Tylko u nas! Przełom w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. “Ona tego chce”
Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek elektryzuje polskie media od blisko 16 lat. Wokół zdarzenia nie brak teorii i domysłów, a brak jednolitej wersji wydarzeń doprowadza do szaleństwa znawców kryminologii. W tajemnicę tego feralnego wieczoru swego czasu zagłębił się dziennikarz śledczy Janusz Szostak. Teraz jego żona, Aldona Błaszczyk-Szostak opowiedziała o szczegółach sprawy w rozmowie z Kozaczkiem. Kiedy prawda wyjdzie na jaw?
Niewyjaśniona sprawa Iwony Wieczorek
Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku w Gdańsk. Miała 19 lat. Po spotkaniu ze znajomymi w jednym z nadmorskich lokali wracała pieszo do domu. Około godziny 4:12 została zarejestrowana przez kamerę monitoringu w okolicy wejścia na plażę nr 63 przy nadmorskim deptaku. Był to ostatni potwierdzony ślad jej obecności. Do domu nigdy nie dotarła, a mimo szeroko zakrojonych poszukiwań nie odnaleziono jej ani nie ustalono jednoznacznie, co się wydarzyło.
Sprawa szybko stała się jedną z najbardziej tajemniczych i nagłośnionych zagadek kryminalnych w Polsce. Śledczy przez lata analizowali nagrania monitoringu, przesłuchiwali świadków oraz sprawdzali liczne tropy, w tym możliwość udziału osób trzecich. Pojawiały się różne hipotezy, od nieszczęśliwego wypadku po uprowadzenie lub zabójstwo, jednak żadna nie została ostatecznie potwierdzona.
Mimo upływu lat los Iwony Wieczorek pozostaje nieznany, a sprawa wciąż budzi zainteresowanie opinii publicznej i mediów. Zagadką zajmowało się wiele znanych postaci polskiej kryminologii m.in.: detektyw Krzysztof Rutkowski oraz dziennikarz śledczy Janusz Szostak. Teraz wdowa po nim zdradza szczegóły. Jej związek długo podzielony był na dwie kobiety. Iwona Wieczorek miała ją odwiedzać.

Aldona Błaszczyk-Szostak o zaangażowaniu męża ws. zaginięcia Iwony Wieczorek
Janusz Szostak był jednym z najbardziej zdeterminowanych dziennikarzy śledczych zajmujących się sprawą Iwony Wieczorek. Jako założyciel Fundacji “Na Tropie”, nie ograniczał się jedynie do opisywania faktów, ale aktywnie prowadził własne działania w terenie, organizując m.in. poszukiwania z użyciem georadaru i weryfikując sygnały od informatorów ze świata przestępczego. Niestety nie zdołał odkryć tajemnicy dziewczyny przed własną śmiercią w 2021 roku.
Żona dziennikarza, Aldona Błaszczyk-Szostak, która także zajmuje się śledczymi sprawami, w rozmowie z Kozaczkiem przyznała, że był moment, w którym jej małżeństwo składało się z trzech osób. Po śmierci męża wielokrotnie odczuwała jego obecność, a także zdarzało się, że miała otrzymywać kontakt od samej Iwony Wieczorek.
Usiadłam na kanapie, bo poczułam się jakaś zmęczona i poczułam Iwonę. Ona mówi: “Ja Ci kiedyś obiecałam, że Ci będę pomagała”. To brzmi iracjonalnie, ale tak jest. Ktoś tam pewnie mnie hejtuje, natomiast te osoby, które wiedzą, że jest życie poza życiem i te dusze przed zejściem się umawiają i pewnie tak było w naszej sytuacji, bo żyliśmy w trójkącie – przyznała nam dziennikarka.
Aldona Błaszczyk-Szostak nie ukrywa zainteresowania ezoterycznym wymiarem zaginięcia Iwony Wieczorek. Nie ma wątpliwości, że prawda na temat nieszczęśliwego zaginięcia dziewczyny niedługo ujrzy światło dzienne.
Aldona Błaszczyk-Szostak o finale sprawy Iwony Wieczorek
Sprawa Iwony Wieczorek pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych w polskiej kryminologii ostatnich lat. Dochodzenie nadal trwa, a co jakiś czas pojawiają się kolejne poszlaki, które mają pomóc w ułożeniu przebiegu tej nieoczekiwanej tragedii. Pozostaje jednak pytanie czy kiedykolwiek dowiemy się, co tak faktycznie stało się w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Według Aldony Błaszczyk-Szostak rozwiązanie jest bardzo blisko.
To już będzie niedługo. Do dwóch, może trzech lat max. To nie jest długo. Myślę, że sama Iwona tego chce, ale w tamtej przestrzeni czas nie biegnie tak, jak u nas. Tam inaczej to biegnie podobno. Myślę, że to się rozwiązanie i ona odzyska spokój, bo już sama ma dosyć tego wszystkiego, że ciągle jest przywoływana, a powinna mieć spokój. Chyba chce zakończyć ten etap swojego życia. Zeszła po to żeby odpracować karmę z rodzicami, trudno powiedzieć, dlaczego tak zakończyła krótkie życie – przyznała nam w wywiadzie dziennikarka.
Choć istnieje wiele teorii wokół wydarzeń związanych ze zniknięciem Iwony Wieczorek, nie można mówić o pewnym przebiegu zdarzenia. Szczegóły nadal pozostają tajemnicą.
Całą rozmowę z Aldoną Błaszczyk-Szostak zobaczysz poniżej:




