Gwiazda zespołu Perfect nie żyje. Tuż przed Wielkanocą przekazano tragiczne wieści
Tuż przed świętami Wielkanocy pojawiła się tragiczna wiadomość dla fanów zespołu Perfect. Nie żyje znany muzyk. W ostatnim czasie jego stan zdrowia mocno się pogorszył a on trafił do szpitala. W piątkowy poranek przekazano smutne wieści. Gwiazdor miał 76 lat.
Tragiczne wieści tuż przed Wielkanocą
W ostatnim czasie polski i światowy show-biznes przechodził ciężkie pożegnania. Zaledwie w ostatnim miesiącu odeszło kilka znanych osobistości m.in.: ikona kina akcji Chuck Norris czy znany z serialu “Buffy: Postrach wampirów” Nicholas Brendon. Również u nas nie brakowało dramatycznych wieści. Czarna seria potwierdziła się w obsadzie “Na Wspólnej”. Pod koniec miesiąca przekazano informację o śmierci aktora, Jacka Janosza. Artysta zostanie pochowany jeszcze przed Wielkanocą.
Teraz natomiast w żałobie pogrążyła się branża muzyczna. Fani zespołu Perfect są w szoku po wiadomości o śmierci znanego artysty. Wszyscy wstrzymali oddech po tym, jak trafił do szpitala. Zbigniew Hołdys potwierdza najgorsze.
Nie żyje były członek Perfectu
Wojciech Morawski był wybitnym perkusistą jazzowym i rockowym, który współpracował z czołowymi polskimi muzykami. Największą popularność przyniosły mu występy w zespole Perfect, w którym był również jednym ze współzałożycieli. Niestety w ostatnim czasie artysta mocno podupadł na zdrowiu, o czym zawiadamiali jego koledzy z branży.
Krzysztof Skiba wspominał o jego problemach z pamięcią, a kilka dni temu Zbigniew Hołdys zawiadamiał, że 76-latek trafił do szpitala. Jego stan był ciężki.
Wojciech Morawski jest w szpitalu. Słabo z nim. Ten wspaniały perkusista (Klan, Perfect, Breakout, Morawski-Waglewski-Nowicki-Hołdys, I Ching) i myśliciel, mega kumpel, jest pod stałą opieką Polskiej Fundacji Muzycznej i tam go wspieramy, zbierając fundusze na jego rehabilitację. I trzymamy kciuki mocno… – przekazał.
Teraz artysta potwierdza smutne wieści.
Zbigniew Hołdys potwierdza smutne wieści
W piątkowy poranek odszedł Wojciech Morawski, o czym w mediach społecznościowych poinformował Zbigniew Hołdys. Artysta pożegnał znajomego, pokazując jego zdjęcie z młodości, a także jedno z ostatnich, jakie mu zostało wykonanych. Do tragedii doszło wczesnym rankiem.
Dziś o 7 rano Wojtek nas opuścił…
Pod postem pojawiała się masa komentarzy internautów, którzy są w żałobie. Wszyscy wierzyli, że pobyt w szpitalu zakończy się poprawą jego zdrowia. Fani zespołu Perfect składają kondolencje. Znany perkusita miał 76 lat.




Przepraszam jeśli kogoś urazę,ale jaka tragedia?! czy to nie na wyrost? Wielki smutek ,zal człowieka ,to tak oczywiscie!! Był schorowanym, zmeczonym człowiekiem więc przykro,ale naturalnym następstwem była smierc.Byl dobrym muzykiem,pozostanie w pamięci !