Wypłynęła SEKS TAŚMA Blac Chyny – internet szydzi z jej umiejętności
"Wolałbym włożyć mojego f**ta do odkurzacza..."
Czy Blac Chyna (29 l.) chciała być jak Kim Kardashian (37 l.) i postanowiła nagrać seks taśmę, by stać się sławną i zarobić dużo monet? Być może. A może było zupełnie inaczej i Blac jest dziś po prostu ofiarą swej naiwności? O co chodzi? Zacznijmy od początku. Do internetu trafiło nagranie Chyny uprawiającej seks.
Seks taśma byłej narzeczonej Roba Kardashiana wzbudziła zamieszanie w necie. Ci internauci, którzy widzieli wideo, teraz śmieją się z Blac i twierdzą, że jest słaba w łóżku. Na Twitterze pojawiły się wulgarne komentarze dotyczące miłości francuskiej w wydaniu Blac:
Blac Chyna ssie f**ta tak, jak chomi próbuje łyknąć trochę wody – nabijają się internauci.
Wolałbym włożyć mojego f**ta do odkurzacza, to g*wno lepiej ciągnie – są i takie komentarze.
Blac Chyna obciągała za dużo f**ów, by robić to tak słabo – pisze ktoś na Twitterze.
No dobrze, Blac nie popisała się umiejętnościami w seksie, a co na to jej prawnik?
Walter Mosley powiedział w rozmowie z TMZ, że nie będzie komentował kwestii seks taśmy jego klientki, ale sprawę określił jako “kryminalną” i zapewnił, że zajmie się nią policja.
Blac, chyba jednak nie będziesz jak Kim.