Gwyneth Paltrow mówi o swej depresji po porodzie
Gwyneth Paltrow, mama dwójki dzieci, zwierzyła się ze swych trudnych doświadczeń związanych z macierzyństwem. Aktorka opowiedziała o depresji poporodowej, która dotknęła ją po urodzeniu syna, Mojżesza, w 2006 roku.
– Kiedy się urodził, myślałam, że czeka mnie kolejny okres euforii związanej z jego przyjściem na świat – tak, jak to miało miejsce dwa lata wcześniej, gdy urodziła się moja córka.
– Zamiast tego przeżyła jeden z najbardziej mrocznych i bolesnych rozdziałów mojego życia – wspomina Paltrow.
Aktorka mówi, że jej depresja trwała 5 miesięcy. Od tamtej pory Gwyneth dowiaduje się więcej na temat tego stanu, który dotyka wiele kobiet po urodzeniu dziecka. Mówiąc o swoich doświadczeniach, chce pokazać, że nie jest to temat tabu i że z depresją poporodową trzeba walczyć – nie można udawać, że nie ma problemu.
Bardzo ładnie wyszła na tym zdjęciu. Jak widać na żadną ciążę nie ma reguły. Ciekawe od czego to zależy
gość, 24-07-10, 10:34 napisał(a):to dziwne bo ona w 2006 roku zagrała chyba w 5 filmachfilmy najczesciej kreci sie z przynajmniej rocznym wyprzedzeniem – aktor nie ma wplywu na czas dystrybucji
gość, 24-07-10, 14:23 napisał(a):Ja też miałam depresję poporodową-przezyłam DRAMAT w związku z tym!!!Myślałam,że przyjście na świat dziecka zniszyło mi wszystko,nie wiedziałam kim jestem i po co zyję czułam się jak ograniczony robot bez perspektyw…Szkoda,że tak mało kobiet o tym mówi otwarcie może wtedy innym było by łatwiej znosic ten stan nie mając wyrzutów sumienia,że jestesmy same,INNE!!!Ach.. Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałam to określenie “depresja poporodowa” i wtedy się dziwiłam jak można wpaść w depresje po urodzeniu dziecka. Przecież to wspaniałe i niezwykłe wydarzenie w życiu kobiety. Wydawało mi się że to przecież samo szczęście więc nie rozumiałam jak można wpaść w depresje..Albo bardziej hardcorowe historie kiedy np. słyszałam że mąż zabił własną żonę. Myślałam sobie wtedy: ”Jak to możliwe ? Przecież mąż to najbliższa i najbardziej kochająca osoba. Nie rozumiem tego”Takie myśli miałam oczywiście jako nastolatka.Teraz kiedy mam już 30 lat już nie zadaje sobie takich pytań, bo wiem już że życie jest bardzo złożone, skomplikowane i nijak się ma do tego co reklamują media, nijak sie ma do obrazka pięknej, szczęśliwej rodzinki na filmach i w gazetach.
gość, 24-07-10, 13:41 napisał(a):Mojżesz co rozstąpił morze mennn
Mojżesz… 😐
gość, 24-07-10, 16:16 napisał(a):Mojżesz… 😐 nie ma się co dziwić bo jest żydówką, (wyznanie się pisze z małej jak chrześcijanin, to uwaga dla tych co nie wiedzą)
gość, 24-07-10, 13:41 napisał(a):Mojżesz co roztopił morze mennnROZSTĄPIŁ A NIE ROZTOPIŁroztopić to może się lód
Ja też miałam depresję poporodową-przezyłam DRAMAT w związku z tym!!!Myślałam,że przyjście na świat dziecka zniszyło mi wszystko,nie wiedziałam kim jestem i po co zyję czułam się jak ograniczony robot bez perspektyw…Szkoda,że tak mało kobiet o tym mówi otwarcie może wtedy innym było by łatwiej znosic ten stan nie mając wyrzutów sumienia,że jestesmy same,INNE!!!
Mojżesz co roztopił morze mennn
Ona jest przepiękna
Przynajmniej mówi prawdę,a nie kłamie,że wszystko jest w porządku jak większość gwiazd.
tak, tak to straszne, współczucia,ale i gratulacje,że się wygrzebała i teraz pomaga innym. jestem pod wrażeniem, jest taka dzieelna …ale i tak jej nie lubię
gość, 24-07-10, 07:52 napisał(a):dokładnie, cały obowiązek wychowania dziecka najczęściej spada na matkę,” tatusiowie” potrafią tylko zrobić :(ona akurat mogla sobie pozwolic na sztab ludzi od opiekidepresja poporodowa nie ma nic wspolnego z tym, czy kobieta moze miec nianie, skad pochodzi czy w jakich warunkach zyje.jest to natomiast zwiazane z polaczeniem zmian hormonalnych i brakiem snu u kobiet zaraz po porodzie.przytrafia sie okolo 10% kobiet na calym swiecie. natomiast lagodniejsza wersja, ‘przygnebienie porodowe’, wystepuje u okolo 50-60% kobiet po porodzie, na szczescie przechodzi po okolo tygodniu
gość, 24-07-10, 10:34 napisał(a):to dziwne bo ona w 2006 roku zagrała chyba w 5 filmachI co w tym dziwnego??? Wiesz na czym polega depresja poporodowa dziecko? Najwidoczniej nie skoro takie głupoty wypisujesz
Pewnie, że trzeba mówić, bo uważa sie, że dziecko to zero pracy a karmienie piersią to wizyta w spa. zadziwia tylko brak komentarzy, widać tematyka równie bliska jak fizyka kwantowa.
to dziwne bo ona w 2006 roku zagrała chyba w 5 filmach
gość, 24-07-10, 07:40 napisał(a):Pewnie, że trzeba mówić, bo uważa sie, że dziecko to zero pracy a karmienie piersią to wizyta w spa. zadziwia tylko brak komentarzy, widać tematyka równie bliska jak fizyka kwantowa.ha ha swietny komentarz.NO, ale czego spodziewac sie po kozakowych malolatach?Taki temat jest im odlegly o lata swietlne ;)A co do tej pani, to nabieram coraz wiekszego szacunku.Choc i tak uwazalam, ze jest z tych “nielicznych” co maja poukladane w glowie.Madra i piekna.Ma talent, fajnego meza, udane dzieciaczki..Kurcze, chyba powinna mnie zazdrosc zzerac ;)Zart oczywscie
dokładnie, cały obowiązek wychowania dziecka najczęściej spada na matkę,” tatusiowie” potrafią tylko zrobić 🙁