Giuliana Rancic, krytykowana za nadmierną chudość, w bikini

giuliana-rancic-g-R1 giuliana-rancic-g-R1

Prowadząca Policę Stylu Giuliana Rancic stała się niedawno obiektem ataków ze strony widzów, którzy oskarżyli ją o epatowanie nadmierną chudością.

Celebrytka, która kilka lat temu walczyła z rakiem piersi, zażywa lekarstwa, które wpływają na jej obecny wygląd. Rancic zapewnia jednak, że nie jest chora i absolutnie nie promuje złych wzorców.

To naprawdę przykre. Przykro mi, że niektórzy ludzie myślą, że jestem obrzydliwie chuda, ale nic nie mogę z tym zrobić. Jestem szczęśliwa, ponieważ mam taki typ raka, który reaguje na leczenie. Ale leki nie są obojętne dla organizmu i wpływają na metabolizm – tłumaczyła niedawno swoim oponentom.

Jakby na potwierdzenie słów, że czuje się dobrze, jest zdrowa i nie zamierza chować szczupłego ciała, dziennikarka wrzuciła na Instagram swoje zdjęcie w kostiumie kąpielowym. Co prawda nie widzimy na nim Giuliany z przodu, ale z tyłu, to jednak wystarczy, by przekonać się, że figura celebrytki nie jest figurą anorektyczki.

Owszem, Rancic jest szczupła, ale nie wygląda źle.

Czy to zdjęcie zamknie usta osobom krytykującym dziennikarkę?

On top of the world ✌️☀️🌍

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Giuliana Rancic (@giulianarancic)

Giuliana Rancic, krytykowana za nadmierną chudość, w bikini

Giuliana Rancic, krytykowana za nadmierną chudość, w bikini

Giuliana Rancic, krytykowana za nadmierną chudość, w bikini

Giuliana Rancic, krytykowana za nadmierną chudość, w bikini

Giuliana Rancic, krytykowana za nadmierną chudość, w bikini

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

60 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 30-05-15, 05:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 22:24 napisał(a):[/b]Chodząca anoreksja, przykre, ale prawdziwe. W dodatku wyglada olropnie.Niestety to prawda. Na co dzień mam styczność z osobami cierpiącymi na anoreksję i inne zaburzenia odżywiania. Wiem, że często są to kobiety sukcesu, które właśnie z ów sukcesem nie potrafią sobie poradzić (presja, zbyt wysokie ambicje, depresja, wypalenie zawodowe) lub też chcą kontrolować każdy, nawet najmniejszy aspekt swojego życia. Wygląd Giulianny pozwala mi śmiało stwierdzić, że ona z pewnością nie jest zdrowa. Wygląd jej ciała świadczy o skrajnym wychudzeniu, jestem pewna, że bmi wykazałoby wyniszczenie organizmu. Organizm tej kobiety z taką wagą już nie funkcjonuje normalnie.[/quote]Prawie Ci sie udało, wydało Cie durne ocenianie po wadze. Bujaj sie, bajkopisarko :)[/quote]Durne ocenianie po wadze? Akurat jedną z cech anoreksji jest tracenie na wadze, co łatwo zaobserwować, oglądając jej starsze zdjęcia. Oczywiście, nawet osoba otyła może wpaść w anoreksję, ale ja oceniam przypadek Giuliany, a na otyłą nie wygląda. Sama zresztą mam osobiste doświadczenia związane z zaburzeniami odżywiania, na które cierpiałam, będąc nastolatką. Nie zarzucaj mi bajkopisarstwa w temacie, który znam od podszewki.

[b]gość, 30-05-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-15, 05:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 22:24 napisał(a):[/b]Chodząca anoreksja, przykre, ale prawdziwe. W dodatku wyglada olropnie.Niestety to prawda. Na co dzień mam styczność z osobami cierpiącymi na anoreksję i inne zaburzenia odżywiania. Wiem, że często są to kobiety sukcesu, które właśnie z ów sukcesem nie potrafią sobie poradzić (presja, zbyt wysokie ambicje, depresja, wypalenie zawodowe) lub też chcą kontrolować każdy, nawet najmniejszy aspekt swojego życia. Wygląd Giulianny pozwala mi śmiało stwierdzić, że ona z pewnością nie jest zdrowa. Wygląd jej ciała świadczy o skrajnym wychudzeniu, jestem pewna, że bmi wykazałoby wyniszczenie organizmu. Organizm tej kobiety z taką wagą już nie funkcjonuje normalnie.[/quote]Prawie Ci sie udało, wydało Cie durne ocenianie po wadze. Bujaj sie, bajkopisarko :)[/quote]Durne ocenianie po wadze? Akurat jedną z cech anoreksji jest tracenie na wadze, co łatwo zaobserwować, oglądając jej starsze zdjęcia. Oczywiście, nawet osoba otyła może wpaść w anoreksję, ale ja oceniam przypadek Giuliany, a na otyłą nie wygląda. Sama zresztą mam osobiste doświadczenia związane z zaburzeniami odżywiania, na które cierpiałam, będąc nastolatką. Nie zarzucaj mi bajkopisarstwa w temacie, który znam od podszewki.[/quote] Bez przesadyzmu.. To że osoba jest bardzo szczupła nie oznacza że od razu ma anoreksję… Niektóre osoby jedzą bardzo dużo a nie mogą przytyć bo mają szybką przemianę materii.. Poza tym Guliana miała raka i mówiła że je dużo, ale bierze leki które mają wpływ na metabolizm a w efekcie nie może przytyć.

sukcesu, które właśnie z ów sukcesem nie potrafią sobie poradzić (presja, zbyt wysokie ambicje, depresja, wypalenie zawodowe) lub też chcą kontrolować każdy, nawet najmniejszy aspekt swojego życia. Wygląd Giulianny pozwala mi śmiało stwierdzić, że ona z pewnością nie jest zdrowa. Wygląd jej ciała świadczy o skrajnym wychudzeniu, jestem pewna, że bmi wykazałoby wyniszczenie organizmu. Organizm tej kobiety z taką wagą już nie funkcjonuje normalnie.Prawie Ci sie udało, wydało Cie durne ocenianie po wadze. Bujaj sie, bajkopisarko :)[/quote]Durne ocenianie po wadze? Akurat jedną z cech anoreksji jest tracenie na wadze, co łatwo zaobserwować, oglądając jej starsze zdjęcia. Oczywiście, nawet osoba otyła może wpaść w anoreksję, ale ja oceniam przypadek Giuliany, a na otyłą nie wygląda. Sama zresztą mam osobiste doświadczenia związane z zaburzeniami odżywiania, na które cierpiałam, będąc nastolatką. Nie zarzucaj mi bajkopisarstwa w temacie, który znam od podszewki.[/quote]Bez przesadyzmu.. To że osoba jest bardzo szczupła nie oznacza że od razu ma anoreksję… Niektóre osoby jedzą bardzo dużo a nie mogą przytyć bo mają szybką przemianę materii.. Poza tym Guliana miała raka i mówiła że je dużo, ale bierze leki które mają wpływ na metabolizm a w efekcie nie może przytyć.

to nie ona

[b]gość, 29-05-15, 22:24 napisał(a):[/b]Chodząca anoreksja, przykre, ale prawdziwe. W dodatku wyglada olropnie.Niestety to prawda. Na co dzień mam styczność z osobami cierpiącymi na anoreksję i inne zaburzenia odżywiania. Wiem, że często są to kobiety sukcesu, które właśnie z ów sukcesem nie potrafią sobie poradzić (presja, zbyt wysokie ambicje, depresja, wypalenie zawodowe) lub też chcą kontrolować każdy, nawet najmniejszy aspekt swojego życia. Wygląd Giulianny pozwala mi śmiało stwierdzić, że ona z pewnością nie jest zdrowa. Wygląd jej ciała świadczy o skrajnym wychudzeniu, jestem pewna, że bmi wykazałoby wyniszczenie organizmu. Organizm tej kobiety z taką wagą już nie funkcjonuje normalnie.

Krytyka osób szczupłych czy chudych jest okrutna.Mi robi się przykro poprzez takie komentarze.Uwazam ,że są one nie na miejscu.

[b]gość, 29-05-15, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 22:24 napisał(a):[/b]Chodząca anoreksja, przykre, ale prawdziwe. W dodatku wyglada olropnie.Niestety to prawda. Na co dzień mam styczność z osobami cierpiącymi na anoreksję i inne zaburzenia odżywiania. Wiem, że często są to kobiety sukcesu, które właśnie z ów sukcesem nie potrafią sobie poradzić (presja, zbyt wysokie ambicje, depresja, wypalenie zawodowe) lub też chcą kontrolować każdy, nawet najmniejszy aspekt swojego życia. Wygląd Giulianny pozwala mi śmiało stwierdzić, że ona z pewnością nie jest zdrowa. Wygląd jej ciała świadczy o skrajnym wychudzeniu, jestem pewna, że bmi wykazałoby wyniszczenie organizmu. Organizm tej kobiety z taką wagą już nie funkcjonuje normalnie.[/quote]Prawie Ci sie udało, wydało Cie durne ocenianie po wadze. Bujaj sie, bajkopisarko 🙂

Chudość, chudością, ale mnie bardzo drażnią w tej kobiecie nieproporcjonalnie wielkie zęby. Dodatkowe licówki przy drobnej szczecę powodują, że jak ją widzę to pierwsze co mi się rzuca w oczy to nie jej nadmierna szczupłość, ale zęby jak u konia.

[b]gość, 29-05-15, 18:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:03 napisał(a):[/b]Ona ma anoreksję, bankowo! W jednym z wywiadów przyznała, że ćwiczy 6 razy w tygodniu. Jej ćwiczenia powodują utratę masy ciała, połączyć to jeszcze z ubogą dietą i mamy efekt końcowy prezentowany przez nią.Widziałam jej stare zdjęcia i jej sylwetka prezentowała się trochę inaczej, była parę kilo grubsza.[/quote]ktora zaglodzona anorektyczka na “ubogiej diecie” mialaby sile na cwiczenia 6 razy w tyg przez dluzszy okres czasu ?[/quote]Oglądałam dokument o anorektyczkach i niektóre, o dziwo, miały siłę na morderczy trening.[/quote]Bardzo mnie smieszy stwierdzenie, ze jesli cwiczy szesc razy w tygodniu to jest anorektyczka. Ja cwicze codziennie po 0,5-1,5h a mam 5kg nadwagi i uwielbiam jesc. Tez mam anoreksje wg ciebie?[/quote]Skoro masz 5 kg nadwagi i uwielbiasz jeść, to sama sobie odpowiedz na to pytanie. A czy ta pani wygląda, jakby miała jakiekolwiek nadprogramowe kilogramy? Ćwiczy 6 razy w tygodniu, pilnuje diety i wyglada- no właśnie…

[b]gość, 29-05-15, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 07:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Hah tez to widze, to po Latach uzywania photoshopa[/quote]Ja tesz. Zgadzam się z wami dziefczyny![/quote]Te postrzępione brzegi to nic innego, jak uwidocznione pixele. Najwyraźniej retusz był przeprowadzany na zdjęciu o małej rozdzielczości i stąd taki efekt.[/quote]Wiec odchudzila sie tylko z lewej strony…[/quote]hahaha przecież nie o odchudzenie tu chodzi, nie mierz wszystkich swoja miara grubasko

Chudość, chudością, ale mnie bardzo drażnią w tej kobiecie nieproporcjonalnie wielkie zęby. Dodatkowe licówki przy drobnej szczecę powodują, że jak ją widzę to pierwsze co mi się rzuca w oczy to nie jej nadmierna szczupłość, ale zęby jak u konia.

Chudość, chudością, ale mnie bardzo drażnią w tej kobiecie nieproporcjonalnie wielkie zęby. Dodatkowe licówki przy drobnej szczecę powodują, że jak ją widzę to pierwsze co mi się rzuca w oczy to nie jej nadmierna szczupłość, ale zęby jak u konia.

[b]gość, 29-05-15, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 19:05 napisał(a):[/b]Czegoś nie rozumiem. W krytyce osoby szczupłej/chudej nie widzicie nic złego i powszechnym jest wytykanie komuś wystających kości, ale niech ktoś zwróci uwagę grubej osobie to podnosi się larum. Opamiętajcie się!Nie zawsze jest tak. Moja córka ma w klasie dziewczynkę z nadwagą i większość się z niej śmieje (co jest przykre). Jak ja chodziłam do szkoły nikt nie śmiał się z chudych osób.[/quote]A u mnie bylo na odwrót. Mam 26 lat i zawsze mialam dużą niedowagie i ciagle mi dokuczali – w gimnazjum, licem, nawet dorosli ludzie na studiach rzucali do mnie komentarze ze strasze koscmi albo wygladam jak anorektyczka. Nawet łapali mnie za nagarstki i sie smiali ze zaraz sie zlamia. Za to mielismy kilka wrecz otylych osob w gimnazjum i liceum i nikt nigdy im zlego slowa nie powiedzial a nawet jak ktos cos palnal za plecami tej osoby to zaraz sie pojawialy teksty ” cicho, cicho bo uslyszy, nie wypada “

Chudość, chudością, ale mnie bardzo drażnią w tej kobiecie nieproporcjonalnie wielkie zęby. Dodatkowe licówki przy drobnej szczecę powodują, że jak ją widzę to pierwsze co mi się rzuca w oczy to nie jej nadmierna szczupłość, ale zęby jak u konia.

Chodząca anoreksja, przykre, ale prawdziwe. W dodatku wyglada olropnie.

masakra…..

Czegoś nie rozumiem. W krytyce osoby szczupłej/chudej nie widzicie nic złego i powszechnym jest wytykanie komuś wystających kości, ale niech ktoś zwróci uwagę grubej osobie to podnosi się larum. Opamiętajcie się!

[b]gość, 29-05-15, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 06:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.[/quote]Bo? Jest dyrektorka, nauczycielka, studentka. Dlaczego nie forografka? Mnie się podoba określanie nazw zawodów zgodne z płcią.[/quote]Bo niektóre formy brzmią głupio i są nieraz ciężkie do wymówienia? Fotografka to pół biedy, ale powiedz na głos “architektka”…[/quote]Ja nie mam problemu z dykcją.[/quote]Tak odbiegajac od tematu “fotografki” to co maja posprzepione brzegi do retuszu ? Ja wystarczy, ze jakiekolwiek zdjecie w paintcie zmniejsze i tez mi sie od razu strzępi obraz

jest brzydka

[b]gość, 29-05-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:03 napisał(a):[/b]Ona ma anoreksję, bankowo! W jednym z wywiadów przyznała, że ćwiczy 6 razy w tygodniu. Jej ćwiczenia powodują utratę masy ciała, połączyć to jeszcze z ubogą dietą i mamy efekt końcowy prezentowany przez nią.Widziałam jej stare zdjęcia i jej sylwetka prezentowała się trochę inaczej, była parę kilo grubsza.[/quote]ktora zaglodzona anorektyczka na “ubogiej diecie” mialaby sile na cwiczenia 6 razy w tyg przez dluzszy okres czasu ?[/quote]Oglądałam dokument o anorektyczkach i niektóre, o dziwo, miały siłę na morderczy trening.

[b]gość, 29-05-15, 19:05 napisał(a):[/b]Czegoś nie rozumiem. W krytyce osoby szczupłej/chudej nie widzicie nic złego i powszechnym jest wytykanie komuś wystających kości, ale niech ktoś zwróci uwagę grubej osobie to podnosi się larum. Opamiętajcie się!Nie zawsze jest tak. Moja córka ma w klasie dziewczynkę z nadwagą i większość się z niej śmieje (co jest przykre). Jak ja chodziłam do szkoły nikt nie śmiał się z chudych osób.

[b]gość, 29-05-15, 15:03 napisał(a):[/b]Ona ma anoreksję, bankowo! W jednym z wywiadów przyznała, że ćwiczy 6 razy w tygodniu. Jej ćwiczenia powodują utratę masy ciała, połączyć to jeszcze z ubogą dietą i mamy efekt końcowy prezentowany przez nią.Widziałam jej stare zdjęcia i jej sylwetka prezentowała się trochę inaczej, była parę kilo grubsza.

[b]gość, 29-05-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:03 napisał(a):[/b]Ona ma anoreksję, bankowo! W jednym z wywiadów przyznała, że ćwiczy 6 razy w tygodniu. Jej ćwiczenia powodują utratę masy ciała, połączyć to jeszcze z ubogą dietą i mamy efekt końcowy prezentowany przez nią.Widziałam jej stare zdjęcia i jej sylwetka prezentowała się trochę inaczej, była parę kilo grubsza.[/quote]ktora zaglodzona anorektyczka na “ubogiej diecie” mialaby sile na cwiczenia 6 razy w tyg przez dluzszy okres czasu ?[/quote]Oglądałam dokument o anorektyczkach i niektóre, o dziwo, miały siłę na morderczy trening.[/quote]Bardzo mnie smieszy stwierdzenie, ze jesli cwiczy szesc razy w tygodniu to jest anorektyczka. Ja cwicze codziennie po 0,5-1,5h a mam 5kg nadwagi i uwielbiam jesc. Tez mam anoreksje wg ciebie?

[b]gość, 29-05-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 06:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.[/quote]Bo? Jest dyrektorka, nauczycielka, studentka. Dlaczego nie forografka? Mnie się podoba określanie nazw zawodów zgodne z płcią.[/quote]Bo niektóre formy brzmią głupio i są nieraz ciężkie do wymówienia? Fotografka to pół biedy, ale powiedz na głos “architektka”…[/quote]Ja nie mam problemu z dykcją.

[b]gość, 29-05-15, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:03 napisał(a):[/b]Ona ma anoreksję, bankowo! W jednym z wywiadów przyznała, że ćwiczy 6 razy w tygodniu. Jej ćwiczenia powodują utratę masy ciała, połączyć to jeszcze z ubogą dietą i mamy efekt końcowy prezentowany przez nią.Widziałam jej stare zdjęcia i jej sylwetka prezentowała się trochę inaczej, była parę kilo grubsza.[/quote]ktora zaglodzona anorektyczka na “ubogiej diecie” mialaby sile na cwiczenia 6 razy w tyg przez dluzszy okres czasu ?

Ona ma anoreksję, bankowo! W jednym z wywiadów przyznała, że ćwiczy 6 razy w tygodniu. Jej ćwiczenia powodują utratę masy ciała, połączyć to jeszcze z ubogą dietą i mamy efekt końcowy prezentowany przez nią.

[b]gość, 29-05-15, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 07:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Hah tez to widze, to po Latach uzywania photoshopa[/quote]Ja tesz. Zgadzam się z wami dziefczyny![/quote]Te postrzępione brzegi to nic innego, jak uwidocznione pixele. Najwyraźniej retusz był przeprowadzany na zdjęciu o małej rozdzielczości i stąd taki efekt.[/quote]Wiec odchudzila sie tylko z lewej strony…

Ona chorowala, moze to wina lekkow? Ale po co ! Trzeba krytykowac?! Jakby nyla gruba to by otyla byla i tak w kolko

[b]gość, 29-05-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 06:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.[/quote]Bo? Jest dyrektorka, nauczycielka, studentka. Dlaczego nie forografka? Mnie się podoba określanie nazw zawodów zgodne z płcią.[/quote]Bo niektóre formy brzmią głupio i są nieraz ciężkie do wymówienia? Fotografka to pół biedy, ale powiedz na głos “architektka”…

[b]gość, 29-05-15, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 07:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Hah tez to widze, to po Latach uzywania photoshopa[/quote]Ja tesz. Zgadzam się z wami dziefczyny![/quote]Te postrzępione brzegi to nic innego, jak uwidocznione pixele. Najwyraźniej retusz był przeprowadzany na zdjęciu o małej rozdzielczości i stąd taki efekt.[/quote]Wiec odchudzila sie tylko z lewej strony…[/quote]Ale pogrubiła, aby nie rzucili się na nią.

Dziwne, że w bikini wygląda lepiej (zdrowiej) niż w ubraniu…

ona coraz gorzej wygląda. przy tej chudości łeb ma jak globus a sskoda bo to ładna kobieta

[b]gość, 29-05-15, 07:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Hah tez to widze, to po Latach uzywania photoshopa[/quote]Ja tesz. Zgadzam się z wami dziefczyny![/quote]Te postrzępione brzegi to nic innego, jak uwidocznione pixele. Najwyraźniej retusz był przeprowadzany na zdjęciu o małej rozdzielczości i stąd taki efekt.

Ona wygląda okropnie, naprawdę! I to raczej nie jest zasługa choroby, ta kobieta po prostu jest skrajne brzydka i wychudzona. Wygląda nieludzko.

[b]gość, 29-05-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 06:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.[/quote]Bo? Jest dyrektorka, nauczycielka, studentka. Dlaczego nie forografka? Mnie się podoba określanie nazw zawodów zgodne z płcią.[/quote]bo, ponieważ, szanujemy nasz język.

[b]gość, 29-05-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 06:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.[/quote]Bo? Jest dyrektorka, nauczycielka, studentka. Dlaczego nie forografka? Mnie się podoba określanie nazw zawodów zgodne z płcią.[/quote]A jest np. prostytut?

Ktos wie co sie stalo z fashion police? Kelly odeszla w zwiazku glupota ranic i co dalej? Zdieli program?? Juz dawno nie widzialam:(

Patrzac na jej zdjecie w stroju to Taylor Sfit ktorej figura sie wiecznie zachwycacie wyglada duzo bardziej chudo

[b]gość, 29-05-15, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 06:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.[/quote]Bo? Jest dyrektorka, nauczycielka, studentka. Dlaczego nie forografka? Mnie się podoba określanie nazw zawodów zgodne z płcią.[/quote]A jest np. prostytut?[/quote]Zapytaj ojca

[b]gość, 29-05-15, 06:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.[/quote]Bo? Jest dyrektorka, nauczycielka, studentka. Dlaczego nie forografka? Mnie się podoba określanie nazw zawodów zgodne z płcią.

[b]gość, 29-05-15, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Hah tez to widze, to po Latach uzywania photoshopa[/quote]Ja tesz. Zgadzam się z wami dziefczyny!

Rubikowa jest chudsza

nie dość że chora to jeszcze wstrętna ale przynajmniej hajs ma

Faktycznie zauważyłam, że jest nadmiernie wychudzona z mięśni i wygląda jakby nic nie jadła, ale nie wiedziałam, że była chora i jest teraz na lekach. Więc to jest zrozumiałe. Życzę jej zdrowia.

Nogi i tyłek ma idealne! Twarz tylko trochę za chudą, pewnie wygląda to tak przez bardzo wydatne kości policzkowe. Poza tym, skoro ma raka, nie wiem jak można jej wytykać wygląd i wagę…

[b]gość, 29-05-15, 07:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Hah tez to widze, to po Latach uzywania photoshopa[/quote]Ja tesz. Zgadzam się z wami dziefczyny![/quote]Faktycznie jest coś na rzeczy. Patrząc na zdjęcie w bikini odnosi się wrażenie, że to dwie różne osoby. Moim zdaniem ona w rzeczywistości wygląda szczuplej.

[b]gość, 29-05-15, 06:33 napisał(a):[/b]Nie wiem, jakim to trzeba być prymitywnym i nie wyrozumiałym człowiekiem żeby mówić takie rzeczy na osobę chora. W ogóle kogo to interesuje jak ona wygląda?O osobie chorej*

[b]gość, 29-05-15, 00:03 napisał(a):[/b]hej jestem fotografką i mocno przyglądałam się temu zdjęciu w bikini. Niestety zrobiony został retusz ud i lewej strony biustu. Widac to po charakterystycznych postrzepionych po retuszu brzegach…Fotografem. Nie ma takiego słowa jak “fotografka”.

Nie wiem, jakim to trzeba być prymitywnym i nie wyrozumiałym człowiekiem żeby mówić takie rzeczy na osobę chora. W ogóle kogo to interesuje jak ona wygląda?

Ja miałam koleżankę, która w ubraniu wygladała jak śmierć na chorągwi a jak się rozebrała to się okazywało ze wcale nie jest chuda tylko szczupła i bardzo zgrabna