Gwiazda “Słonecznego patrolu” w drugim stadium raka. Tak zniszczyła ją choroba [ZDJĘCIA]
Nicole Eggert od lat kojarzyła się fanom z energią i uśmiechem na ekranie. Dziś jej codzienność to leczenie, opieka nad dziećmi i walka o zdrowie. Aktorka ujawniła, jak wygląda życie po diagnozie raka piersi w drugim stadium i jakie lekcje dała jej choroba.
Zobacz: Nagle zniknął ze sceny. Polski wokalista ma raka. Takie miał objawy
Nicole Eggert walczy z rakiem. Tak wygląda dziś życie gwiazdy „Słonecznego patrolu”
Po usłyszeniu diagnozy Eggert natychmiast ograniczyła pracę, wycofała się z planów zdjęciowych i skupiła na domu. Najważniejsze są dla niej córki – Dilyn i Keegan i to one pomagają jej przejść przez najtrudniejsze momenty.
Aktorka wspiera również organizację Mission Plasticos, która pomaga kobietom po mastektomii odzyskać zdrowie i komfort życia. W jednym z nowych wpisów na Instagramie wyznała, jak bardzo zmieniła ją choroba:
Są dni, w których wpadam w panikę, myśląc o tym, przez co przeszło moje ciało. Ale przypominam sobie, jak bardzo mnie wspierało. I nadal wspiera. Oddaję mu całą swoją wiarę.
„Patrzenie śmierci w twarz było bardzo trudne”
Nicole Eggert wciąż pamięta moment, w którym po raz pierwszy usłyszała słowo „rak”. To był grudzień 2023 roku. Leczenie trzeba było podjąć natychmiast. Aktorka nie ukrywa, że diagnoza była jak uderzenie w klatkę piersiową:
Nigdy nie sądziłam, że będę patrzeć śmierci w oczy. A potem nagle myślisz: to realne, muszę wszystko uporządkować, porozmawiać z dziećmi, przygotować się na każdą możliwość.
Choroba zmusiła ją do przewartościowania życia – zamiast pracy i obowiązków liczą się relacje, zdrowie i drobne momenty bliskości.
W ostatnich miesiącach Eggert przeszła drugą mastektomię, połączoną z rekonstrukcją piersi. I choć operacje były bolesne i długie, wyniki histopatologiczne przyniosły jej ogromną ulgę – są czyste.
W rozmowie z „The Post” aktorka opisała proces z czułym, ale też humorystycznym dystansem:
Cały dzień zajmujesz się piersiami, myślisz tylko o nich… a potem dochodzisz do wniosku, że jedyne, czego chcesz, to żeby były zdrowe.
Dodała też, że dzięki świetnej pracy lekarzy jest zadowolona z efektów:
Mój lekarz zostawił mnie z najmilszymi, małymi piersiami. A ja jestem zdrowa i wszystkie wyniki są czyste.
Nowe priorytety
Dziś Nicole Eggert skupia się na odpoczynku i leczeniu. Nie gra, nie biega po planach zdjęciowych. Nie ukrywa, że choroba mocno ją zmieniła — nadała życiu nowy rytm, wyciszyła ją i nauczyła wdzięczności.
W sieci dodaje otuchy innym kobietom:
Jeśli moja historia komuś pomoże, choć jednej osobie — warto o tym mówić.
