Tak mieszkają Rafał Brzoska i Omenaa Mensah. Ich apartament wręcz ocieka luksusem! (FOTO)
Wnętrza tego apartamentu robią wrażenie!
Rafał Brzoska i Omenaa Mensah to para, która w ostatnim czasie wzbudziła duże zainteresowanie wśród mediów. Wszystko zaczęło się od tegorocznej zbiórki na WOŚP. Zaproponowali oni wspólny weekend golfowy w Hiszpanii, a ich licytacja pobiła rekord i zebrała ponad 400 tys. złotych.
Nie da się ukryć, że para żyje w bogactwie, co często można dostrzec na ich mediach społecznościowych. O ich statusie życia świadczy choćby nawet ich dwupoziomowy apartament z widokiem na panoramę Warszawy, w którym często robią sobie zdjęcia. Przyjrzyjmy się bliżej ich posiadłości.
Para podzieliła się kiedyś ujęciem z okresu świąt Bożego Narodzenia. Na pierwszym planie widzimy Brzoska całującego dłoń Omeny. Jednak nietrudno zauważyć, że w tle znajdują się niesamowicie designerskie wnętrza. Trzeba przyznać, że same zakręcane i podświetlane schody już robią wrażenie. Do tego wysokie sufity i nowoczesna, biała kolorystyka. Aż trudno oderwać wzrok!
W ich apartamencie nie brak także designerskich mebli, o niecodziennych kształtach. Spójrzcie tylko na ten fotel! To istna perełka, która z pewnością zachwyciłaby niejednego miłośnika wnętrz. Do tego w tle podświetlana aranżacja, która nadaje niesamowitego klimatu.
To pomieszczenie to chyba marzenie każdej kobiety. Własna garderoba, masa ubrań i dodatków to coś, czego nie mogło zabraknąć w mieszkaniu Rafała Brzoska i Omeny Mensah. Warto zwrócić również uwagę na wykończenie ścian i drzwi, które są pokryte w całości lustrami. Efekt “wow”!
Na koniec najbardziej prywatne miejsce w domu, czyli sypialnia. Tutaj klimat jest mniej nowoczesny, a bardziej afrykański, do czego nawiązuje wzorzysty baldachim, dywan i odcienie złota, brązu oraz zieleni. Nie da się również nie zauważyć, że za oknem widać piękny widok na panoramę stolicy. A wam podoba się taki apartament?
On widzi piękno, ty nie musisz
Ale jesteś podła, albo zazdrosna
jestescie cudowni.Zyczę wspanialych dalszych lat w milości.
I nagle można komentować? Szok.
pewne elementy sa rzeczywiscie piekne, jednak tak goraco podkreslac swe korzenie to tak jakby znalezc sie w kurpiowskiej chacie na wsi, brak tu luksusu w tym najlepszym wydaniu czyli nie ma metki , znaczka a wszyscy wiedza iz to jest luksus