Grzegorz Markowski: Lubię piwo i cycuszki!

kapif-k583210f-kopia-R1 kapif-k583210f-kopia-R1

Grzegorz Markowski jest niekwestionowaną ikoną rock’n’rolla. Choć gwiazdor już niedługo skończy 60 lat, nie ukrywa, że wciąż żyje duchem młodych lat.

Na łamach czatu programu Dzień Dobry TVN, lider zespołu Perfect wyznał, że swoje szczęście i doskonały wygląd zawdzięcza… alkoholowi.

– Trening i sauna, potem gorące śniadanie plus piwo – wyjawia swój sposób na walkę ze złym samopoczuciem i bolącą głową.

Co więcej, Grzegorz przyznał się, że ma istną obsesję na punkcie dwóch rzeczy – piwa i… cycuszków, a jego największe marzenie to wymiana wątroby na nową.

A jakie są wasze patenty na wieczną młodość?

&nbsp
Grzegorz Markowski: Lubię piwo i cycuszki!

Grzegorz Markowski: Lubię piwo i cycuszki!

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 28-03-13, 16:48 napisał(a):[/b]jak słyszę “cycuszki” to mi się rzygać chce tylko wieśniaki tak mówiąZamknij się wieśniaku o_O

[b]gość, 28-03-13, 16:48 napisał(a):[/b]jak słyszę “cycuszki” to mi się rzygać chce tylko wieśniaki tak mówiąTo sie zerzygaj wiesniaku

Niech wystąpia na JAROCIN FESIWAL !

Noooo :/ Zgadzam sie z poprzedniczką :/

Uwielbiam gościa ;))))))))

obleśny,nie trawię go,wypromował swoją córeczkę-beztalencie,a o synu,którego spłodził w podstawówce – cisza

Gerszon, siemasz!

cycuszki dla sześćdziesięciolatka, ok, ale równolatki.

jak słyszę “cycuszki” to mi się rzygać chce tylko wieśniaki tak mówią