Te polskie gwiazdy przyznały się do depresji. Otwarcie opowiedziały o chorobie
Kasia Kowalska o depresji opowiedziała dla “Vivy!”.
Dla mnie szklanka może być do połowy pełna, ale za to wypełniona trucizną. Mam taką naturę, że zawsze widzę ciemne strony […]. Nie umiem się do końca niczym cieszyć.
Joanna Opozda walczyła z chorobą po urodzeniu syna.
Mimo ogromnego zmęczenia i złego samopoczucia, bo okres połogu nie był dla mnie łaskawy, działałam jak żołnierz. Znalazłam w sobie resztki sił, by zmierzyć się z depresją, na którą wówczas cierpiałam” – opowiedziała w rozmowie z “Party”.
Filip Chajzer przyznał, że w depresji unikał ludzi i krył swoją twarz.
Paradoksalnie pandemia, która dla wielu ludzi stała się przyczyną depresji, mnie uratowała. Wybuchła wtedy, kiedy miałem swój najgorszy czas. Bałem się wyjść z domu, bałem się ludzi. Maseczka stała się moją czapką niewidką. Zakładałem ją, czapkę z daszkiem, okulary przeciwsłoneczne i byłem niewidoczny. Ja wtedy w środku… nie żyłem – opowiadał dla “Vivy!”.