Górniak nie odwiedziła chorej matki od listopada
Kolejna opowieść serialowa z gatunku matka-córka. Na żywo donosi, że Edyta Górniak nie odwiedziła poważnie chorej matki od przełomu października i listopada, kiedy to widziały się ostatni raz.
Matka piosenkarki w grudniu przeszła operację, ale słynna córka nie odwiedziła jej nawet w szpitalu.
– Bez pomocy drugiej córki Małgosi i rodziny, a także przyjaciół nie dałabym rady – opowiada magazynowi pani Grażyna. – Ostatni raz widziałam córkę na przełomie października i listopada. Potem już tylko dzwoniła ze świątecznymi życzeniami.
Jak widać oprócz opowiadania prasie o problemach zdrowotnych syna Edyta powinna pokazać, że potrafi zadbać też o resztę rodziny. Chyba że nie boi się krytyki.
To jej sprawa
Gdyby tak Ją ta mama kochała i chciała,żeby byla szczęśliwa to nie psułaby Jej kariery tymi opowieściami!
gość, 16-01-09, 12:39 napisał(a):Tak tylko nie zapominajmy, że ona jest cyganką. To właśnie rodzina jej się wyrzekła i przeszkadzała w tym, aby nie została piosenkarką. Zaczęli sobie dopiero o niej przypominać, jak dorobiła się pieniążków.
po co pisac o takich rzeczach. widac ze eyty mam lubi rozmawiac z prasa na takie tematy. nie ladnie pani grazyno
Idiotka życie jej odpłaci tym samym jeszcze troszeczkę ona myśli że będzie wiecznie młoda zresztą cóż oczekiwać po osobie która sprawia wrażenie niezrównoważonej .
Niektóre z wypowiedzi poniżej są żałosne. Nie znacie jej sytuacji rodzinnej, a ją oceniacie. Może miała powody?!?
Tak tylko nie zapominajmy, że ona jest cyganką. To właśnie rodzina jej się wyrzekła i przeszkadzała w tym, aby nie została piosenkarką. Zaczęli sobie dopiero o niej przypominać, jak dorobiła się pieniążków.
hym, no nie wiem co mam myslec za dobrze to o niej nie swiadczy ale czy to prawda?
widocznie ma powody
Wszyscy chorzy ale najbardziej Edzia na swoja lepetyne !!!!!!!!!
idiotka!matka lezy w szpitalu i zeby corka jej nie odwiedzila?co t za corka!!!
ona jest dziwna i niechce mi sie w to wierzyć,może to plotka???
JAK TAK MOZNA JA BYM OD RAZU PLAKALA ZA MAMA
Sama przeżyła szok jak problemy zdrowotne miał jej mąż, to każdy jej pomagał, ale ona nie raczyła przyjść do własnej matki…
Nie syn miał kłopoty zdrowotne tylko mąż Edyty!