyś wyglądała była “nowa żona Peli”. Odkopaliśmy naprawdę stare zdjęcia
Dziś Edyta Folwarska jest rozpoznawalną dziennikarką, prezenterką telewizyjną i autorką książek, która od lat pojawia się na branżowych wydarzeniach i ściankach. Mało kto pamięta jednak, jak wyglądała na początku swojej kariery. Odkopaliśmy archiwalne zdjęcia sprzed lat i trzeba przyznać, że przeszła naprawdę imponującą metamorfozę. Zmieniły się nie tylko jej fryzury, makijaż czy styl ubierania, ale również sposób, w jaki prezentuje się przed obiektywem. Na niektórych fotografiach trudno uwierzyć, że to ta sama osoba. Przez lata Edyta Folwarska wypracowała swój charakterystyczny wizerunek, a jej przemiana nie przeszła niezauważona przez fanów.
Edyta Folwarska urodziła się 18 maja 1987 roku w Ząbkach. Obecnie ma 39 lat. Już od najmłodszych lat interesowała się pisaniem i światem mediów. Pasja do tworzenia tekstów oraz zamiłowanie do dziennikarstwa sprawiły, że postanowiła związać swoją zawodową przyszłość właśnie z branżą medialną.
Swoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w redakcji „Super Expressu”. Na początku zajmowała się tematyką sportową, zdobywając pierwsze doświadczenia w pracy reporterskiej. Z czasem otrzymała szansę pisania o polskich i zagranicznych gwiazdach, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Folwarska szybko odnalazła się w świecie show-biznesu i zaczęła realizować coraz bardziej ambitne projekty.
Prawdziwy przełom w karierze nastąpił jednak za sprawą współpracy z Polo TV. To właśnie dzięki tej stacji zaczęła być rozpoznawana przez szeroką publiczność. Widzowie mogli oglądać ją nie tylko jako prezenterkę telewizyjną, ale również konferansjerkę prowadzącą największe koncerty muzyki disco polo. Prowadziła takie programy jak „Poczekalnia Disco Polo Live”, „Hit Dnia” czy „Disco Weekend z Blondi”.
Jej charakterystyczny sposób bycia, energia i łatwość nawiązywania kontaktu z artystami sprawiły, że szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy związanych z tą branżą muzyczną. To właśnie wtedy zaczęła budować swoją markę osobistą, która z biegiem lat zaczęła wykraczać daleko poza telewizję.
Edyta Folwarska wielokrotnie udowadniała, że nie lubi zawodowej stagnacji. W 2018 roku zdecydowała się na odważny krok i wystąpiła w rozbieranej sesji dla magazynu „Playboy”, co odbiło się szerokim echem w mediach. W międzyczasie pojawiała się także na planach filmowych. Widzowie mogli dostrzec ją w produkcjach Patryka Vegi, takich jak „Botoks” czy „Kobiety mafii”, a także w serialowej wersji „Botoksu”. Choć były to niewielkie role, pozwoliły jej zdobyć kolejne doświadczenia i pokazać się publiczności z zupełnie innej strony.
Kolejnym etapem w jej karierze okazała się literatura. W 2019 roku zadebiutowała książką „Zbiór miłości niechcianych”, która spotkała się z dużym zainteresowaniem czytelników. Sukces pierwszej powieści sprawił, że szybko pojawiła się kontynuacja zatytułowana „Wszyscy moi mężczyźni i wszystkie moje dramaty”. W następnych latach wydała kolejne książki, między innymi „Pokusę”, „Noc w Wenecji” oraz „Kochankę”. Szczególnym wydarzeniem było przeniesienie jednej z jej powieści na ekran. W 2023 roku powstał film „Pokusa” w reżyserii Marii Sadowskiej, a sama Folwarska współtworzyła scenariusz produkcji. Tym samym udowodniła, że potrafi odnaleźć się nie tylko przed kamerą, ale także w świecie literatury i filmu.
Poza działalnością medialną Edyta Folwarska jest także mamą syna Tadeusza, który przyszedł na świat w 2018 roku. Dziennikarka nie ukrywa, że macierzyństwo jest dla niej jedną z najważniejszych życiowych ról. W jej życiu nie brakowało również trudniejszych momentów, a jej małżeństwo zakończyło się rozwodem.
Na najstarszych zdjęciach Edyta Folwarska prezentowała się zupełnie inaczej niż dziś. Makijaż był subtelny, włosy miały naturalny odcień blondu, a całość tworzyła bardzo świeży i niewymuszony wizerunek. Już wtedy było widać jej zamiłowanie do mody, jednak stawiała przede wszystkim na prostotę.
Z czasem dziennikarka zaczęła eksperymentować z modą. Na kolejnych zdjęciach można zauważyć, że wybierała coraz bardziej wyraziste fasony, a jej makijaż stał się mocniejszy. Twarz wyglądała na bardziej wymodelowaną dzięki konturowaniu, które w tamtym czasie było niezwykle popularne wśród gwiazd. Edyta Folwarska coraz śmielej pozowała również na ściankach.
Jednym z elementów, który najbardziej wpłynął na metamorfozę Edyty, były włosy. Z biegiem lat zaczęła stawiać na jaśniejsze refleksy, dłuższe pasma oraz starannie wykonane fale. Tego typu fryzury dodawały jej bardziej glamour charakteru i sprawiały, że wyglądała niczym gwiazda telewizji śniadaniowej.
Z okresu największej popularności w telewizji można zauważyć, że jej rysy stały się bardziej wyraziste. Makijaż mocniej podkreślał oczy, kości policzkowe oraz usta. Nie oznacza to jednak, że zmieniła się nie do poznania. Bardziej chodzi o ewolucję stylu i sposób prezentowania się publicznie niż całkowitą przemianę wyglądu.
Z czasem coraz częściej pojawiały się dopasowane sukienki, garnitury z wysokim stanem czy odważniejsze wycięcia. Prezenterka wyraźnie polubiła modę, która eksponowała figurę. Dzięki temu jej wizerunek stał się bardziej kobiecy i zdecydowany niż na początku kariery.
Później Edyta Folwarska zaczęła mocniej podkreślać brwi, rozświetlać cerę i starannie zaznaczać oczy co sprawiało, że twarz prezentowała się bardziej wyraziście. To właśnie wtedy zaczęła budować swój obecny wizerunek.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów obecnego wyglądu Edyty Folwarskiej są długie blond włosy z jasnymi refleksami. W porównaniu do wcześniejszych lat fryzura wygląda bardziej efektownie i profesjonalnie. To właśnie ona często przyciąga uwagę podczas branżowych wydarzeń.
Patrząc na najnowszy wizerunek, można zauważyć, że Edyta znacznie rzadziej eksperymentuje z modą. Zamiast krzykliwych kolorów wybiera klasyczne garnitury, minimalistyczne sukienki oraz ponadczasowe dodatki. Jej styl ewoluował w stronę elegancji, która sprawdza się zarówno podczas gal, jak i telewizyjnych występów.