Gwen rezygnuje z muzyki tanecznej
O reaktywacji zespołu No Doubt mówi się już od jakiegoś czasu. Gwen Stefani (zobacz tapety) wyraziła chęć współpracy, a teraz rezygnuje (na dobre?) z solowej kariery.
Inni członkowie grupy (Tony Kanal, Tom Durmont i Adrian Young) pracują nad nowym materiałem już od ponad roku. Niedługo pomoże im sama Gwen:
To zamyka rozdział jej solowej kariery, ale otwiera ponownie ten, w którym zespół grał charakterystyczną dla siebie muzykę. Artystka pragnie do tego wrócić.
– Rozdział, w którym nagrywałam moje własne albumy taneczne dobiega końca. Jesienią będę nagrywać z No Doubt. Nie chcę mówić, że na pewno będzie to ska, ale właśnie tam się to zaczęło.
Czy taka zmiana wyjdzie jej na dobre?
Gwen jest piękna i fajna jako solo i No Doubt!!!!!!! 🙂
Lubie jej muze:)
Ja ją wolę jako Gwen z No Doubt.
nareszcie!bo solowe kawałki są coraz gorsze :/
Jej solowe piosenki tez sa niezle:)
lubię ją solo i lubiłam ja z No Doubt, więc jak dla mnie bez różnicy
bardzo ja lubię fajna kobitkahttp://10am.tv/
Szkoda.Solo śpiewała o wiele lepiej 🙁
Mi to obojętne. Uwielbiam Gwen w każdej postaci.
szkoda :/ Nom ale może na dobre wyjdzie
Doskonale! Jej solowe projekty tez sa spoko, ale nie ma to jak energetyczne granie z zespolem!
ona ma świetny głos…
I dobrze!‘Ska na wszystko jest lekarstwem!”
i dobrze ze wraca fo no doub ! juz nie moge sie doczekac nowych piosenek:))
dla mnie to objetne 🙂
No i dobrze, bo te jej piosenki są denerwujące.
Lubiłam ją solo ale z tej współpracy z ND też już się nie mogę doczekać 😉
ona ma świetny głos…
ona ma świetny głos…
ona ma świetny głos…
Nareszcie!!!
I bardzo fajnie!
Zdecydowanie wolę ją z No Doubt 🙂
oczywiscie ze na le[sze zmiana
oczywiscie ze na le[sze zmiana
no i bedzie co nowego posłuchać ;];];;]
to super!!
fajnie;) ma dobre piosenki z No Doubt.
fajnie;) ma dobre piosenki z No Doubt.
SUPER!!!!!!!!!!!!!!
no i fajnie 🙂
I bardzo dobrze. Te jej solowe płyty to była jakaś pomyłka…
ciezko sie teraz bedzie przestawic na gwen z no doupt…to była za duza zmiana
no nic innego jej nie pozostalo, o ile pierwsza solowa plyta byla calkiem niezla to ta druga to jakis kompletny niewypal, jakby sie sluchalo polskiej produkcji