Gdy Rita Ora ściągnie perukę… (FOTO)
Kiedyś furorę robiły gwiazdy, które okazjonalnie nakładały na głowę peruki, dzisiaj jest to norma i, gdy któraś z pań pokaże swoje naturalne oblicze, automatycznie wywołuje burzę w mediach.
Ileż warte byłoby zdjęcie Beyonce (33 l.) w jej naturalnych włosach! Albo Rihanny czy Ariany Grane. Cóż, pomarzyć zawsze można.
Jedną z gwiazd, które porzuciły swój naturalny look na pozorną korzyść peruki jest Rita Ora (24 l.). Piosenkarka przez ostatnie miesiące nie rozstawała się ze sztucznymi włosami. Ostatnio coś się zmieniło i Rita zaprezentowała światu prawdziwe oblicze swojej głowy. Co widzimy? Dłuższą grzywkę i lekko przerzedzone włosy. Lepsze to niż peruka?



[b]gość, 28-06-15, 07:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-15, 01:17 napisał(a):[/b]Sorry co to za głupi komentarz ze jakich by się włosów nie miało to lepsze swoje niż doczepy. A potem leci krytyka obecnej fryzury Rity. Zrobiło mi się wręcz przykro, bo ja mam takie włosy normalnie jak jej zniszczone, po prostu są cienkie i już. Nie przedłużam obecnie bo staram się kochać moje włosy jakimi są, a tu ktoś pisze (o Ricie, ale skoro mam takie same to tez o mnie), ze to piec włosów na krzyż i wstyd się tak pokazać. Trochę wrażliwości.Ale tak samo jest z piersiami. Jeżeli aktorka/piosenkarka ma duży dekolt albo obcisłą koszulkę to od razu są komentarze typu: a piersi w domu zostawiła? Gdzie ona ma piersi? Nigdy nie chciałabym takiej męskiej klatki piersiowej. Mam 170 wzrostu i rozmiar 70A, co mam zrobić? powiesić się? czy wypychać staniki żeby móc wyglądać normalnie?Takie komentarze naprawdę bolą jak ktoś ma kompleksy, więc też apeluję: Trochę wrażliwości.[/quote]nie przejmuj sie,jestes jaka jestes,mnie osobiscie nie interesuje kto jak wyglada,nikt tego nie wybiera,wazne zeby miec styl ktory nam sie podoba i pasuje do sytuacji i to na pewno zaden wstyd jak ktos ma jakies “mankamenty”,a jak ktos cie na tej podstawie ocenia to sam sobie wystawia swiadectwo,to jest taka charakterystyka tego portalu ze te gwiazdy sa na swieczniku i kazdy wszystko ocenia ale sadze ze nikt by nie zwrocil uwage na jej wlosy ze sa zniszczone na ulicy,bo wiele kobiet takie ma i to sie nie wyroznia.
[b]gość, 29-06-15, 08:25 napisał(a):[/b]Rita Ora jest młoda i ma swój styl,i to się liczy.Niewarzne jak oceniają ją inni.Morze i ma trochę poniszczone włosy i musiała nosić perukę ale to nie jest powód by robic takie halo.Ja jestem pod zachwytem tego że miała odwagę ją zdjąć…Nieważne, może, jestem pod wrażeniem/ jestem zachwycona
Rita Ora jest młoda i ma swój styl,i to się liczy.Niewarzne jak oceniają ją inni.Morze i ma trochę poniszczone włosy i musiała nosić perukę ale to nie jest powód by robic takie halo.Ja jestem pod zachwytem tego że miała odwagę ją zdjąć…
Rita Ora jest młoda i ma swój styl,i to się liczy.Niewarzne jak oceniają ją inni.Morze i ma trochę poniszczone włosy i musiała nosić perukę ale to nie jest powód by robic takie halo.Ja jestem pod zachwytem tego że miała odwagę ją zdjąć…
[b]gość, 28-06-15, 01:17 napisał(a):[/b]Sorry co to za głupi komentarz ze jakich by się włosów nie miało to lepsze swoje niż doczepy. A potem leci krytyka obecnej fryzury Rity. Zrobiło mi się wręcz przykro, bo ja mam takie włosy normalnie jak jej zniszczone, po prostu są cienkie i już. Nie przedłużam obecnie bo staram się kochać moje włosy jakimi są, a tu ktoś pisze (o Ricie, ale skoro mam takie same to tez o mnie), ze to piec włosów na krzyż i wstyd się tak pokazać. Trochę wrażliwości.Ale tak samo jest z piersiami. Jeżeli aktorka/piosenkarka ma duży dekolt albo obcisłą koszulkę to od razu są komentarze typu: a piersi w domu zostawiła? Gdzie ona ma piersi? Nigdy nie chciałabym takiej męskiej klatki piersiowej. Mam 170 wzrostu i rozmiar 70A, co mam zrobić? powiesić się? czy wypychać staniki żeby móc wyglądać normalnie?Takie komentarze naprawdę bolą jak ktoś ma kompleksy, więc też apeluję: Trochę wrażliwości.
Rita jest bardzo sliczna mloda dziewczyna ;)) zycze jej jak najwiekszego sukcesu bo na to zasluzyla…. To ze poszla do lozka z jay z to najwieksza bzdura jaka kiedykwiek powstala … Jest pracowita szczera i utalentowana szkoda tylko ze ludzie sa az tak zazdrosni ze po niej non stop jezdza!
to raczej jedna z peruk
[b]gość, 28-06-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-15, 07:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-06-15, 01:17 napisał(a):[/b]Sorry co to za głupi komentarz ze jakich by się włosów nie miało to lepsze swoje niż doczepy. A potem leci krytyka obecnej fryzury Rity. Zrobiło mi się wręcz przykro, bo ja mam takie włosy normalnie jak jej zniszczone, po prostu są cienkie i już. Nie przedłużam obecnie bo staram się kochać moje włosy jakimi są, a tu ktoś pisze (o Ricie, ale skoro mam takie same to tez o mnie), ze to piec włosów na krzyż i wstyd się tak pokazać. Trochę wrażliwości.Ale tak samo jest z piersiami. Jeżeli aktorka/piosenkarka ma duży dekolt albo obcisłą koszulkę to od razu są komentarze typu: a piersi w domu zostawiła? Gdzie ona ma piersi? Nigdy nie chciałabym takiej męskiej klatki piersiowej. Mam 170 wzrostu i rozmiar 70A, co mam zrobić? powiesić się? czy wypychać staniki żeby móc wyglądać normalnie?Takie komentarze naprawdę bolą jak ktoś ma kompleksy, więc też apeluję: Trochę wrażliwości.[/quote]nie przejmuj sie,jestes jaka jestes,mnie osobiscie nie interesuje kto jak wyglada,nikt tego nie wybiera,wazne zeby miec styl ktory nam sie podoba i pasuje do sytuacji i to na pewno zaden wstyd jak ktos ma jakies “mankamenty”,a jak ktos cie na tej podstawie ocenia to sam sobie wystawia swiadectwo,to jest taka charakterystyka tego portalu ze te gwiazdy sa na swieczniku i kazdy wszystko ocenia ale sadze ze nikt by nie zwrocil uwage na jej wlosy ze sa zniszczone na ulicy,bo wiele kobiet takie ma i to sie nie wyroznia.[/quote]Naprawdę super,że są jeszcze takie komentarze.Sama mam kompleks trochę na punkcie mojej wagi i wyglądu ponieważ choruje na zaburzenia odżywiania Ciężko siebie zaakceptować,może kiedyś powiem sobie,że siebie lubię.
[b]gość, 27-06-15, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-06-15, 14:50 napisał(a):[/b]Ja tego nie rozumiem i nie zrozumiem chyba nigdy… Obojetnie jakich by sie wlosow nie mialo, moim zdaniem i tak lepiej jest sie pokazywac ze swoimi, niz nakladac te sztuczne klaki… Pozniej je pozdejmuja jedna z druga i chodza z tymi cieniutenkimi pasemkami, prawie, ze lyse. Moje wlosy np.: sa calkiem normalne, nie jakies super geste, ale i nie strasznie rzadkie, na pewno nie wygladaja tak jak te podoczepiane pasma u wiekszosci gwiazd, ale i tak bym ich nigdy w zyciu nie zagescila czy przedluzyla, o peruce juz nie wspominajac… Mam sporo roznych kosmetykow do ochrony wlosow przed zniszczeniem, czy tabletki przeciwko wypadaniu, taka Rita moglaby sobie juz dawno temu kupic ze 100 razy lepsze i zadbac o swoje, naturalne wlosy. A teraz co… to co ma na glowie swojego to na serio wstyd pokazac, no ale…. sama sobie jest winna.A zastanowilas sie troche, ze sa ludzie ktorzy lubia elsperymentowac? Osoby ktore nie beda zapuszczac wlosow cale zycie, bo kochqjq sie zmieniac? Jak nie podobaja Ci sie takie wlosy to ich nie rob I nie ogladaj, jak ona bedzie miec rzadkie wlosy to jej problem nie twoj.[/quote]Artykul jest na temat jej wlosow, wiec napisalam co mysle, pewnie, ze to jej problem, jak chce miec piec wlosow na krzyz, nie moj… Ale skomentowac mozna, tym bardziej, ze nie napisalam na jej temat nic chamskiego, czy wrednego. To tak samo jakbym Ci teraz napisala: nie zgadzasz sie ze mna to nie komentuj, bo to nie twoj problem, ale skomentowac ma prawo kazdy, o ile to jest normalna wypowiedz. A gwiazdek w perukach czy z doczepami nie rozumiem i nie podoba mi sie moda na takie eksperymenty, mam do tego prawo.
Piękna dziewczyna
[b]gość, 27-06-15, 21:23 napisał(a):[/b]To tez peruka. Ona na pewnie kręcone czarne wlosyPewnie wydaje ci się, że ona jest mulatką. Nie, nie jest, ona jest Albanką.
Sorry co to za głupi komentarz ze jakich by się włosów nie miało to lepsze swoje niż doczepy. A potem leci krytyka obecnej fryzury Rity. Zrobiło mi się wręcz przykro, bo ja mam takie włosy normalnie jak jej zniszczone, po prostu są cienkie i już. Nie przedłużam obecnie bo staram się kochać moje włosy jakimi są, a tu ktoś pisze (o Ricie, ale skoro mam takie same to tez o mnie), ze to piec włosów na krzyż i wstyd się tak pokazać. Trochę wrażliwości.
[b]gość, 27-06-15, 22:13 napisał(a):[/b]w jakich naturalnych wlosach ona ma afro na glowieAfro? Ona jest Albanką.
Mi to wygląda na perukę
[b]gość, 27-06-15, 16:55 napisał(a):[/b]A co to kogo interesuje jakie ma włosy ?Skoro to czytasz to jednak cie interesuje
w jakich naturalnych wlosach ona ma afro na glowie
To tez peruka. Ona na pewnie kręcone czarne wlosy
Nie lubię jej, ale jednak niechętnie muszę przyznać iż wygląda świetnie. I po co tym gwiazdkom oszpecać się perukami 🙂 ?
Ladna ma urode mozna jej pozazdroscic
Ja jej za to nie szarpalam wiec reki to ja sobie nie dam obciac ze to jej naturalne wlosy sa na zdjeciach.
Podobna do Rihanny
ja tam wolę krótkie fryzurki.
A co to kogo interesuje jakie ma włosy ?
[b]gość, 27-06-15, 14:50 napisał(a):[/b]Ja tego nie rozumiem i nie zrozumiem chyba nigdy… Obojetnie jakich by sie wlosow nie mialo, moim zdaniem i tak lepiej jest sie pokazywac ze swoimi, niz nakladac te sztuczne klaki… Pozniej je pozdejmuja jedna z druga i chodza z tymi cieniutenkimi pasemkami, prawie, ze lyse. Moje wlosy np.: sa calkiem normalne, nie jakies super geste, ale i nie strasznie rzadkie, na pewno nie wygladaja tak jak te podoczepiane pasma u wiekszosci gwiazd, ale i tak bym ich nigdy w zyciu nie zagescila czy przedluzyla, o peruce juz nie wspominajac… Mam sporo roznych kosmetykow do ochrony wlosow przed zniszczeniem, czy tabletki przeciwko wypadaniu, taka Rita moglaby sobie juz dawno temu kupic ze 100 razy lepsze i zadbac o swoje, naturalne wlosy. A teraz co… to co ma na glowie swojego to na serio wstyd pokazac, no ale…. sama sobie jest winna.A zastanowilas sie troche, ze sa ludzie ktorzy lubia elsperymentowac? Osoby ktore nie beda zapuszczac wlosow cale zycie, bo kochqjq sie zmieniac? Jak nie podobaja Ci sie takie wlosy to ich nie rob I nie ogladaj, jak ona bedzie miec rzadkie wlosy to jej problem nie twoj.
To jest przeciez peruka na gole oko widac przeciez
Teraz to właśnie ma peruke!!!
Ja tego nie rozumiem i nie zrozumiem chyba nigdy… Obojetnie jakich by sie wlosow nie mialo, moim zdaniem i tak lepiej jest sie pokazywac ze swoimi, niz nakladac te sztuczne klaki… Pozniej je pozdejmuja jedna z druga i chodza z tymi cieniutenkimi pasemkami, prawie, ze lyse. Moje wlosy np.: sa calkiem normalne, nie jakies super geste, ale i nie strasznie rzadkie, na pewno nie wygladaja tak jak te podoczepiane pasma u wiekszosci gwiazd, ale i tak bym ich nigdy w zyciu nie zagescila czy przedluzyla, o peruce juz nie wspominajac… Mam sporo roznych kosmetykow do ochrony wlosow przed zniszczeniem, czy tabletki przeciwko wypadaniu, taka Rita moglaby sobie juz dawno temu kupic ze 100 razy lepsze i zadbac o swoje, naturalne wlosy. A teraz co… to co ma na glowie swojego to na serio wstyd pokazac, no ale…. sama sobie jest winna.
Fryzura a la lata 70
Prawie nie ma włosów.